Felieton,Hip Hop

Cringe Tygodnia: Kartky nawija klasyk Fokusa

Kajetan Szewczyk -
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Kajetan Szewczyk

Cringe Tygodnia: Kartky nawija klasyk Fokusa

Ci z Was, którzy są z nami od dawna, pamiętają być może niesławną serię “Cringe Tygodnia”, w której co niedzielę krytykowałem żenujące zagrania rodzimych (i nie tylko) raperów. Serię pogrzebałem w połowie czerwca, ale dzisiaj powraca (miejmy nadzieję, że jednorazowo) za sprawą rapera, który już kiedyś się w niej pojawił. Wykazałem się małą bystrością, bo mogłem się spodziewać, że skoro już gościł na łamach, to na nie powróci. No i cóż, i jest, Kartky w swojej interpretacji “Powierzchni Tnących” Fokusa.

Pośrednim sprawcą całego zamierzania jest Yurkosky, bo to w jego serii wykonów w Y-Studio, Kartky popełnił ten blamaż, o którym sobie zaraz powiemy. Popełnił, a nagranie trafiło do sieci, bo – jak to mówi Yurek – bardziej props niż hejt (więcej w naszym wywiadzie TUTAJ). No ja bym uważał. Na początek jednak “Powierzchnie Tnące” w wykonaniu Fokusa i, żeby było jeszcze ciekawiej, również na żywo w Y-Studio:

Wersja fokusowa (sic!) nie jest dokładnie oryginalnym kawałkiem, ale mash-upem dwóch tekstów, co akurat dzisiaj nam nie przeszkadza, bo pierwsza zwrotka jest zgodna z oryginałem i pierwszą zwrotkę nawija również Kartky. Na marginesie należy zaznaczyć, że Fokus również nawija kawałek nieco inaczej niż pierwotnie, ale dalej ma to ręce i nogi, to po pierwsze, a po drugie – po tylu latach każdy byłby tak znudzony swoją oryginalną interpretacją, że wyginałby to na lewo i prawo, żeby wciąż mieć radochę. Zresztą sporo raperów robi tak ze swoimi klasykami na koncertach – albo zmieniają flow albo nawijają pod inne bity, etc. Przejdźmy jednak do Kartky’ego, bo takich interpretacji nie mają nawet finaliści konkursów poezji śpiewanej:

Świrowanie z obniżaniem wokalu jeszcze spoko, nawet się uśmiechnąłem – zwłaszcza, że “Powierzchnie Tnące” jakim łamańcem nie byłyby w chwili premiery, dzisiaj powinny robić za rozluźnianie japy przed wejściem do studia – ot zabawka językowa, ćwiczenie. Stwierdziłem, że co by Kartky z głosem nie robił, to się na tym tekście nie wyłoży. Zwłaszcza, że przyspieszenia polegają tutaj głównie na pojedynczych słowach, są miejsca na wdech i całość jest naprawdę dobrze pomyślana, żeby się z tym na żywo nie wykopyrtnąć.

Nic z tego – Kartky po pierwsze nie zna tekstu, myli końcówki i znaczenie wersów, słowa wrzuca na bit tak dowolnie, że ludzie wreszcie powinni przestać karcić Tomba za wypadanie z bitu. Nie mam nic do składania hołdu oldtimerom, jaram się zawsze, kiedy któraś ze szkół puszcza do siebie oko, kiedy współpracują, kiedy mam świadomość spójności sceny i dowody takiej sytuacji. Ale panie Kartky, jestem przekonany, że pan pod wpływem na domówce by to lepiej zrobił. Pomijam, że wychodzą jakieś totalne braki warsztatowe, których jakimś cudem w kawałkach tak nie słychać, a nie wierzę w cudotwórczy miks, jeśli bazowe nagranie jest do niczego. Dla mnie ten występ to abominacja i nie wiem, dlaczego ujrzał światło dzienne. Nie hejtuję, bo nikomu to nic złego nie robi, ale panu już może. Choćby PRowo. Bo pan nie jesteś nonamem, pan jesteś w QueQuality.

fot. kadr z wideo “KARTKY – POWIERZCHNIE TNĄCE | NA ŻYWO W Y-STUDIO #12”, youtube.com/Yurkosky

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
Pezet jak Książę Kapota? Co robi Ten Typ Mes na feacie z Paluchem?

Być może nie każdy z Was to wie, ale Tede i Ten Typ Mes nie darzyli się sympatią przez długie lata. Do kooperacji obu raperów doprowadził na początku tego roku Książę Kapota i skończył spór zwaśnionych królów (szerszy kontekst znajdziecie TUTAJ). Ciekawym faktem w tej rozgrywce jest niechęć Palucha zarówno do Tego Typa Mesa jak i TDFa. Niechęć przynajmniej kiedyś eksponowana. W kawałku “Gdybyś Zwątpił W Nas” temu pierwszemu dostaje się za kawałek “Powinnaś być ze mną”, temu drugiemu za granie policjanta w serialu “Wszyscy kochają Romana”. Minęło kilka lat i wychodzi na to, że Paluch będzie miał kawałki z obydwoma zawodnikami.

