Hip Hop,News

Areszt. Zakaz wizyt i telefonów. Widmo sześciu lat odsiadki i wrogi prokurator. Sytuacja A$AP Rocky’ego w pigułce

Klementyna Szczuka -
Hip Hop,News - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Areszt. Zakaz wizyt i telefonów. Widmo sześciu lat odsiadki i wrogi prokurator. Sytuacja A$AP Rocky’ego w pigułce

Sytuacja A$AP Rocky’ego nie wygląda ciekawie. Po tym, jak w zeszłą niedzielę na ulicach Sztokholmu doszło do bijatyki z jego udziałem, aresztowany wraz ze swoją grupą raper, został zmuszony do odwołania zaplanowanych koncertów, w tym występu na Open’erze. Terminarz Rocky’ego jest mocno napięty, więc z każdym dniem traci znaczne sumy pieniędzy. Cała sytuacja jest jednak mocno niejednoznaczna, a szwedzka prokuratura działa, jakby zależało jej na sprawie “pokazowej”.

We wtorek na swoim Instagramie Flacko podzielił się nagraniami, na których wyraźnie widać, jak mężczyzna uderzył jego ochronę i podążał za nimi, mimo ostrzeżeń. Co więcej raper sam zgłosił się na przesłuchanie wraz ze swoją świtą.

W środę ochroniarz Rocky’ego został wypuszczony z aresztu – dochodzenie w jego sprawie zostało zamknięte, jednak Flacko i dwóch jego kumpli, na wniosek złożony w czwartek przez szwedzkiego prokuratora sądu rejonowego Fredrika Karlssona, musieli pozostać w areszcie ze względu na “ryzyko ucieczki i zakłócenie śledztwa”. Jednak, jak następnego dnia orzekł sąd, uwolnienie chłopaków nie przeszkodziłoby w sprawie – informuje szwedzki portal The Local.

Zdaje się więc, że Karlsson stara się działać na niekorzyść rapera – sytuację przedstawia znacznie poważniej niż rozstrzyga sąd, co tłumaczy tym, że na nagraniu “wielu ludzi atakuje osobę, która leży na ziemi i wygląda na to, że używają przy tym także broni”.

O sytuacji Rocky’ego poinformował na Instagramie zaprzyjaźniony z nim kolega z grupy – A$AP Ferg. Flacko pozostanie w areszcie przez dwa tygodnie, dopóki sprawa nie zostanie zbadana. Dodatkowo w najgorszym wypadku grozi mu do 6 lat więzienia. Co więcej raper przebywa w odosobnieniu – nie przysługują mu wizyty i telefony.

Mamy nadzieję, że sprawa rozwiąże się dla Rocky’ego pomyślnie. W innym wypadku koncert na Open’erze nie będzie jedynym, na którym nie mieliśmy szansy go zobaczyć. #FreeFlacko!

fot. kadr z klipu “A$AP Rocky — Praise The Lord (Da Shine) (Official Video) ft. Skepta”, youtube.com/ASAPROCKYUPTOWN

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Co kryje się za tajemniczym symbolem, który dzisiaj obiegł Instagrama?

Pomysłowy marketing lubimy i pomysłowy marketing doceniamy. Zwykle na tym polu wygrywał Solar (a czasami nawet ocierał się o mocny hejting, jak przy okazji sfingowania swojego szaleństwa przy okazji promocji płyty “Klub 27”). Tym razem jeden z liderów SMB Label bierze udział w akcji, ale nie jest jej głównym bohaterem. Co oznacza tajemnicze oko pojawiające się na insta story między innymi Pezeta, Solara, Nocnego, Holaka, Szymana, a nawet Festiwalu w Giżycku, czy lil edwarda, psa Flinta?

