
Arab wygrał walkę wieczoru na FAME MMA 9, choć o tym, że będzie bił się z Kizo dowiedział się ledwie kilka dni wcześniej. Pokazał się jednak z wyśmienitej strony w oktagonie, a rozgłos związany ze swoją osobą postanowił spożytkować na promocję nadchodzącego albumu pt. „Happy New Ja”. Singiel „LUNAR” udowadnia, że raper po prostu jest w świetnej formie, niezależnie od tego, czy bije, czy nawija.
Tym, co od zawsze charakteryzowało twórczość Araba jest wyjątkowy sposób jego rapowania.W stu procentach wykrystalizował się on w tym numerze. Wokal rapera jest niezwykle spokojny, momentami nawet ospały, a mimo to dostarcza tonę charyzmy i emocji. Czuć, że jego słowa ważą, choć brzmią niezwykle lekko. Taka nawijka, osadzona na samplowanym, spokojnym, nieco melancholijnym bicie tworzy kapitalną piosenkę.
Brzmienie jest więc wyjątkowo przyjemne, ale to nie oznacza, że nie powinniśmy zwracać uwagi na lirykę. W niej Arab wiele o sobie mówi, jak chociażby w wersie: „Coraz rzadziej walczę, gdy przede mną wiatrak”. O tym, jak raper dojrzał, a wraz z nim jego twórczość, świadczą też tak zgrabnie, a przy tym niezwykle wymownie skonstruowane linijki jak: „Słucham, bo pięknie myślisz”.
Singiel ten daje więc powody, by wyczekiwać nowego albumu Araba. Z czystym sumieniem możemy liczyć, że będzie to najlepszy krążek w jego karierze. Wypuszczony w dobrym momencie, jakościowy numer na pewno przyciągnie też kilku nowych fanów. Co do starych nie mamy wątpliwości, teraz na pewno wciskają „play”, kolejny raz zapętlając „LUNAR”.
fot. kadr z klipu „ARAB – LUNAR (prod.Ensoul) (Official Video)”, YouTube.com/ARAB TV