Streetwear

DROGIE alternatywy dla TANICH butów: Vans Slip-On [Infografika]

Łukasz Orawiec -
Streetwear - - Dodane przez Łukasz Orawiec

DROGIE alternatywy dla TANICH butów: Vans Slip-On [Infografika]

Jakie jest jedno z najczęściej zadawanych pytań na grupach/w komentarzach/na modowych Redditach? Tańsze alternatywy dla x,y i z. My pójdziemy dziś w drugą stronę, szukając – jak w tytule – drogich alternatyw dla tanich butów. W odcinku pierwszym deskorolkowa legenda.

Narodziny klasyki

Rok 1976. Przedsiębiorstwo Van Doren Rubber Company zaczyna zwracać na siebie uwagę nietypowym (jak na tamte czasy) sposobem produkcji podeszew do butów. Dobra jakościowo guma, gotowa do natychmiastowego zastosowania i użycia – w zasadzie od momentu zdjęcia jej z taśmy. VDRC zmienia nazwę na VANS.

Dobry grip stosowanej przez Amerykanów gumy nie mógł umknąć uwadze skateboardzistów. To w zasadzie jeden z najlepszych butów w historii, jeśli chodzi o trzymanie się deski. Jeszcze w tym samym roku powstaje pierwszy deskorolkowy model, stanowiący dziś jeden z największych klasyków w grze – sylwetka Authentic.

Slip-ony pojawiają się w sprzedaży rok później, początkowo jako „Style #48”. Ta sama (już klasyczna) podeszwa i brak wiązań przy cholewce ułatwiającej zakładanie – to musiał być hit.

Klasyka do dzisiaj. Trudna do zliczenia ilość kolorystyk i kolaboracji, setki tysięcy par schodzące z linii produkcyjnej. Już nie tylko deskorolkowy trampek, a element ulicznej kultury.

Legenda zmieniona w luksus

I nie tylko ulicznej. Domy mody i projektanci czerpią z codzienności zmieniając ją w obiekt pożądania, przekładając subkulturowy ubiór na wybiegi. Ze Slip-onami nie było (i nie jest) inaczej.

Z tego też powodu wybraliśmy dla Was kilka modeli od domów mody, czerpiących z klasycznego shape’u Vansa i wyciągających go na wyżyny – zwłaszcza cenowe. Porównanie cen, wykorzystanych materiałów i miejsca produkcji z oryginałem – im niżej, tym drożej.

Włoskie rzemieślnictwo jest zawsze w cenie. Jedyną parę wyprodukowaną poza słoneczną Italią stanowi projekt Amiri. Choć główne skrzypce w całości gra zdecydowanie SWEAR – brytyjski brand, zajmujący się produkcją luksusowego obuwia z możliwie jak najlepszych materiałów, zapewniający klientom możliwość personalizacji każdej pary. Miejsce tradycyjnych (a raczej bardziej powszechnych) skór zastępuje w tym przypadku krokodyl. I nappa – skóra o wyjątkowej jakości i miękkiej strukturze.

Na koniec trochę matematyki – za cenę jednej pary Maddoxów od SWEAR kupicie… 28 par Slip-onów od Vansa. Wyrzucając jedną do kosza po miesiącu, wciąż macie buty na trochę ponad dwa lata. Ale obcowania ze skórą krokodyla nie zastąpią.

Tyle na dziś. Część druga, z niemniej popularnym modelem, równo za tydzień. W wolnym czasie sprawdźcie ranking najdroższych kicksów z kolabo Supreme x Nike. Do tego dwuczęściowy (jak na ten moment!) cykl „Fetyszyzacja mody”, podejmujący tematykę znoszonych ubrań i butów. Obie części kolejno pod tym i pod tym linkiem. I do następnego!

fot. Farfetch/Louis Vuitton/Gucci/Vans

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Nieznany numer Maca Millera trafił do sieci!

Od tragicznej śmierci Mac Millera, minęło już ponad pół roku. Przypomnijmy, że 7 września 2018, raper został znaleziony martwy w swoim domu . Miller był bardzo płodnym artystą, oprócz wydawania płyty pod swoją ksywką, brał również udział w mniej popularnych, undergroundy nagraniach. Wczoraj do sieci trafił nieopublikowany wcześniej kawałek rapera pt. ”Benji The Dog".

Hip Hop,News
Tede: Usłyszałem, że jestem Rychem Peją

Konflikt na linii Tede - Peja, lub, jak kto woli, Peja - Tede, zdaje się nie mieć końca. Tym razem dała o sobie znać sumienność TDFa, gdyż raper nie od dzisiaj zapewnia, że kupuje i słucha wszystkich płyt swoich oponentów (poza "Czarnym Wrześniem" Peji).