Felieton,Hip Hop

Metro Boomin want some more… 4 oryginalne tagi producenckie i ich genezy

Klementyna Szczuka -
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Metro Boomin want some more… 4 oryginalne tagi producenckie i ich genezy

Dzięki nim od razu wiemy, kto odpowiada za dany bit. To ważne, bo w końcu to od producenta w dużym stopniu zależy, jak wypadnie kawałek. Tagi, czyli frazy lub instrumentalne zabiegi (four-count Pharrella Williamsa!), jakie stosuje się zwykle na początku utworu, często są ikoniczne i łatwo jest skojarzyć je z autorskim stylem producenta, do którego należą. Gdy ostatnio wspominałam o Lil Waynie, który myślał, że w „Wheezy outta here!” wywołuje go Future, przytoczyłam historię klasycznego „If Young Metro don’t trust you, I’m gon’ shoot you”. To jednak nie jedyny tag, któremu warto się przyjrzeć.

Yo, Pi’erre, you wanna come out here?

Najbardziej rozpoznawalny zaraz po tagach Metro Boomina. To właśnie dzięki słynnemu „Yo, P’ierre, wanna come out here?” oraz „Magnolii”, singlu promującym debiutancki komercyjny mixtape Playboi Cartiego, w którym się znalazł, Pierre Bourne zdobył rozgłos jako producent. Tag jest samplem z czwartego odcinka pierwszego sezonu sitcomu „The Jamie Foxx Show”, w którym tytułowy bohater czeka przy stole w hotelowej restauracji i woła szefa kuchni.

Mike Will Made-It

Komputerowe, spowolnione „Mike will made-it” powstało spontanicznie, gdy młody wtedy producent pracował z Guwopem nad pierwszym dla niego kawałkiem – „Star Status” miał trafić na mixtape Gucci’ego „No Pad, No Pencil” (2007).

Na „Star Status” wywoływał mnie przez całe intro (…) Nawijał: „Mike Will Made It/Gucci Mane slayed it/Star status ni**a, everybody upgrade it (…) Nigdy nie wiedziałem, że to się ukaże. A później kiedy to wyszło na mixtapie „Guapaholics”, wszyscy na ulicy podbiegali do mnie i krzyczeli: „Yo, Mike Will Made-It”

Pewnej nocy w studiu postanowił to nagrać. Poprosił swoją przyjaciółkę, Heyshę, aby szeptem wypowiedziała tę frazę. Później nałożył na to trochę efektów, przez co najpierw tag miał brzmieć jak reklama McDonalda.

Cardo got wings

Na początku swojej kariery, czyli w 2010, Cardo pracował m.in. dla Maca Millera. Później produkował również na przykład dla Drake’a, Kendricka Lamara, Jay’a-Z czy Wiza Khalify. To on zresztą odpowiada za klasyki takie jak „God’s Plan”, „Goosebumps” i „That Part”. Historia powstania jego prostego, ale niecodziennego taga jest dość zabawna. Gdy któregoś razu Cardo grał z innymi na Xboxie, ktoś nagle zaczął krzyczeć coś związanego ze skrzydełkami kurczaka. A „Cardo” z kolei wzięło się stąd, że jego krewni zamiast Ronald, nazywali go Ricardo.

La Musica De Harry Fraud

Trochę mniej oczywisty, ale zdecydowanie jeden z ładniejszych tagów. Harry Fraud jako producent działa od 2003 roku i mimo, że przede wszystkim tworzył w podziemiu, współpracował także z French Montaną, Rickiem Rossem, Wizem Khalifą, Mac Millerem czy Pushą T. Jego styl również jest oryginalny, a Fraud stawia przede wszystkim na sample. Jego tag wykonała przyjaciółka rodziny, która pewnego razu była z nim w studiu, a on poprosił ją o pomoc. Zaczęła więc mówić po hiszpańsku, a na końcu rzuciła właśnie „La musica de Harry Freud” i to właśnie tę krótką frazę wybrał producent.

fot. kadr z klipu „Playboi Cardi – Magnolia (Official Video)”, YouTube.com/Playboi Carti

Zostaw komentarz

Udostępnij
News
Wspólnie pomóżmy najbliższym Flojda!

30 kwietnia doszło do nieszczęśliwego zdarzenia, w którym spłonął dom rodzinny partnerki Flojda. Nagle 8 osób straciło dach nad głową. Trudno sobie wyobrazić jakie to uczucie. Dlatego powstała zbiórka oraz grupa facebookowa, w której można licytować płyty i inne gadżety związane z hip-hopem. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na odbudowę domu. Za całą akcję odpowiedzialni są: Flojd/Wiro, Lil Konon oraz redakcja FollowRap.

Hip Hop,News
Jesteście zestresowani? Snoop Dogg ma dla Was idealną piosenkę!

Ostatni czas dla Snoopa z pewnością nie był łatwy. Niedość, że pandemia i spowodowany przez nią lockdown nie są sprzyjające, to 6ix9ine właśnie postanowił oskarżyć rapera o zdradę żony. I akurat w zeszłym tygodniu Snoop Dogg wrzucił na swojego Instagrama wideo, na którym odstresowuje się, słuchając w zaparkowanym samochodzie soundtracku z "Krainy Lodu". Nagranie zdobyło już milion wyświetleń. Nic w tym zresztą dziwnego, bo wydawałoby się przecież, że Snoop mógłby wybrać zupełnie inny kawałek, aby pochillować...