To ostatnie konto jest właśnie kluczem do rozwiązania tej zagadki. Nie jest to jednak Rinnegan z Naruto. Okazuje się, że oczko puścił nam właściciel psiaka, a cała akcja z okiem ma zapowiadać jego najnowszą płytę “Sztuki wizualne”, pod którą podpisał się własnym nazwiskiem, rezygnując tym samym z pseudonimu. (Flint, pardon, Nowak vel Nowaczyński wydawał kiedyś w Koce, należącej do Pezeta. Stąd udział warszawskiej legendy w całej akcji, ale i wielu innych osób, z którymi Flint Nowak współpracował przez lata)

Nowak vel Nowaczyński & NOCNY w obiektywie osiemdziewiec

Film promujący zajawkę albumu (mocno sakralny i mocno enigmatyczny, bo mamy tu trawestację modlitwy – tym razem skierowana jest do rachunku prawdopodobieństwa) można zobaczyć na fanpage’u Nowaka lub klikając tu. Oko jest wszędzie, nawet na ramieniu artysty. Ciekawy jest wielki odzew społeczności i zaangażowanie płytą. Wrzucamy kilka screenów stories:

Nocny był odpowiedzialny z bity, których będziemy mogli posłuchać na albumie. Yah00 natomiast zajął się miksem i masteringiem.

Pies Flinta/ Nowaka vel Nowaczyńskiego

Patrząc na gruby oddolny, środowiskowy support (od Solara przez Holaka po, dosyć niespodziewanie, Pola Rise) można spodziewać się właściwie wszystkiego. Bardzo możliwe, że projekt wreszcie będzie dla rapera dobrym otwarciem, bo choć dyskografię ma bogatą, to nigdy na dobre nie wdarł się do mainstreamu, a młodsi słuchacze mogą go kojarzyć z raczej przegranego beefu z Filipkiem. Czekamy na “Sztuki wizualne”. Oby nie było beefu z Avim o wąs.

Do usłyszenia!

Fot. Instagram.com

Zostaw komentarz

News
Życie Quentina Tarantino zagrożone! Policja w LA na tropie niebezpiecznego stalkera

Quentin Tarantino to reżyser, który stworzył klasyki kinematografii. Słynny filmowiec jest odpowiedzialny za filmy takie jak “Pulp Fiction”, “Wściekłe Psy”, “Django” czy serię “Kill Bill”. Tarantino nie spoczywa na laurach, i właśnie szykuje się do oficjalnej premiery “Pewnego razu… w Hollywood”. Filmu, w którym zagrali między innymi Leonardo DiCaprio, Brad Pitt, Margot Robbie, Al Pacino i… Rafał Zawierucha w roli Romana Polańskiego. Seans w New Beverly Cinema już wkrótce.

Jednak według The Blast pewien mężczyzna utrudnia pracę personelowi kina, oraz samemu Quentinowi. Menedżer New Beverly Cinema wydał już wcześniej stalkerowi zakaz wstępu do kina, ponieważ ten w przeszłości groził klientom przemocą. Za pierwszym razem mężczyznę wyrzucono z budynku z powodu nękania kobiet. Kiedy zarząd kazał mu już nie wracać, stalker przeniósł się do internetu, gdzie groził użyciem broni palnej.

Ryzyko tragedii

„Wszyscy millenialsi powinni zostać zamordowani” – napisał w internecie mężczyzna, który wielokrotnie powoływał się na Charlesa Mansona.  The Blast stwierdza również, że mężczyzna zapowiedział, by nie zbliżać się do budynku kina 25 lipca, ponieważ planuje zrobić coś brutalnego, „co uczyniłoby go sławnym”. 

Departament Policji w Los Angeles prowadzi dochodzenie w tej sprawie za pośrednictwem jednostki ds. zarządzania zagrożeniami. Niestety, jak podaje The Blast, według władz niebezpieczny mężczyzna “zapadł się pod ziemię”. Stalker rzekomo ma adres domowy Tarantino oraz numery telefonów pracowników kina. Kierownictwo obiektu oświadczyło, że mężczyzna robi wszystko, aby osobiście porozmawiać z Tarantino. 

“Pewnego razu… w Hollywood” ma trafić na ekrany kin 26 lipca.

fot. kadr z wideo “Quentin Tarantino and Margot Robbie: Once Upon a Time in Hollywood interview”, youtube.com/The Upcoming

Zostaw komentarz