Felieton,Hip Hop

Kiedy kończy się rap, a zaczyna „alternatywa”

Klementyna Szczuka -
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Kiedy kończy się rap, a zaczyna „alternatywa”

Jutro, czyli trochę ponad rok po premierze, spodziewamy się reedycji „Małomiasteczkowego”, na której znajdą się wersje akustyczne znanych już piosenek oraz ich remiksy. Dla tych, którzy odpuścili sobie odsłuch oryginału, nakreślę szybko, że trzeci album Dawida Podsiadły to materiał w polskim popie ważny. Nieco eksperymentalny, dodałoby się, że również wyrafinowany, ale wciąż bardzo przystępny – zarówno na poziomie warstwy muzycznej, jak i tekstowej.

Dawid aktualnie skupia wokół siebie zupełnie różnych słuchaczy i będzie skupiał ich coraz więcej. Fajnie, że nastały czasy, w których jeden z najpopularniejszych polskich piosenkarzy może stanąć na scenie obok jednego z najpopularniejszych polskich raperów – a obaj mogą posiadać podobny fanbase. I przede wszystkim, gdy dochodzi do ich współpracy, nie nagrywać rzeczy, których wartość byłaby kwestionowana jak w przypadku często wspominanego ostatnio Mezo. Kolaboracje z Taco na tegorocznej „Pocztówce”, były jednymi z najmocniejszych na tej płycie. Dawid dograł ładne (i chyba moje ulubione), melorecytowane zwrotki, wnosząc do kawałków więcej swobody i dynamiki.

Wiemy, że to dopiero początek, a Podsiadło jest otwarty i gotowy, aby dalej się rozwijać. Pamiętamy też, że ostatnio spropsował Bedoesa, ale współpracy z PRO8L3M-em raczej się nie spodziewaliśmy. Jak mówi Steez, propozycję zremiksowania „Lisa” przyjęli bez wahania. I tak właśnie jeden z najnudniejszych najbardziej balladowych utworów z „Małomiasteczkowego” stał się tym najbardziej impresyjnym.

Wykorzystałem przepiękny motyw syntezatora łączący dwa ostatnie refreny oryginału, który pociąłem i potraktowałem jako sampel. Stawiając na brzmieniowy minimalizm i wyeksponowanie wokali, wokoło tej idei dobudowałem resztę brzmień – opowiada producent.

Na takim podkładzie Oskar położył piękną ósemkę, dogłębniej oddając przeżycia opisywane w utworze. Dla uprzedzonych jest to też dowód na to, że duet jak mało kto potrafi prowadzić narrację – opowiadać o przeżyciach, zjawiskach, wydarzeniach. Odsyłam tu do konceptu tegorocznego, apokaliptycznego „Widma”, na którym zresztą pojawia się Artur Rojek. I nie, album ten nie skupia się na żadnych „dupach”.

W tym kontekście zostawiam jeszcze numer z „Klanu”, tegorocznej epki Coals, na którym gościnnie znajduje się Schafter. Obok jest też („Entele, Pentele”) Piernikowski, ale jemu już solo bliżej do tytułowej „alternatywy”. Dobrze jest obserwować jak granice zaczynają się zacierać, stereotypy tracą pokrycie, a tak często dyskredytowany „pop” zyskuje nową jakość.

fot. kadr z klipu „Dawid Podsiadlo – LIS (PRO8L3M REMIX)”, youtube.com/Dawid Podsiadło

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Jay-Z pozywa wydawcę książek dla dzieci

Artyści bardzo dbają o swój dorobek i mało który z nich puszcza płazem nieuzgodnione użycie jego twórczości do celów zarobkowych. Zwykle rozchodzi się o melodię czy sampel jakiegoś kawałka, który został użyty w innym numerze. Dobrze wie o tym chociażby Lil Nas X, który został przecież pozwany na 25 milionów dolarów za bezprawne użycie fragmentu innej piosenki. Po drugiej stronie barykady, tej oszukiwanej, jest z kolei Jay-Z, który jednak nie będzie procesował się z innym artystą, a z wydawcą książek dla dzieci.

Hip Hop,News
Wytwórnia Eminema wypuszcza najcięższy materiał roku!

Branża lekko oszalała, kiedy okazało się, że Shady Records podpisało Conwaya i Westside Gunna. Momentalnie pojawiły się wątpliwości - czy duet z Buffalo utrzyma integralność brzmienia i treści? Czy ewentualny projekt wypuszczony pod skrzydłami Eminema nie będzie wygładzony jak "Our House" Slaughterhouse albo "Radioactive" Yelawolfa? Pamiętajmy, że mówimy tu o ludziach, z których jeden wrzuca portrety Hitlera na okładki solówek, a drugi otwarcie przyznaje, że czarnoskórzy nie słuchają Eminema. O ludziach, którzy sami pchają swoje rzeczy przez Griselda Records i mają całą ekipę podobnych wyjadaczy na pokładzie.