Hip Hop,News

Co kryje się za tajemniczym symbolem, który dzisiaj obiegł Instagrama?

Tomasz Jastrzębski -
Hip Hop,News - - Dodane przez Tomasz Jastrzębski

Co kryje się za tajemniczym symbolem, który dzisiaj obiegł Instagrama?

Pomysłowy marketing lubimy i pomysłowy marketing doceniamy. Zwykle na tym polu wygrywał Solar (a czasami nawet ocierał się o mocny hejting, jak przy okazji sfingowania swojego szaleństwa przy okazji promocji płyty „Klub 27”). Tym razem jeden z liderów SMB Label bierze udział w akcji, ale nie jest jej głównym bohaterem. Co oznacza tajemnicze oko pojawiające się na insta story między innymi Pezeta, Solara, Nocnego, Holaka, Szymana, a nawet Festiwalu w Giżycku, czy lil edwarda, psa Flinta?

To ostatnie konto jest właśnie kluczem do rozwiązania tej zagadki. Nie jest to jednak Rinnegan z Naruto. Okazuje się, że oczko puścił nam właściciel psiaka, a cała akcja z okiem ma zapowiadać jego najnowszą płytę „Sztuki wizualne”, pod którą podpisał się własnym nazwiskiem, rezygnując tym samym z pseudonimu. (Flint, pardon, Nowak vel Nowaczyński wydawał kiedyś w Koce, należącej do Pezeta. Stąd udział warszawskiej legendy w całej akcji, ale i wielu innych osób, z którymi Flint Nowak współpracował przez lata)

Nowak vel Nowaczyński & NOCNY w obiektywie osiemdziewiec

Film promujący zajawkę albumu (mocno sakralny i mocno enigmatyczny, bo mamy tu trawestację modlitwy – tym razem skierowana jest do rachunku prawdopodobieństwa) można zobaczyć na fanpage’u Nowaka lub klikając tu. Oko jest wszędzie, nawet na ramieniu artysty. Ciekawy jest wielki odzew społeczności i zaangażowanie płytą. Wrzucamy kilka screenów stories:

Nocny był odpowiedzialny z bity, których będziemy mogli posłuchać na albumie. Yah00 natomiast zajął się miksem i masteringiem.

Pies Flinta/ Nowaka vel Nowaczyńskiego

Patrząc na gruby oddolny, środowiskowy support (od Solara przez Holaka po, dosyć niespodziewanie, Pola Rise) można spodziewać się właściwie wszystkiego. Bardzo możliwe, że projekt wreszcie będzie dla rapera dobrym otwarciem, bo choć dyskografię ma bogatą, to nigdy na dobre nie wdarł się do mainstreamu, a młodsi słuchacze mogą go kojarzyć z raczej przegranego beefu z Filipkiem. Czekamy na „Sztuki wizualne”. Oby nie było beefu z Avim o wąs.

Do usłyszenia!

Fot. Instagram.com

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
Dlaczego duet Avi x Louis Villain był nam tak potrzebny?

Duet raper/raper-producent powrócił z albumem "Spis Dzieł Sycylijskich". To dobra okazja, żeby trochę nad panami się pochylić, tak jak zrobiłem to swego czasu w przypadku Frostiego Rege i Holaka - SPRAWDŹ. Wówczas tak pisałem o wspólnej płycie obu zawodników: Tutaj nie zachodzi przekazanie pokoleniowej pałeczki, to jest coś innego – “Tego nie widać, to słychać” to projekt, który udowadnia, że polski rap jest spójny.

Hip Hop,News
Areszt. Zakaz wizyt i telefonów. Widmo sześciu lat odsiadki i wrogi prokurator. Sytuacja A$AP Rocky’ego w pigułce

Sytuacja A$AP Rocky'ego nie wygląda ciekawie. Po tym, jak w zeszłą niedzielę na ulicach Sztokholmu doszło do bijatyki z jego udziałem, aresztowany wraz ze swoją grupą raper, został zmuszony do odwołania zaplanowanych koncertów, w tym występu na Open'erze. Terminarz Rocky'ego jest mocno napięty, więc z każdym dniem traci znaczne sumy pieniędzy. Cała sytuacja jest jednak mocno niejednoznaczna, a szwedzka prokuratura działa, jakby zależało jej na sprawie "pokazowej".