Hip Hop,News

Basen, kobiety, alkohol… „Fiesta” Deemza, Smolastego i Sobla!

Patryk Grzybicki -
Hip Hop,News - - Dodane przez Patryk Grzybicki

Basen, kobiety, alkohol… „Fiesta” Deemza, Smolastego i Sobla!

Deemz ostatnio zaskakuje ze swoimi numerami! Z każdym utworem dostajemy mocne ksywki, które na jego bicie robią niezłe zamieszanie. Wcześniej otrzymaliśmy trochę ostrzejsze „Papi Papi” z Beteo, Kizo i Kabe oraz imprezowe „I Took A Pill in Remiza” ze składem Gombao33. Teraz przyszedł czas na „Fiestę”.

Obaj panowie, którzy dograli się do numeru, zrobili ostatnio wokół siebie trochę szumu, ponieważ Smolasty wraca do swojego starego brzmienia, a Sobel dał się poznać szerokiej publiczności z bardzo dobrej strony choćby dlatego, że świetnie odnajduje się w każdym kawałku. Przykładem może być „Testarossa”, na której leci łagodnie, czy zupełnie inny „Biznes”. „Fiesta” brzmi dość delikatnie. Śpiewany refren Smoły oraz dwie zwrotki Sobla idealnie pasują do zabawy, miłości i luźnego życia, które zostały przedstawione również na klipie. Basen, kobiety, alkohol, wakacyjny klimat… Warto dodać, że w rolę grillmana wcielił się tu Nocny!

Na płytę producencką Deemza czekamy z niecierpliwością. Widać, że nie stawia on na jedno brzmienie, tylko chce kombinować i dać swoim fanom taką płytę, by każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

fot. kadr z klipu „Deemz, Smolasty, Sobel – Fiesta”, YouTube.com/Deemz

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
Jak nie prowadzić kariery? Na pewno nie tak, jak Przemek Ferguson…

Jeszcze w maju mówiło się, że Przemek Ferguson to odkrycie roku. Nominacja od Maty, nowi fani i setki tysięcy wyświetleń. Wszystko szło w jak najlepszym kierunku. Do czasu.

Przy okazji #hot16challenge2 przybliżyłem postać giżyckiego rapera. Miałem wtedy nadzieję, że wyjdzie na legal i zaznaczy swoją pozycję na scenie. Tak się stało, ale zdecydowanie na niekorzyść Przemka działają media społecznościowe, a raczej brak ich wyczucia. Pierwszym zapalnikiem była sprawa, kiedy to umawiał się z gościem od dłuższego czasu, ale nie mógł dotrzymać słowa, bo wciągnął go „melanż”. W sieci znaleźć można było screeny z tej rozmowy. Były także zawirowania wokół wysyłki płyt, a także pojawiło się kilka dziwnych postów na jego social mediach, ale ten z wczoraj…

fot.instagram.com/przemek_ferguson

Tak, nie zamazał danych. Tak, wstawił to naprawdę. Po co? Trudno powiedzieć. Ludzie skrytykowali Przemka w komentarzach, a gdy ktoś napisał, że Sitek dobrze nawinął: „Zarobiłeś te 30 koła, myślisz, że się za to ustawisz”, raper z Giżycka odpisał, że tyle to on dostał za sam podpis i nikt nie miał większej oferty w tym roku. Jaki wniosek? Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Wygląda na to, że nagły zastrzyk gotówki nie działa najlepiej na niektóre osoby. Całą sytuację skomentowali także freestyle’owi koledzy Przemka.

Na koniec zostawiam Was z intrygującym filmikiem, który podobnie jak zdjęcie na Insta nie wnosi nic ciekawego. Jedynie sprawia, że jeszcze raz zadajemy sobie pytanie: po co?

fot. facebook.com/przemekferguson

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
StoproRap wzięło sprawy w swoje ręce. Przemek Ferguson zawieszony
Przemek Ferguson - Białe Skoki prod. shrpnss x caps

Miał być wielką gwiazdą, przejść drogę od zera do bohatera, zarabiając spore pieniądze i przy okazji dzieląc się nimi z biednymi dzieciakami z osiedla. Wszystko szło dobrze w karierze Przemka Fergusona, dopóki nie przyszły do niego pierwsze tantiemy. I uderzyła mu sodówka, której absolutnie nie powinno mieszać się z używkami.

O tym, co dokładnie ostatnio dzieje się z Przemkiem Fergusonem pisał już Kuba. Problem jednak w tym, że na upublicznianiu przelewu z niezatuszowanymi danymi się nie skończyło. Takie zachowanie przyniosło bowiem Przemkowi sporą krytykę, a ten kompletnie sobie z nią nie radzi. Jeszcze wczoraj wrzucił film, na którym na pewno nie jest trzeźwy. W mocno nieparlamentarnych słowach zwraca się on do wszystkich negatywnie mówiących o nim ludziach, jednocześnie trochę plącząc się w zeznaniach dotyczących otrzymanych pieniędzy. Raz na teledysk miało iść tylko 300 złotych, a później jednak 4 500?

Żeby było jasne, wszyscy oczywiście doceniają fakt, że Przemek zamierza wprowadzić w życie swój pomysł o butach dla biednych dzieci. Warto zresztą przypomnieć, że w jednym ze swoich numerów, które wydał jeszcze przed podpisaniem umowy z wytwórnią, obiecał, że gdy wyjdzie na legal, kupi dzieciom z osiedla „białe skoki”.

Przemek ma, oczywiście, dobre intencje, ale przez swoje zachowanie może narobić jeszcze więcej szkody, niż pożytku i to przede wszystkim samemu sobie. StoproRap wydało właśnie oficjalne oświadczenie, w którym informuje o zawieszeniu rapera. Trudno stwierdzić, z czym dokładnie ono się wiąże, ale należy spodziewać się, że debiutancki album Przemka wyjdzie przez to później. Nie można też wykluczyć, że poniesie inne konsekwencje, na przykład karę finansową…

Oby tylko raper nie zareagował na to kolejnym afektem, ponieważ obrażanie następnych osób, w tym swoich pracodawców tym bardziej nie przyniesie nic dobrego. W obecnej sytuacji jedynym sensownym wyjściem jest po prostu posypanie głowy popiołem, wystosowanie publicznych przeprosin i kontynuowanie kariery po krótkim, psychicznym odpoczynku. Przemek, zrób tak, bo szkoda talentu na zabawę w patostreamera.

fot. kadr z klipu „Przemek Ferguson – Białe Skoki prod. shrpnss x caps”, YouTube.com/Gun Talk Music

Zostaw komentarz