Felieton,Hip Hop

Piłka nożna i polski hip-hop! cz.2

Jakub Purłan -
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Jakub Purłan

Piłka nożna i polski hip-hop! cz.2

Powracamy z kolejnymi numerami, w których raperzy nawiązują do świata piłki nożnej. Tak jak wspominałem w poprzednim zestawieniu [TUTAJ] te dwa środowiska współgrają ze sobą. Dziś rozpocznie się kolejka spotkań rewanżowych Ligi Mistrzów, niestety mecz PSG – Borussia Dortmund odbędzie się przy pustych trybunach. Wszystko ze względu na zagrożenie koronawirusa. Z tego powodu także został odwołany koncert Pezeta. Ale nie o tym. Poniżej 5 numerów z nawiązaniem do piłkarzy.

5 propozycji

„Chce mieć swój eden jak Hazard”Kabe
Na pierwszy ogień numer od reprezentanta stoprocent – „Eden Hazard”. Co ciekawe, Belg swoją piłkarską rozpoznawalność zaczął zdobywać w lidze francuskiej. Jak wiadomo, Kabe również ma wiele wspólnego z tym krajem. Może to celowy zabieg, że przeplata francuskie wersy z polskimi, aby nawiązać do kariery piłkarza Realu Madryt. Albo to moja nadinterpretacja, bo przecież zdarzają się takie linijki w innych numerach.

„Czyste złoto to nie tombak, młody talent jak Pogba” – Kizo
Teraz to trudno cokolwiek powiedzieć o francuskim piłkarzu. Długo zmaga się z kontuzją, a jeśli już był na boisku, to nie błyszczał formą tak jak za czasów gry w Juventusie. Jednak nie można zaprzeczyć, że jest to postać medialna i bardzo charakterystyczna. W jakimś stopniu to Pogba sprawił, że słynnne „daby” były tak popularne. A co do wersów, to Kizo jest młodszy o rok od Francuza. Ot, taka ciekawostka.

„Przy kartach nie pasuje jak Torres do The Blues” – Quebonafide
W momencie, kiedy Hiszpan przechodził z Liverpoolu do Chelsea był uważany za jednego z najlepszych napastników na świecie. W drużynie The Reds grał rewelacyjnie – był bramkostrzelny i nie zawodził. Jednak w zespole z Londynu jego forma diametralnie się zmieniła. Do dziś kibice wspominają niewiarygodne pudło w meczu z Manchesterem United. Jeśli Kubie tak idzie gra w karty, jak Torresowi w Chelsea, to może faktycznie lepiej, aby odpuścił taką rozrywkę.

„Milu o ruchach Pogby? Ma w sobie ducha Drogby” – Milu
Ponownie w wersach pojawia się charyzmatyczny Francuz. Jednak warto wspomnieć o Iworyjczyku, legendzie Chelsea. Drogba był typem silnego napastnika, któremu trudno było zabrać piłkę. Jego siła fizyczna sprawiała, że w starciach bark w bark przeciwnik na starcie był na przegranej pozycji. Charakterny zawodnik z Wybrzeża Kości Słoniowej wyróżniał się zadziornością – nigdy nie odpuszczał i miał w sobie ducha zwycięscy.

„Zasypiam, robię drzemkę od piętnastej do szesnastej,
Naładuję baterię, zapie*dalam tak jak Kante, ej” – Puszka

I na koniec utwór od piłkarza. Puszka, czyli Tymek Puchacz, to młodzieżowy reprezentant Polski, a także pasjonat muzyki. Dzięki chłopakom z kanału „Foot Truck” zyskał możliwość pokazania się światu od strony lirycznej. Wszystko nadzorował Nocny i jan-rapowanie. Trzeba przyznać, że jak na pierwszy raz, to wyszło mu bardzo dobrze. 1,5 miliona wyświetleń też robi wrażenie, a większość komentarzy jest bardzo pozytywna.

fot. kadr z klipu „Kabe – Eden Hazrd”, youtube.com/stoprocent

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Znamy oficjalną datę wypuszczenia 6ix9ine’a!
Teashi 69

W zeszłym roku regularnie dochodziły do nas nowe informacje na temat 6ix9ine'a, ale bynajmniej nie dotyczyły one jego kariery muzycznej. Raper siedział bowiem za kratkami i chętnie rzucał nazwiskami kolegów, dzięki czemu dorobił się nawet nowego pseudonimu, wymownego "snitchnine". Choć wstępnie mówiło się, że jego odsiadka może potrwać nawet kilkadziesiąt lat, po współpracy z federalnymi jego wyrok został znacznie skrócony. Wiemy już oficjalnie, kiedy opuści więzienie.

Felieton,Hip Hop
Na pierwszy rzut ucha: Lil Yachty ft. Drake & DaBaby – Oprah’s Bank Account

Nowy album Lil Yachty'ego, "Lil Boat 3", jak poinformował raper, jest już skończony i ukaże się niebawem. Będzie to jednocześnie zamknięcie trylogii, na którą składa się jego debiutancki mixtape i drugi oficjalny longplay. Lil Yachty końcu opublikował także pierwszy singiel z nadchodzącej płyty. Oprócz mocnego featuringu, to, czym nas zaskoczył, to przede wszystkim niecodzienny koncept... Zobaczcie sami.