Streetwear

Ferrari x Puma: Przyszły hit wiejskich dyskotek

Łukasz Orawiec -
Streetwear - - Dodane przez Łukasz Orawiec

Ferrari x Puma: Przyszły hit wiejskich dyskotek

Oto coś dla fanów włoskiej legendy motoryzacji (lub dyskotekowego lansu) – model Cell Venom od Pumy, powstały w kolaboracji z Ferrari.

Obiektem współpracy na linii włoski gigant motoryzacyjny-niemieckie przedsiębiorstwo sportowe stał się model Cell Venom. Sylwetkę – czerpiącą z trendu na buty sportowe z lat 90′ – wykonano z połączenia meszu i zamszu. Do sprzedaży trafią dwie wersje kolorystyczne, uzupełnione o logo Ferrari na boku cholewki. Premierę zaplanowano na 23 lutego. Odbędzie się jednocześnie na oficjalnej stronie Pumy i w wybranych sneakershopach.

Warto dodać, że nie jest to pierwsza współpraca pomiędzy markami Puma i Ferrari. W zeszłym roku doczekaliśmy się ich kolaboracji na klasycznym modelu Suede.

fot. PUMA/Sneakersnstuff

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Streetwear
Polityczny bu(n)t

Po mocnym i bardzo ciekawym wejściu w koszykówkę, Puma zrobiła kolejny bardzo odważny krok. Tym razem ich flagowy koszykarski but „Clyde Court” będzie niósł za sobą idee, o których realizację wytrwale walczy Meek Mill.

Choć but premierę będzie miał 1 lutego, to cała kampania Puma rozpoczęła się w październiku. To wtedy została uruchomiona platforma #REFORM, która miała umożliwić aktywistom ze świata sportu, muzyki i rozrywki wsparcie w walce o szeroko pojętą „równość” oraz reformę wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych.

Pierwszym ambasadorem projektu został olimpijczyk Tommie Smith. Zawodnik, podczas Igrzysk Olimpijskich w Meksyku, chwilę po odebraniu złotego medalu za zwycięstwo w biegu na 200 metrów, wykonał na podium gest. Prosty, ale niesamowicie symboliczny, którym chciał zwrócić uwagę na łamanie praw człowieka oraz dyskryminację. Tommie pochylił głowę i podniósł w górę zaciśniętą pięść schowaną w czarnej rękawiczce. To zachowanie prędko odbiło się na jego karierze. Został zawieszony przez kadrę USA oraz otrzymał liczne groźby śmierci.

50 lat po tym wydarzeniu Puma, chcąc pokazać swoje zaangażowanie w sprawy społeczne, uruchomiła kampanię, w której każdy może oddać swój szacunek dla sprawy. Poza dedykowanym portalem, pod hasztagiem #THIRDSALUTE aktywiści wrzucają swoje zdjęcia, starając się odwzorować gest sportowca. Uruchomiono także zbiórkę na organizacje charytatywne, w tym „American Civil Liberties Union” – najstarszą i najbardziej znaną tego typu (jej celem jest ochrona praw obywatelskich gwarantowanych przez konstytucję). Sportowy gigant obiecał, że bez względu na zebraną kwotę – wyrówna ją do 100 000$. Oczywiście kampania została przeniesiona także na ubrania. We współpracy z grafikiem Lancem Wymanem (twórcą logo IO z 1968 roku) powstała kolekcja „Power Through Piece”, z której cały dochód przeznaczono na organizacje działające na rzecz powszechnej równości.

Kolejnymi ambasadorami projektu zostali: Sylar Diggins – amerykańska koszykarka walcząca na rzecz równości płci oraz wspomniany we wstępie raper Meek Mill. To właśnie jego walkę o reformę wymiaru sprawiedliwości Puma wzięła teraz na tapetę.

Z pewnością spotkaliście się z hasłem „Free Meek Mill”, które przez ostatnie 1,5 roku było na ustach prawie całej amerykańskiej rapgry. Raper trafił do aresztu za naruszenie zasad zwolnienia warunkowego (wyjazdy z miasta mimo zakazów, czy bycie pod wpływem narkotyków) za przewinienia sprzed 10 lat. Sprawie kontrowersji dodawał także fakt, że sędzina skazała rapera na 2 do 4 lat więzienia, podczas gdy nawet prokurator domagał się jego zwolnienia i zaliczenia zwolnienia warunkowego na poczet kary.

