Rap

Ciąg dalszy dyskusji o „Szklankach” – odpowiadamy na artykuł Going. MORE, bo musimy to wyjaśnić

Michał Szyndler -
young leosia szklanki
young leosia szklanki
Rap - - Dodane przez Michał Szyndler

Ciąg dalszy dyskusji o „Szklankach” – odpowiadamy na artykuł Going. MORE, bo musimy to wyjaśnić

Po premierze „Szklanek” Young Leosi przeczuwaliśmy, że wywołają one poruszenie w rapowym środowisku. I rzeczywiście, singiel ten stał się pretekstem do podjęcia potrzebnej debaty o kobiecym rapie w Polsce. Pojawiło się wiele głosów, a na ten Rafała Krause dla Noizz sami odpowiedzieliśmy. Z kolei na nasz tekst właśnie powołał się Patryk Wojciechowski na łamach Going. MORE. Jednak jego artykuł pokazuje, że chyba nie czytał nas zbyt uważnie.

Poza tym, że Wojciechowski pomylił nasze nazwiska i słowa Klementyny Szczuki najpierw przypisał mnie, cytaty wyrwał z kontekstu i postawił nas w roli bezwzględnych krytyków Young Leosi. Dopiero po naszej interwencji zweryfikował nazwiska i dopisał, że nasz tekst był odpowiedzią na tekst Noizz. W tym miejscu podkreślę też, że nasz artykuł absolutnie nie jest „recenzją” i nie tak powinno się go odczytywać.

Krytyka? Tak

„Dziennikarze, krytycy, a daj pan spokój”. Klementyna Szczuka w recenzji „Szklanek”, która była odpowiedzią na tekst Noizz pisze: Najpierw widzimy, jak podpisuje umowę i ściska dłoń Żabsonowi. Przypieczętowanie jej przynależności do ekipy Internaziomali? Niech będzie. […] Dlaczego „chce dostać ordery królowej imprezy, a potem królowej afterów”? „Bo jej się należy”. Później już tylko „wpadają koleżanki i zaczynają się hulanki”. Leosia oddaje się zabiegom pielęgnacyjnym, przymierza ubrania, aż wychodzi na imprezę. (…). I to ma być krytyka?

Tak, to właśnie jest krytyka. Odnosi się ona do tego, że tekst Leosi jest bardzo prosty, a w połączeniu z teledyskiem wyreżyserowanym przez Żabsona sprawia, że artystka wypada infantylnie. I dalej uważamy, że ukazywanie Leosi jako ikony kobiecego rapu w Polsce, jak zrobił to Krause, jest krzywdzące dla innych polskich raperek.

Czy „Szklanki” powinny być symbolem kobiecego rapu w Polsce?

Nie chcę mówić, że kobiety muszą zawsze opisywać świat, patrząc na niego z „kobiecej” perspektywy tak, jak chociażby Ryfa Ri w „GRO$$-POL”. Chodzi o to, że Krause uczynił z „Młodej Leokadii” główną przedstawicielkę kobiecej części gatunku, a krytykę „Szklanek” uznał jako przejaw „wewnętrznego boomerstwa” i tym samym niechęć do postępu i rapujących kobiet w ogóle. Gdyby Wojciechowski uważniej przeczytał nasz tekst, wiedziałby, do czego właściwie się odnosimy.

Uważamy, że większą krzywdę Leosi robi uczynienie z niej na siłę nietykalnej. Odbiera jej to prawo do bycia stawianą na równi z innymi raperami. Tak, Wojciechowski zestawił jej melanżowy tekst z innymi melanżowymi tekstami. Zgadzamy się z tym, że męska część sceny (w tym ta uznana i szanowana) też pisze głupoty. I to jest w porządku, imprezowe kawałki są przecież ważne. „Kiedy wpadają koleżanki/ zaczynają się hulanki” Leosi stawiamy na równi choćby z „Twój stary ma fiu bździu w mózgu, twoja stara robi newschool” Maty. Uważamy, że nie ma w nich nic złego, dopóki nie podnosimy ich do rangi przedstawicieli tego gatunku.

Ale należy zaznaczyć, że Wojciechowski w swoim artykule wspomniał też o wielu aktualnych i ważnych problemach. Wśród nich m.in. o odpowiedzialności raperów za marginalizowanie roli kobiet w rapie. Oberwało się także Hip Hop Nigdy Stop, któremu wytknął seksualizowanie raperek. Temat ten zresztą został poruszony i bardzo dobrze rozwinięty w tekście Cyryla Rozwadowskiego dla Poptown.eu, z którym każdy powinien się zapoznać. Szkoda więc, że jedynie nas Wojciechowski potraktował po macoszemu.

Zostaw komentarz

Udostępnij
Rap
3 lata po Taconafide. Jak wspominamy „Somę 0,5 mg”?
taconafide

"Soma 0,5 mg", czyli jeden z największych tworów komercyjnych w polskiej muzyce obchodzi dzisiaj trzecie urodziny. Duet, z którym pod względem rozpoznawalności i rozgłosu w momencie premiery mógłby konkurować tylko Gang z Albani. Jak teraz słucha się Taconafide i czy warto do niego wracać?

Rap
Gościnne refreny w polskim rapie, które wynoszą kawałek na wyższy poziom
refreny

Refren to kluczowa część piosenki. W większości przypadków to on decyduje, czy kawałek będzie hitem, czy nie. W poniższym zestawieniu przyjrzeliśmy się refrenom, które niedość, że stworzyły niezapomniany klimat, to przy okazji sprawiły, że zostały z nami na dłużej.