Rap

„Ziomalski Mixtape” Żabsona to Południe w europejskim stylu. Jak brzmi? No, różnie

Klementyna Szczuka -
Rap - - Dodane przez Klementyna Szczuka

„Ziomalski Mixtape” Żabsona to Południe w europejskim stylu. Jak brzmi? No, różnie

Nowy rok, nowy, wielki krok! „Ziomalski Mixtape” o północy wjechał na streamingi, a my spieszymy podzielić się pierwszymi wrażeniami z odsłuchu. Trzeba przyznać, że Żabson z każdym projektem znacznie rozwija i udoskonala swój styl, co wychodzi mu świetnie, oczywiście, z pewnymi wyjątkami. Nowy projekt przesiąknięty jest inspiracjami z Południa Stanów Zjednoczonych. Zaczynając od okładki, a kończąc na flow.

O estetyce, jaka dominowała w trzecim najważniejszym ośrodku hip-hopowym w latach 90. pisaliśmy już po premierze „Savage Mode II”. Michał Szyndler przywoływał historię legendarnego studia Pen&Pixel, które odpowiadało za ówczesną szatę graficzną wydawnictw przede wszystkim spod szyldu wytwórni No Limit i Cash Money. Charakterystyczne były dla niej przepych i blichtr, co w slangu zaczęto określać jako „bling bling”. Pen&Pixel zakończyło działalność już dawno temu, ale w ubiegłym roku wyjątkowo stworzyło projekt dla 21 Savage. Aż chciałoby się powiedzieć, że również dla Żabsona.

Klimat ten na projekcie wielokrotnie można poczuć także w wyjątkowo kwaśnej warstwie muzycznej. Raper jeszcze lepiej niż wcześniej kombinuje ze swoim flow. Momentami brzmi właśnie nawet jak 21 na przykład w świetnym „Torcie” albo już mniej udanym, jeśli chodzi o tekst, „Trapczanie”. Co więcej, podobieństwa można dostrzec i w ciężkiej atmosferze, i w sposobie wymowy. W „Hood Angel” z kolei wypada co najmniej jak Gunna, a w „Patrz na mnie” wspominając dawną miłość, osiąga podobne rejestry, co Future. O ile na naszym podwórku brzmi to jeszcze świeżo, o tyle jest niestety bardzo odtwórcze. Na horyzoncie pojawiają się już kolejne trendy, które powoli kończą erę świetności trapu z Atlanty. I jest nim na pewno drill, po który Żabsonowi zresztą, wprawdzie w brytyjskim wydaniu, zdarzało się sięgać.

Deemz i Swizzy, którzy w dużym stopniu odpowiedzialni byli za produkcję, podołali wyzwaniu. Robotę zrobił także Janusz Walczuk aka Yah00, wcześniej znany głównie jako hypeman Żabsona. Jeśli ten rok ma należeć do niego, to jest to z pewnością dobry początek.

Poza nowymi kawałkami, które stanowią połowę „Ziomalskiego Mixtape’u” na projekt składają się także regularnie wypuszczane przez Żabsona w 2020 single. Wśród nich jest oczywiście „Sexoholik”, „Młody Boss”, „ULALA” czy „Aromatyczne Przyprawy” z Matą. No i ostatni, w pełni śpiewany oraz wyprodukowany przez topowego francuskiego producenta, lovesong „OBOK”. Cały materiał jest jednak dość spójny jak na to, że jest właściwie zbiorem luźnych singli, o różnym charakterze.

Oprócz dużych polskich graczy, pojawia się tu kilka mniejszych ksyw. Wyróżniającą się zwrotkę kładzie zwłaszcza w „Patrz na mnie” Duszyn. Z Europy natomiast ładnie wykańcza „New Year Freestyle” początkujący norweski raper Chris Abolade. Mamy też znanego ze wcześniejszej współpracy z Żabsonem Czecha Yzomandiasa i Słowaka Karlo („Tort”).

fot. genius.com

Zostaw komentarz

Udostępnij
Rap,YouTube
Wini startuje z kolejną serią na YouTube
Wini - The Medium - gameplay

Po sprzedaniu StoproRap, Wini się przebranżowił. Wprawdzie już wcześniej nagrywał filmiki na YouTube, ale dopiero niedawno, w trakcie jednej ze swoich samochodowych rozmów zdradził, że teraz zacznie zajmować się tym na poważnie, również w celach zarobkowych.

Lifestyle
Coachella po raz kolejny odwołana! Co z polskimi festiwalami?
Coachella 2016: Thank You

Koronawirus oczywiście wpłynął na dziesiątki różnych branż, ale mało która została tak bardzo przez niego dotknięta, ja ta koncertowo-eventowa. Zbiorowiska ludzi były pierwszym czynnikiem, który należało wyeliminować, by walczyć z wirusem i wiadomo było też, że w związku z tym jako ostatnie powrócą. Największe światowe festiwale w zeszłym roku nie odbyły się i przesunęły termin i często nawet line-up na ten rok. Liczono, że w lecie 2021 wszystko będzie już normalne na tyle, by można było wspólnie się bawić.