Po 5 miesiącach raper został zwolniony za kaucją i od tego czasu nieustannie toczy walkę o reformę wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych (punktując głównie problemy związane ze zwolnieniami warunkowymi).

Przy okazji marka poinformowała również, że zdecydowała się zostać wyłącznym partnerem „The Reform Alliance” – organizacji wspieranej przez Meek Milla i Jaya-Z, a także znakomitych biznesmenów: prezesa zarządu Fanatics i współwłaściciela klubu NBA Philadelphia 76ers – Michaela Rubina oraz prezesa Kraft Group i właściciela klubu NFL New England Patriots – Roberta Krafta. Co więcej, podobnie jak w przypadku linii odzieżowej „Power Through Piece”, cały dochód ze sprzedaży nowego buta zostanie przekazany nowo powstałej inicjatywie.

Działania Pumy przywodzą od razu na myśl kampanię Nike z Colinem Kaepernickiem. Na pierwszy rzut oka różnica jest jednak taka, że działania „brata” Adidasa nie wywołują niepotrzebnych złych emocji, które pojawiły się w przypadku polaryzującej społeczeństwo kampanii Nike. W jednym i w drugim przypadku nie jestem aż tak naiwny, żeby nie brać pod uwagę czysto biznesowych celów każdego z brandów. Mimo wszystko, skoro wydają kasę na słuszne idee, to niech wydają coraz więcej. Puma robi to dobrze i w przeciągu najbliższych dni jeszcze wrócę do ich działań – tym razem biorąc pod lupę niesztampowy powrót do koszykówki.

P.S. Byłoby naprawdę dobrze, gdyby zarówno but, jak i ubrania powstałe we współpracy z raperem, były dostępne również w Polsce, podobnie jak kolekcja „Power Through Piece”.

Fot. PUMA CLYDE COURT REFORM | FT. MEEK MILL (EXTENDED VERSION) / Youtube / Puma

Zostaw komentarz

News
[Sztywniutko] wchodzi na rynek. Piorun też?

Na swój sposób do przewidzenia było, że za „Ślepnąc od świateł” idzie zbyt duży komercyjny sukces, żeby go nie wykorzystać. Tak jak Piorun powoli wychodzi ze świata serialowej fikcji, tak coraz bardziej realne staje się, że zmaterializują się promowane przez niego w serialu ciuchy „Sztywniutko”. HBO przygotowuje ich oficjalny merch. 

(Serialowy) Piorun – czyli tak naprawdę Krzysztof Skonieczny – reżyser obsypanej pochwałami produkcji HBO, zasiadł gościnnie na fotelu pasażera w samochodzie Winiego. I to właśnie jemu pierwszemu (przynajmniej publicznie) zdradził swoje plany na przyszłość. -HBO robi to jako merch dla fanów serialu i zysk z całości idzie na stowarzyszenie, które przeciwdziała i pomaga wyjść z uzależnień. Wszystko charytatywnie – mówił. Dochód ze sprzedaży bluz i koszulek ma zasilić konto Monaru – stowarzyszenia przeciwdziałającego narkomanii i bezdomności. Już teraz HBO regularnie walczy o ściąganie z rynku pirackich koszulek i bluz wzorowanych na serialowej kolekcji.

Jednocześnie, kilka dni temu Skonieczny wypuścił do sieci swój drugi teledysk, do kawałka znanego z serialu, nota bene, noszącego niemal identyczny tytuł, jak on – „Ślepi od świateł”. Myślicie, że to początek kolejnej ścieżki kariery utalentowanego aktora i reżysera? Póki co, on sam dementuje te plotki. – Ludzie ciągle piszą, wysyłają wiadomości. Dostałem propozycje od grubych producentów rapowych w Polsce. “Na***alamy płytę, Piorun, dawaj sztywniutko”. Ja mówię: “Słuchaj, mam basen albo dodatkowy angielski”- zwierzał się szefowi Stoprocent.

Czy myśli tak naprawdę, czy też niepewność, którą zasiewa, to tylko część promocji, przekonamy się zapewne wkrótce. 

fot. Piorun, “Od braci dla braci”/YouTube

Zostaw komentarz