O współpracy z TDFem wspominał sam Tede. Paluch miał pojawić się już na Karmagedonie, ale panowie dogadali, że numer jednak powstanie przy innej okazji. Co do numeru z Mesem sytuacja jest bardziej złożona, bo Pezet po prostu ogłosił, że w jednym z bonusowych numerów na “Muzyce Współczesnej” obok siebie znajdą się m. in. Paluch i Ten Typ Mes.

Przed Wami tracklista mojego nowego solowego albumu „Muzyka Współczesna”. Wśród producentów oprócz niezastąpionego Auera usłyszycie: 1988, Hatti Vatti , Mentalcuta i Steeza 🎹🎹 Cuty jak zwykle i od lat Dj Panda. Znikającą w zatrważającym tempie wersje preorder możecie zamawiać na www.pezet81.pl Dzięki!! 🤜🏼🤛🏼

Pezet 发布于 2019年9月12日周四

Oczywiście obaj zawodnicy zapewne nie spotkali się w studio, ale o tym, że ich zwrotki będą położone obok siebie, raczej wiedzieli. Jeśli dostaniemy klip, to przyjdzie im również spotkać się na planie. Mnie ta sytuacja zastanawia, bo o ile – oczywiście – można zmieniać z czasem poglądy, ludzie mogą się godzić itd., to wychodzi na to, że Paluch jest bezkarny w swoich dissach, bo i tak rozchodzą się po kościach, a to jest sytuacja niebezpieczna. Pisaliśmy choćby o tym, że Palec dissuje na swoich koncertach i w wypowiedziach Reda. Sam raper i producent rzeczowo się do tego odnosi – w skrócie można powiedzieć, że jest po prostu łatwym celem, Paluch znalazł sobie chłopca do bicia, bo Red nie jest istotną postacią na scenie w tym momencie i łatwo go pozaczepiać. Zauważmy, że kiedy atakował TDFa i Mesa, sam Paluch starał się o większe credibility, więc kąsał tych wyżej. Wreszcie – wszyscy z atakowanych mają zupełnie inny target, więc – co by Paluch nie twierdził – żaden z dissów nie uszczupliłby jego fanbase’u, a jedynie wzmocniłby o antagonistów wyżej wymienionych.

Pewien problem był widoczny, kiedy zaistniała spina między Paluchem i Peją, ale sytuacja szybko została zażegnana zakulisowo i nie za bardzo można więcej o tym fakcie powiedzieć. A szkoda, bo dopiero tutaj Paluch miałby przeciwnika ze swojego podwórka (dosłownie). Do eskalacji zapewne nie doszło, bo i Peja miałby sporo do stracenia – nie ukrywajmy, że obecnie za Palcem i całym BOR Crew stoi liczniejszy rząd dusz.

Pociski wymierzone w Mesa i TDFa tyczyły się hipokryzji w obrębie etosu rapera. Radiowy, słodki numer i granie policjanta miały być synonimami “sprzedania się” i grały na opinii publicznej. Inna rzecz, że w USA takie rzeczy były na porządku dziennym lata wcześniej i street credit nikomu nie zmalał. Ale Paluch nie jest głupi i wie, że polski fan wielu rzeczy nie wie, więc wiele rzeczy można mu podsunąć na swoją modłę. O czym panowie rozmawiali i jak to załatwili – ich sprawa. Jestem jednak przekonany, że do kawałka z Fokusem nigdy nie dojdzie. Wówczas nie wierzyłbym w wartość żadnej ze scenicznych relacji Palucha.

fot. kadr z klipu “Paluch “Mój Kościół” prod. APmg (OFFICIAL VIDEO)”, youtube.com/BORCREW OFFICIAL

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Eminem i wyższy poziom trollingu. Nowy album jeszcze w tym roku?

Powiem to z przymrużeniem oka, ale Eminem dołączył do szacowanego grona zasilanego już przez Beyonce i Taco Hemingwaya. O co chodzi? O wypuszczanie albumów bez zapowiedzi. No dobra, tym razem nie do końca tak zupełnie bez zapowiedzi, ale też trudno zinterpretować, o co tak naprawdę mogło (i może) tu chodzić. Bo jak inaczej nazwać sytuację, w której na jego oficjalnym koncie YouTube zostaje wrzucony kawałek “The Real Slim Shady”, ale nie jest to re-upload znanego klasyka, a kompozycja oparta w dużej mierze na trąbce, wykonana przez Philipa Jonesa.

Pod koniec sierpnia Eminem potrząsnął środowiskiem w typowy dla siebie sposób – jednym twittem:

Część uznawała to za nowy album, część za nadchodzący diss (na przykład w kierunku Lorda Jamara), część po prostu za luźne przemyślenie. Okazuje się jednak, że coś grubszego może być na rzeczy, bo wspomniany kawałek Philipa Jonesa naprawdę był teaserem. Naprawdę, bo szybko zniknął z oficjalnego konta rapera i teraz możecie go sobie odsłuchać tutaj:

Co z tego wyniknie? Na pewno już wkrótce się dowiemy – tymczasem wspólnie wyobraźmy sobie, jak majestatycznie brzmiałby Eminem nawijając do tego sztosa.

fot. kadr z klipu “Eminem – The Real Slim Shady (Official Video – Clean Version)”, youtube.com/EminemMusic

Zostaw komentarz