Hip Hop,News

5 artystów, którzy mogliby zasilić szeregi SBM Label

Michał Fitz -
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

5 artystów, którzy mogliby zasilić szeregi SBM Label

Wczoraj SBM Label wrzucił na swoje media społecznościowe filmik anonsujący swój nowy nabytek. Choć w filmie pojawiły się podpowiedzi członków wytwórni, to były one na tyle rozstrzelone, że nie sposób klarownie wydedukować, kto to może być. Mimo to fani usilnie próbują odgadnąć ksywkę tego rapera, a my uznaliśmy, że dołączymy się do zabawy i zaproponujemy 5 wykonawców, którzy według nas pasowaliby do SBM Label.

Kto jest nowym artystą SBM?

Jak myślicie, kto jest nowym artystą SBM? 👀

تم النشر بواسطة ‏‎SBM Label‎‏ في الأربعاء، ٣٠ أكتوبر ٢٠١٩

1. Oki
Ten typ chyba nikogo nie może zaskakiwać, zresztą nie bez powodu najczęściej przewija się w typowaniu. Oki nie tylko załapał się na gigantyczny hype train, ale sam jest jego maszynistą. Co chwila utwierdza nas w przekonaniu, że nie jest po prostu kolejnym, zdolnym, młodym raperem, a kimś więcej. Skoro Solar otwarcie mówi o możliwości zdobycia z nowym nabytkiem diamentowej płyty, Oki jako jedyny daje przesłanki ku temu, by wierzyć, że w przyszłości może po nią sięgnąć.

2. Pikers
Jeśli o dużych sukcesach mowa, Kajetan już pół roku temu twierdził, że Pikers śmiało może zapełniać stadiony. To raper niezwykle wszechstronny i wciąż nie wierzymy, jakim cudem współprace z VNMem czy później Young Igim nie wyniosły go na szczyt. Być może Solar z Białasem też nie wierzyli, aż w końcu postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. W końcu sami również lubią uplastyczniać swoje flow, co przecież Pikersowi nie jest obce. Może Magda miała na myśli wysuwanie się z podziemia, gdy porównywała nowego artystę do świstaka?

3. Wiktor z WWA
SBM Label stawia ostatnio na wszechstronne i nowoczesne brzmienia, więc czemu nie mieliby zasilić swoich szeregów zawodnikiem, który od początku kariery skupia się na tym samym? Wiktor nie tylko umie porządnie zarapować, ale też zaśpiewać, co zresztą udowodnił na niedawno wydanej płycie „Miłość, nienawiść i balet”. Poza tym, wydaje się być na tyle w porządku gościem, że Jan-Rapowanie faktycznie pojechałby z nim na wakacje.

4. Piotr Cartman
Skoro już enigmatycznie kogoś zapowiadać, to może właśnie gościa, który celowo utajnia swój wizerunek? Piotr Cartman twarzy nam jeszcze nie pokazał, ale swoje wybitne skille już tak. W SBM Labelu nie brakuje też zawodników, którzy w swojej twórczości stawialiby przede wszystkim na niebanalną warstwę liryczną, a to przecież priorytet u Cartmana. Być może przedstawiciele wytwórni też jeszcze nie wiedzą, jak wygląda, dlatego tak rozstrzelili się, porównując go do różnych zwierzaków?

5. Belmondo
Wiem, wiem, Młody G ogłosił, że kończy z rapem, ale pomimo tego nie zniknął z mediów społecznościowych całkowicie. Może to jedynie początek reaktywacji jego kariery? Przecież sam Bedoes twierdził, że bardzo chętnie widziałby go znów na scenie, więc nie należy wykluczać, że nie pomyślało tak całe SBM. Nie mówcie mi, że nie chcielibyście tego zobaczyć. Poza tym, wszystkie wymienione na końcu przymiotniki na literę „P” wydają się do niego idealnie pasować.

fot. kadr z filmu „CAŁA PLAŻA SKACZE! | PLHHF 2019 | SBM VLOG”, YouTube.com/SBMLabel

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Bedoes jednym z głosów w League of Legends!

Popularna moba ma już dekadę, a ludzie dalej zarywają nocki, żeby pokonać swoich rywali. I to ludzie właściwie w bardzo szerokim przedziale wiekowym, bo na serwerach spotkamy i nastolatków i gości po studiach, którzy przy LoLu lubią się odmóżdżyć. W czerwcu rzuciłem artykuł, który był chyba największym clickbaitem w historii tego portalu (nie przepraszam), czyli: CYBERPUNK 2077: QUEBONAFIDE GŁOSEM GŁÓWNEJ POSTACI? Zastanawiałem się w nim nad tym, kiedy studia deweloperskie sięgną po głosy polskich raperów, bo przecież do lokalizacji w rodzimym języku bierze się już aktorów. No i poniekąd wykrakałem, choć nie na taką skalę, jakbym sobie tego życzył.

Felieton,Hip Hop
Hip-hop tak polski, i tak międzynarodowy – Żabson „Internaziomal” [RECENZJA]

„Illmatic” znamy na pamięć, więc możemy porozmawiać o Żabsonie. O nowych dźwiękach w hip-hopie. Raper swoim zeszłorocznym debiutem „To Ziomal” szybko zwrócił na siebie uwagę i zyskał miano innowatora. Nawijał na mocnych, elektronicznych bitach – eksperymentalnych, często niewygodnych, a jednocześnie wciągających, jak na przykład „DMT”. „Internaziomal”, jego drugi studyjny album, miał być dowodem na to, że muzyka łączy ludzi z różnych środowisk. „Choć jesteśmy inną nacją, połączeni jedną pasją” – zaczyna się bardzo elegancko, gdy obok Żaby stoi Yzomandias, jeden z popularniejszych czeskich raperów.