Felieton,Hip Hop

5 kawałków, które upamiętniają obecne protesty Black Lives Matter

Klementyna Szczuka -
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Klementyna Szczuka

5 kawałków, które upamiętniają obecne protesty Black Lives Matter

Protesty Black Lives Matter trwają już prawie miesiąc, a do walki o równość przystąpiły jakiś czas temu także inne kraje. Strajki organizowane były również w Polsce. Cieszy więc to, że świadomość rośnie i na przykład, o czym informowaliśmy niedawno, Republic Records oraz Akademia Grammy zrezygnowały z określenia „urban”. Przez ten czas powstało już także sporo kawałków nawiązujących do obecnej sytuacji – od tych wzbudzających poczucie dumy, przez te refleksyjne, aż po zagrzewające do walki, a my postanowiliśmy przyjrzeć się tym najgłośniejszym!

Beyoncé – „Black Parade”

Bey „Black Parade” wydała niespodziewanie z okazji Juneteenth, czyli Dnia Wyzwolenia, które przypada na 19 czerwca. Jest to częściowo oficjalne, bo ustanowione zaledwie w kilku stanach, święto w USA, które upamiętnia dzień, w którym w Teksasie w 1865 ogłoszono, że wszyscy niewolnicy są wolni. W tym roku Juneteenth zostało uznane także przez wielkie korporacje. Singiel jest więc radosny i zachęca do celebracji, nawet w trakcie walki. Beyoncé wielokrotnie nawiązuje w nim do swoich korzeni (a wywodzi się z Houston) i prosi o to, abyśmy pamiętali o naszym pięknie, sile i energii.

J. Cole – „Snow on tha Bluff”

Trzeba przyznać, że J. Cole rozegrał temat dość niefortunnie. „Snow on tha Bluff” właściwie jest odpowiedzią na tweet Noname, raperki z Chicago, która zarzuciła „najlepiej sprzedającym się raperom” kojarzonym z zaangażowaną politycznie i społecznie twórczością milczenie po śmierci George’a Floyda. Kontrowersję tę szerzej opisałam TU. Wprawdzie J. Cole w nawiązującym do filmu o tym samym tytule kawałku zawarł pewną refleksję o społeczeństwie, ale utwór ten brzmi bardziej jak pouczenie. Mamy zatem nadzieję, że następnym razem „nie będzie po prostu rapował”.

Noname – „Song 33”

W odpowiedzi na singiel J. Cole’a, Noname nagrała trwający niewiele ponad minutę, stworzony we współpracy z Madlibem, „Song 33”. Przez ten czas zdążyła jednak poruszyć temat przemocy wobec women of colour, nawiązując do niedawnego morderstwa 19-letniej działaczki Black Lives Matter, Oluwatoyin Salau. A wychodząc od tego, że tak wielu ludzi ginie, uderzyła w Cole’a m.in. słowami: „He really ’bout to write about me when the world is in smokes?”. Raper udostępnił chwilę po premierze link do kawałka Noname, a wcześniej przyznał się do braków w wiedzy oraz tego, że nie czuje się dobrze jako lider.

YG – „FTP”

„FTP” to jeden z pierwszych kawałków, które ukazały się po śmierci George’a Floyda. YG klasycznie nawiązał tu do słynnego „Fu*k the Police” N.W.A i poruszył problem brutalności policji w stosunku do Afroamerykanów. Raper również nie stronił nigdy od polityki i kwestii społecznych, a na podobny temat nawijał także w 2016 na „Police Get Away with Murder”. „FTP” natomiast jest analogiczne do „FDT (Fu*k Donald Trump)”, który tak, jak numer o policji, trafił na album „Still Brazy”.

Terrence Martin ft. Denzel Curry – „Pig Feet”

„Pig Feet” to zdecydowanie najmocniejszy kawałek z nich wszystkich. Poza tym, że ukazał się do niego teledysk składający się z nagrań z zamieszek i protestów, rapuje na nim Denzel Curry, którego brat, Treon Johnson, zmarł niedawno po tym, jak został aresztowany i spryskany gazem pieprzowym. Oprócz rapera swoje linijki położyli G Perico i Daylyt, a Kamasi Washington (który miał wkład choćby na „To Pimp a Butterfly” Kendricka!) zaserwował mocne freakouty na saksofonie.

fot. kadr z klipu „PIG FEET – Terrace Martin feat. Denzel Curry, Daylyt, Kamasi Washington, & G Perico”, YouTube.com/Denzel Curry

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Wspólny numer Żabsona, Maty i Beteo? Wszystko na to wskazuje!

Właśnie na Instagramie trzech raperów, którzy należą do młodego pokolenia polskich raperów, dało sygnał, że niebawem będziemy mogli coś od nich usłyszeć...

Felieton,Hip Hop
Raperzy to też synowie. 5 hip-hopowych wyznań na Dzień Ojca
KęKę – Drogi Tato gość Sebastian Riedel prod. SoDrumatic

Pamiętaliście? Jeśli nie, to szybko łapcie za telefon i zadzwońcie do taty z życzeniami, a dopiero potem wróćcie czytać tekst – są rzeczy ważne i ważniejsze. Już? No to teraz możemy zaczynać.