Hip Hop,News

50 Cent tłumaczy, dlaczego nie zakontraktował w przeszłości Nicki Minaj

Michał Fitz -
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

50 Cent tłumaczy, dlaczego nie zakontraktował w przeszłości Nicki Minaj

50 Cent po tragicznej śmierci Kobego Bryanta stwierdził, że nie będzie już brał udziału w internetowych dramach. Póki co faktycznie stara się od nich stronić, ale absolutnie nie oznacza to, że przestanie raczyć nas interesującymi anegdotkami i historiami. W rozmowie w Queen Radio z Nicki Minaj wyjawił, dlaczego swego czasu nie zakontraktował jej do swojej wytwórni.

Nieco ponad dekadę temu Nicki Minaj wypływała na szersze, muzyczne wody jako bardzo dobrze zapowiadająca się raperka, których przecież wciąż było bardzo mało. Charakterystyczny sznyt sprawił, że interesowało się nią wiele wytwórni. Ostatecznie kontrakt z nią podpisało Young Money należące do Lil Wayne’a, choć jej wydawaniem miał się interesować również 50 Cent. Raper dopiero teraz zdradził, dlaczego ostatecznie do tego nie doszło.

Szef G-Unit Records przyznał, że nie zdecydował się na podpisanie umowy z Nicki ze względu na jej menedżera, Big Fendi. Centowi miała się nie podobać jego osoba i nie chciał z nim współpracować, a że on wtedy był bezpośrednio odpowiedzialny za karierę raperki, to upadł również pomysł podpisania kontraktu z Minaj. Warto dodać, że popularny Fif miał słuszne przeczucie, ponieważ Nicki ostatecznie też się z nim pokłóciła i zrezygnowała z jego dalszych usług. Myślicie, że jej kariera byłaby równie wielkim sukcesem, gdyby dekadę temu zaczęła wydawać pod innym szyldem? Nie wiemy, ale jesteśmy pewni, że 50 Cent uważa, że na pewno by tak było, a może i nawet lepiej.

fot. kadr z klipu “Nicki Minaj – Barbie Dreams”, YouTube.com/NickiMinaj

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
SB Maffija nie zwalnia! Mixtape już w sieci!

SB Maffija udostępniła na kanale “SBM Starter” mixtape, który nosi nazwę “Maffija jest na zawsze!”. Jak można przeczytać na facebookowym fanpage labelu ” mixtape ujrzał światło dzienne podczas SB FFestival vol. 4″.

Okładka nawiązuje do kultowego albumu Wu-Tang Clan – “Wu-Tang Forever” i została zaprojektowana przez Pata Kustomsa.

Na mixtape “Maffija jest na zawsze!” znalazły się zarówno numery solowe jak i kolaboracje raperów związanych z SBM. Co więcej, niektóre numery już dawno mieliśmy okazję dobrze poznać. Projekt ten bowiem zawiera np. kawałek Maty – “Brum Brum”, który był na głównym kanale SBM Label, czy chociażby ostatnią, zaskakującą premierę, czyli Deys/Grimmy – “Młody Boguś” również na głównym kanale labelu. Ze znanych nam już numerów jest ten, który zamyka mixtape, a mianowicie Jan-rapowanie feat. Szpaku – “Jan-Szpakowanie 3”. Jeśli chodzi o wspólne kawałki to mamy utwór “Co ty na to?”, na którym udzielił się Beteo, Białas, Mata, Adi Nowak, White 2115 i Lanek. Ponadto mamy “Zobacz o co chodzi” od Białasa, ADMa i niezawodnego Deemza, który nie tylko wykonał tu bit, ale również nawinął. Kolejnym kawałkiem, który połączył parę rapowych głosów to “Sam sobie jadę”, na którym słyszymy ADMa, Białasa, White2115, Matę, Beteo, a za bit odpowiedzialny jest Lanek.

Cały mixtape “Maffija jest na zawsze!” liczy sobie 14 kawałków, niestety w wersji dizycznej nie jest dostępny. Za to możemy go w pełni przesłuchać na kanale SBM Starter oraz na wszystkich platformach streamingowych!

https://www.youtube.com/watch?v=My2lHk5HGvA

fot. kadr z klipu “Sam sobie jadę”, youtube.com/watch?v=My2lHk5HGvA

preorder.pl/wutangforever

Zostaw komentarz

Ranking
Który numer przekroczy w tym roku 100 milionów wyświetleń? Typujemy!

W ubiegłym roku po raz pierwszy polski rapowy utwór przebił barierę 100 milionów wyświetleń na YouTubie. Mowa o kawałku, chyba wszystkim dobrze znanym, GrubSon „Na Szczycie”. Śmiało można nazwać ten numer klasykiem. Tekst zna chyba większość Polaków, niezależnie od preferowanego gatunku muzycznego. Opublikowany został 26 października 2009 roku i blisko przez 10 lat sukcesywnie nabijał wyświetlenia, aż przekroczył nieosiągalną wcześniej granicę. Jedynie twórcy disco-polo mogli poszczycić się takim wynikiem. W 2019 taką barierę przekroczył także Tymek ze swoim hitem „Język Ciała”. Osiągnął to zdecydowanie szybciej – w 13 miesięcy. Trudno jednak porównywać oba wyniki ze względu na czas, w którym zostały opublikowane. Teraz rap to najpopularniejszy gatunek muzyczny w kraju, a gdy raper z Rybnika wypuszczał swój kawałek, wyglądało to trochę inaczej. Ale nie o to chodzi. Nie ma co gdybać, warto docenić i sprawdzić kto może w najbliższym czasie dołączyć do tego duetu.

1. Kaen feat. Cheeba, WdoWa – Zbyt wiele ( data premiery 12.07.2014)
Utwór zbliża się do 96 milionów wyświetleń i jest jednym z faworytów, który dołączy do “Na szczycie” oraz “Język Ciała”.

Lista kandydatów

2. K2 ft. Buka – 1 moment (27.05.2014)
Numer przekroczył 87 milionów wyświetleń. Swego czasu był to niekwestionowany hit, puszczany nawet w radiu. Co rzadko się zdarza, jeśli chodzi o kawałki rapowe.

3. Quebonafide ft. Reto – Half dead (20.06.2017)
Numer zbliża się do 86 milionów. Jednak nie zdziwi mnie jeśli to ten numer szybciej przekroczy magiczną granicę niż “Zbyt wiele”. W utworze Kaena wyświetlenia przybywają zdecydowanie wolniej, będzie ciekawy bój.

4. Paluch – Szaman (13.10.2016)
Utwór zbliża się do 83 milionów wyświetleń. Jednak nie tylko ten numer od szefa BOR jest mocnym kandydatem w tym zestawieniu. “Gdybyś kiedyś” i “Bez Strachu” zaraz przekroczą 82 miliony.

5. Deemz, Bedoes, PlanBe – Eldorado (19.10.2017)
83 miliony w nieco ponad 2 lata. Połączenie raperów, którzy w tamtym momencie byli na czasie, okazało się strzałem w dziesiątkę.

Tak się prezentują faworyci, ale jest jeszcze kilka mocnych kandydatur. Wśród nich m.in. Taconafide “Tamagotchi” (80 milionów), Otsochodzi “Nie, nie” (78 milionów) czy Quebonafide “Candy” (77 milionów). Niewykluczone, że jakiś raper w tym roku wypuści numer co się okaże hitem jak “Ona by tak chciała”. A biorąc pod uwagę obecny hype na hip-hop jest to jak najbardziej realne.

fot. kadr z filmu “Quebonafide ft. Reto – Half dead”, YouTube.com/QueQuality

Zostaw komentarz