Ranking

Filipek wraca na bitwę! Przypomnijmy kilka jego ciekawych walk!

Jakub Purłan -
Ranking - - Dodane przez Jakub Purłan

Filipek wraca na bitwę! Przypomnijmy kilka jego ciekawych walk!

Śmiało można nazwać Filipka legendą polskiego freestylu. Sukcesywnie przez lata jeździł po bitwach, rzucał mnóstwo panczy, progresował i zdobywał tytuły. Wygrał wszystko co mógł, oprócz pasa WBW. Niektóre walki przekroczyły miliony wyświetleń, a pierwsze 5 najpopularniejszych filmików na kanale WBWtv jest z jego udziałem. Reprezentant QueQuality kilka lat temu zakończył regularne jeżdżenie po bitwach, sporadycznie się na nich pojawiał. Skupił się przede wszystkim na muzyce, no i może jeszcze trochę na walkach w FAME MMA. Jednak ponownie będzie okazja posłuchać jak Filipek ubliża przeciwnikom. 6 czerwca odbędzie się Bitwa o Kostrzyn, na której będzie rozstawionym zawodnikiem. Z tej okazji warto przypomnieć o jego najgłośniejszych walkach.

TOP 5

1.Ta walka jest chyba najpopularniejszą w historii polskiego freestylu. Można nazwać ją klasykiem. Filipek w swoim stylu pojechał po rywalce, bez żadnych skrupułów. Pamiętajmy, że to freestyle i tam panują inne zasady. Niech nikt nie zarzuca Filipkowi braku szacunku do kobiet.

2. Walki Filipka i Edzia to coś jak spotkania Realu Madryt i FC Barcelony. W swoich najlepszych latach to oni rządzili na scenie. Na jakiej bitwie się nie pojawili to byli stawiani w roli faworytów. A ta walka, według mnie, jest ich najlepszą potyczką.

3. Filipek raczej nie spodziewał się w 2013 roku, że rywalizuje ze swoim przyszłym szefem. Quebonafide zapewne też. A ich walka niedawno przekroczyła milion wyświetleń.

4. To chyba najsromotniejsza porażka jaką poniósł w swoje karierze Filipek. Był wtedy w mocnym gazie, wygrywał wiele bitew, a tu nagle pojawił się starszy freestylowy kolega i pokazał jak to się robiło w jego czasach. Potem Eskobar pokonał w finale Szydercę i wygrał Bitwę o Pitos.

5. Ta walka to jedna z lepszych w 2019 roku. Przyszły mistrz WBW vs weteran. Koro jest uznawany obecnie za absolutną czołówkę na polskiej scenie wolno stylowej. Wiele osób twierdzi, że jego sposób nawijania jest podobny do tego jaki prezentował Filipek na bitwach. Coś w tym jest. Mocne pancze, charyzma i bezkompromisowość to cechy, które ich łączą.

fot. facebook.com/bitwaokostrzyn

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Wyróżnione
3 albumy kolaboracyjne, które nie mają prawa się wydarzyć, ale wszyscy chcielibyśmy je usłyszeć

Żeby dwóch artystów nagrało wspólnie całą płytę, która będzie nie tylko dobrze, ale przede wszystkich spójnie brzmiała, potrzeba między nimi niezwykłej chemii. To wiąże się z kolei z sympatią, ale jak się okazuje, nie każdy duet musi czuć do siebie miętę od samego początku. Takim przykładem jest chociażby ledwie ogłoszona kolaboracja Cypisa i Faziego, którzy przecież mieli jeszcze niedawno ze sobą beef. Skoro oni się jakoś dogadali i do tego wydali jeszcze na świat wspólne dziecko w postaci "Grand Mastera Sowy", to kto jeszcze mógłby się o to pokusić?

Felieton,Hip Hop
Ból, który nie tylko słyszysz, ale też czujesz – Szpaku „Dzieci Duchy” [Recenzja]

Szpaku zdążył nas już przyzwyczaić do emocji, które wręcz wypływają z jego tekstów. Jeszcze przed wydaniem płyty trudno było znaleźć w Polsce rapera, który w swoich kawałkach wylewałby tyle prawdziwego i opowiedzianego bardzo obrazowym językiem syfu. Po przesłuchaniu "Dzieci Duchów" mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że na pewno już nie znajdziemy. Nowy album Szpaka to bardzo wartościowy materiał, który jednocześnie narzuca taki ciężar emocjonalny, że nie ma się ochoty przesłuchać płyty drugi raz, zaraz po jej pierwszym odtworzeniu. Nie dlatego, że źle to brzmi, bo to kawał jakościowej muzyki, a dlatego, że Szpaku zabiera nas na nim w podróż po długich, krętych i ciemnych korytarzach zła, a przecież takimi drogami nikt nie chce za często chodzić.