Hip Hop,News

„Euforia to ponadczasowy benger” – Otsochodzi mówi (nie tylko) o swoich kawałkach

Izabela Smolińska -
Hip Hop,News - - Dodane przez Izabela Smolińska

„Euforia to ponadczasowy benger” – Otsochodzi mówi (nie tylko) o swoich kawałkach

Jakiś czas temu Kajetan wnikliwie przeanalizował dla Was płytę „Miłość”. Sam raper mówił o niej tak :

Doszedłem do pewnego etapu w moim życiu i nie chcę nic zmieniać – dosłownie. Nic mniej, nic bardziej. Wizja na muzykę pozwoliła mi osiągnąć rzeczy, o których kiedyś nawet nie marzyłem, a ta płyta to kolejny przystanek w mojej podróży. MIŁOŚĆ” 

Teraz (a ściślej rzecz biorąc kilka dni temu, podczas wywiadu z cyklu „Weź nie pytaj”, którego udzielił platformie muzyczno-rozrywkowej TIDAL) Otsochodzi zdradził, który kawałek ze swojego albumu lubi najbardziej. Przy okazji zdradził też kilka innych rzeczy. Jesteście ciekawi jakich? Oto one:

  1. Najbliższym sercu Otso kawałkiem została „Euforia”. – Uważam, że to jest ponadczasowy benger i nieważne, czy będę grał koncerty za dwa, czy trzy, cztery lata, on i tak będzie hulał, i tak będzie zawsze wielkim hitem – mówił z przekonaniem raper. 
  2. Gdyby muzyka Otso była samochodem, byłby to…drogi Mercedes
  3. Zagraniczny artysta do kolabo? – Joey Bada$$. Dlaczego? Bo był i jest inspiracją dla Młodego Jana
  4. Beast Coast, do którego Bada$$ należał, został przez Otso wymieniony jako ruch, który zmienił jego spojrzenie na muzykę
  5. Przepis na sukces? – Być sobą. Banalnie proste, co?
  6. Otso (w poszukiwaniu sampli) słucha… jazzu
  7. Nie przejmuje się krytyką
  8. „Kręcę” to tor, którym zamierza iść, bo uważa kawałek za popis swojego rozwoju
  9. W pracy nad nową płytą najbardziej lubi… jej promocję
  10. Kawałki, które są mu najbliższe to: „Bon voyage”, „Kręcę” i „Nie nie”

Znamienne jest, że na pytanie „Na nowy materiał fani z niecierpliwością czekali rok. Czy wydanie kolejnego albumu też tyle potrwa?” Młody Jan odpowiedział: „Mam nadzieję, że nie, ale uważam, że ten rok to nie jest też jakiś poważny odstęp czasowy pomiędzy płytami. Wręcz uważam, że 12 miesięcy jest potrzebne do tego, żeby wykminić sobie nowe patenty i przemyśleć sobie na spokojnie co chce się przekazać po raz kolejny słuchaczom”.

Dzisiaj już wiemy, że Otso nie każe nam czekać roku. Nowa EP-ka rapera ma się pojawić jeszcze przed wakacjami. Taką obietnicę złożył, goszcząc w audycji Rasa „Ras w tygodniu”. Póki co – nie wiemy o niej nic. Ani w jakim będzie klimacie, ani co na niej będzie, ani chociażby jaki będzie nosić tytuł. Liczymy, że niedługo Młody Jan zdradzi nam nieco szczegółów. Kto wie, może w kolejnym wywiadzie? Czekamy.

fot. Otsochodzi, „Kręcę”/YouTube 

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Nowy Taco tuż tuż?

Dwa dni temu internet zelektryzowała wiadomość, że Taco Hemingway pracuje nad nowym projektem. Dowód? Nagranie, które wyciekło do sieci. A dokładniej jego fragment. 

Felieton,Hip Hop
Grammy jak Fryderyki. Czy nagrody branżowe są potrzebne raperom?

Hip-hop od pewnego czasu jest mile widziany na salonach. Wykonawcy zaczną przejmować się nagrodami, które kiedyś byli zdolni nawet wyśmiewać i uznawać za wynik kuluarowych ustawek?