News

Chris Brown zarobi na oskarżeniu o gwałt?

Anna Cecocho -
Chris Brown
Chris Brown
News - - Dodane przez Anna Cecocho

Chris Brown zarobi na oskarżeniu o gwałt?

Chris Brown to jeden z tych artystów, który nie cieszy się zbyt dobrą sławą. Nic dziwnego, że gdy niedawno świat obiegła wiadomość, że został zatrzymany za gwałt, mało kto czekał na dowody, by stwierdzić, że jest winny. Życie bywa jednak przewrotne. Muzyk nie tylko szybko wyszedł z aresztu, ale zdążył już pozwać swoją oskarżycielkę. Dodatkowo, ma szanse nieźle zarobić na całej aferze.

O sprawie pisaliśmy niedawno. Krótko potem artysta i jego ochroniarz (także zatrzymany) opuścił areszt w Paryżu. Co więcej, nie usłyszał żadnych zarzutów. Teraz Brown próbuje walczyć o swoje dobre imię i wniósł pozew o zniesławienie przeciwko 24-latce, która oskarżyła go o napaść seksualną. Wydawać by się mogło, że to byłoby na tyle. Nie, jednak nie.

Muzyk poszedł jeszcze krok dalej i… stworzył kolekcję koszulek z napisem ” THIS BITCH LYIN’ ”.

View this post on Instagram

BACK 2 LOVE ❤️

A post shared by CHRIS BROWN (@chrisbrownofficial) on

T-shirty wyprodukowane zostały w kilku wersjach: mamy opcję białą, czarną oraz z obrazem Mona Lisy. Każdy fan Browna (i anty-fan kobiety, która go oskarżyła), znajdzie coś dla siebie. Wygląda na to, że muzyk nie dość, że (prawdopodobnie) wyjdzie ze sprawy bez szwanku, to jeszcze na niej zarobi.

Fot. z klipu ”To My Bed” [youtube]

Zostaw komentarz

Udostępnij
Streetwear
Walentynkowe Air Force 1

Przygotowania do święta zakochanych czas zacząć. Miłość to poważny temat, więc dedykowany walentynkom model od Nike musiał powstać we współpracy z obeznanymi z nim specjalistami. Oto Air Force 1 Mid w kolaboracji z Emotionally Unavailable.

Kilka słów o EU – to założona w Los Angeles marka, której przewodzą Edison Chen i Kybum Lee. Brzmi znajomo? Chen to jeden z najpopularniejszych piosenkarzy i aktorów z Hongkongu, uznawany wręcz za prekursora tamtejszej sceny hip-hopowej. A jeśli chodzi o działalność w tematach modowych – Edison jest także założycielem marki CLOT, o której wspomnieliśmy przy okazji premiery kolaboracji z Converse.

Tyle z faktów biograficznych. Przechodząc do Force’ów –zdjęcia insidera py_rates prezentują płócienną cholewkę z nietypowym sposobem prowadzenia sznurówek, klasycznym zapięciem na rzep oraz suwakiem, charakterystycznym dla (zazwyczaj) damskich wydań Air Jordan 1. Całość dopełnia skromny branding E.U. na rzepie i języku oraz logo topiącego się serca – to znak rozpoznawczy Emotionally Unavailable.

Buty trafią na rynek w okolicach walentynek, za pośrednictwem aplikacji Nike SNKRS.

Pozostając jeszcze na moment w temacie święta zakochanych – oto damskie Air Jordan 4 ,,True Berry”, które zadebiutują 9 lutego w cenie 140 dolarów.

fot. Instagram/py_rates

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Szpaku, Bezczel i MMA: Beef skończy się na ringu?

Muzyczny konflikt pomiędzy Szpakiem a Bezczelem może przenieść się na deski. Po pierwsze, obaj panowie dość dosadnie wyrazili chęć spróbowania się w już nie słownym, a fizycznym pojedynku. Po drugie – Fame MMA (organizacja zrzeszająca freak fightowców) wysłała im zaproszenie na galę.

Wszystko zaczęło się niemal miesiąc temu. Bezczel, zapytany o wspólny kawałek ze Szpakiem, odpowiedział, że „nie nagrywa z lamusami”, a następnie dodał jeszcze, że “Szpaku jest parówą”. Białostoczanin zdaje się żałować featu u Bezczela (kawałek “Schumacher”), a swój żal przelał na kawałek „Alicja”. Do niego z kolei – tym razem na Instagramie – odniósł się Bezczel. I tak sobie zaczęli dissować, o czym pisaliśmy szerzej. W końcu przeszło do konkretów.

„Wyzywam cię na solo, nagrywamy to i wrzucamy w internet. A jak się zesrasz, to jesteś parówka” – wyśpiewał w kierunku Szpaka Bezczel w kawałku „Don CweliSzon”. „Chcesz to damy se po mordzie” – odpowiedział krótko i na temat Szpaku w kawałku „Klęska”.

I tu pojawił się trzeci gracz, który przejął piłkę, a następnie do jej odbioru zaangażował jednocześnie obu raperów. Wojciech Gola – współwłaściciel Fame MMA – na swoim instastory zamieścił zaproszenie skierowane bezpośrednio do raperów: „Bezczel, Szpaku, zapraszamy do sprawdzenia się na sportowych warunkach na Fame MMA” – napisał. To, że raperzy z propozycji skorzystają, jest raczej mało prawdopodobne. Szpaku preferuje rozwiązanie konfliktu z daleka od świateł reflektorów, co zresztą też wyrymował (wcześniej Bezczel proponował starcie przed kamerami).

Nie znaczy to jednak, że na najbliższej gali w łódzkiej Atlas Arenie (30 marca) nie zobaczymy przedstawicieli polskiej sceny hip-hopowej. Jakiś czas temu swój udział w niej ogłosił Filipek (zmierzy się z mistrzem z zeszłego roku – Rybą), w połowie marca zaś (dokładnie 16) na warszawskim Torwarze, na zasadach bokserskich, zawalczą w czasie gali FEN24 Wujek Samo Zło i Arab.

Jakieś zakłady?

fot. Bezczel fest. Szpaku, “Schumacher”/YouTube

Zostaw komentarz