Lifestyle

Powstaje Facebook BARS, czyli TikTok dla raperów!

Klementyna Szczuka -
Facebook BARS
Facebook BARS
Lifestyle - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Powstaje Facebook BARS, czyli TikTok dla raperów!

Na pewno znacie SoundClouda, a być może pamiętacie jeszcze MySpace. Oba serwisy społecznościowe to miejsca, w których artyści mogli promować swoją muzykę i na jej temat rozmawiać. Teraz na przeciw naszym potrzebom wychodzi Facebook. Podobny do TikToka BARS będzie jednak dedykowany raperom i przystosowany do nowej rzeczywistości.

Platforma ma być alternatywą dla osób, które nie mają ani sprzętu, ani możliwości, aby dotrzeć do ludzi. W końcu trwające maksymalnie minutę wideo będzie mógł nagrać każdy. Tworzenie muzyki w aplikacji jest bardzo proste, ponieważ Facebook BARS oferuje gotowe bity, podstawowe efekty takie, jak Auto-Tune, a nawet słownik rymów. Dodatkowo użytkownicy znajdą na nim wyzwania o różnych poziomach trudności. Dla zaawansowanych dostępny będzie także tryb freestyle.

Aplikacja jest wciąż testowana i dostępna w wersji BETA na iOS jedynie w Stanach Zjednoczonych. Nagrania z Facebook BARS będzie można oczywiście udostępniać w mediach społecznościowych. Jesteśmy ciekawi, jak platforma wpłynie na scenę hip-hopową. Czy za kilka lat przyniesie kolejną falę raperów? BARS rap – na razie tego nie widzimy, ale jeśli aplikacja się przyjmie, na pewno będzie się o niej mówiło.

Zostaw komentarz

Udostępnij
Rap
Dlaczego twój ulubiony raper wrzuca zdjęcie wyżutej gumy?
gumy

To miał być spokojny, poniedziałkowy poranek. Nic nie wskazywało na to, że w rapowej części internetu coś wywoła zamieszanie. Dopóki oczywiście nie zalała jej fala fotek przedstawiających coś łudząco podobnego do wyżutej gumy przyklejonej do różnych powierzchni. O co chodzi?

Rap
Krytyka „Szklanek” Young Leosi nie jest atakiem na kobiecy rap
Szklanki

Podczas jednego z kolegiów doszliśmy do wniosku, że mało jest artystów, którzy wywołują w nas równie wielkie emocje, co Young Leosia. Zastanawialiśmy się, co przyniosą kolejne tygodnie i jak po kawałku „Szklanki” potoczy się jej kariera. Nad tym na łamach Noizz zastanawiał się również Rafał Krause. Napisał, że brak zachwytu nad nowym kawałkiem artystki jest przejawem tego, że „hip-hop wyhodował w sobie wewnętrznego boomera”, a hejterzy zwyczajnie boją się postępu. Co więcej, krytykę „Szklanek” nazywa „podkładaniem młodej Leokadii nóg” i łączy ją z przyszłością kobiecego rapu. My udowadniamy, że niekoniecznie ma rację.