Hip Hop,News

#FreeBobbyShmurda nie podziałało. Raper posiedzi jeszcze w więzieniu

Michał Fitz -
Bobby Shmurda - Hot N*gga (Official Music Video)
Bobby Shmurda - Hot N*gga (Official Music Video)
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

#FreeBobbyShmurda nie podziałało. Raper posiedzi jeszcze w więzieniu

Możecie nie wiedzieć, kim jest Bobby Shmurda, bo kariera tego rapera zatrzymała się 6 lat temu, gdy trafił do więzienia. Jego przypadek można porównać jednak do tego z czym boryka się Bonus RPK. Choć akurat do skazania go było więcej podstaw, niż w casusie Polaka, za jego wolnością też opowiada się cała scena. Również nasi rodzimi raperzy domagają się jego wypuszczenia i choć w pewnym momencie wydawało się, że Bobby jednak wyjdzie wcześniej, to jeszcze trochę posiedzi sobie w kryminale.

Bobby to raper, który w 2014 zaczął zdobywać wielką popularność, głównie za sprawą swojego sztandarowego hitu „Hot Ni**a”, do którego nawiązywał zresztą nawet Szpaku w „Huśtawce” chillwagonu, co później wywołało niezłą aferę. Shmurda zapowiadał się na rapera, do którego utworów bujać mógłby się cały świat, ale jego kariera wyhamowała piętą, gdy aresztowała go policja. Oskarżono go o nielegalne posiadanie broni, handel narkotykami i domniemane morderstwa, które podejrzewano na podstawie słów z jego utworów, także z wyżej wspomnianego szlagieru. W 2016 roku, po kilku epizodach w areszcie, Shmurda w ramach ugody przystał na 7 lat więzienia.

Uznano jednak, że czas, który wcześniej spędził w areszcie będzie się wliczał w ten wyrok, więc odbębnić musiał kolejne 5 lat. Jego prawnik, Alex Spiro, który zresztą zajmował się później sprawą 6ix9ine’a, twierdził jednak, że Bobby może wyjść już po 3,5 roku za dobre sprawowanie. Nie spełniał jednak ku temu warunków, gdyż w trakcie swojej odsiadki popełnił w więzieniu kilka wykroczeń. Zapowiadano jednak, że w tym roku raper może opuścić zakład karny, bo jego przedstawiciele starali się o zwolnienie warunkowe. Jak podaje TMZ, sąd odrzucił jednak ich wniosek, przez co Bobby pozostanie w więzieniu do grudnia 2021 roku.

Tym samym możemy spodziewać się kolejnej części wysypu wersów o uwolnieniu Shmurdy i nawiązań do jego twórczości. Kobik już dziś na swoim Instastory umieścił wymowną, wspierającą rapera grafikę, a jakiś czas temu w koszulkach z hashtagiem #FreeBobbyShmurda chodzili członkowie Gangu 2115. Przynajmniej Bobby ma nieco więcej czasu na dopracowanie muzyki, którą miał wydać tuż po wyjściu z więzienia. Oby tylko znów nie wpędziła go ona za kratki…

fot. kadr z klipu „Bobby Shmurda – Hot N*gga (Official Music Video), TouTube.com/BobbyShmurda”

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Młody Tyler, the Creator na nagraniu 2Paca? Fani odkopali zabawne wideo!

To, że wciąż pojawiają się nowe teorie w związku z Shakurem albo jego twórczością w ogóle nie dziwi. Bywają one mniej lub bardziej absurdalne (jak ta, że raper żyje, o czym zresztą powstaje film), ale niektórych przecież nawet nie da się w żaden sposób uzasadnić.

Fani właśnie odkopali w internecie wideo, które w sieci znajduje się od dobrych kilku lat. Chodzi o fragment jedenego z odcinków BET „Rap City” z udziałem Tupaca, w którym dostrzec można „młodego Tylera, the Creatora”. Shakur miał przechadzać się razem z reżyserem Johnem Singletonem ulicą Los Angeles, kiedy to spostrzegł chłopaka ubranego w charakterystyczną koszulkę w paski oraz kapelusz. Ten patrzył się na niego, więc raper podszedł bliżej i do niego zagadał.

Nagranie to pochodzi z lipca 1994 roku. Urodzony w marcu 1991 Tyler miał wtedy jedynie trzy lata, więc to, że pojawił się w wideo jest totalnie niemożliwe. Wątpliwości zresztą szybko i raz na zawsze pozbawił sam T za pośrednictwem Twittera.

Mimo wszystko stare nagranie wywołało wśród zainteresowanych małe zamieszanie i stało się powodem do żartów. Trudno się nie zgodzić, że chłopak z wideo bardzo go przypomina. Pytanie tylko, czy już jako dziecko Tyler miał tak dobrą stylówę… Nabralibyście się?

fot. materiały prasowe

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
„Pamiętam skąd jestem, mimo popowej płyty”. Smolasty wraca do korzeni w… rapowym singlu!

Smoła właśnie wjechał z nowym singlem, który promuje jego nadchodzący projekt. Nowy mixtape ukaże się jeszcze w grudniu i wiemy o nim na pewno tyle, że artysta zerwie na nim ze swoją popową stylówką…

Jak sam napisał w mediach społecznościowych, w popie póki co zrobił już, co się dało i zamyka ten etap. Oznacza to, że Smolasty wraca do połączenia rapu i R&B, z czego na samym początku jego kariery, w czasach „Mr Hennesy”, go kojarzyliśmy. Jak przyznał, o klipie takim jak „Tyson Fury” myślał conajmniej od roku.

I rzeczywiście, zwłaszcza jeśli popowe lovesongi, z których Norbert ostatecznie zasłynął, nie przypadały Wam do gustu, istnieje szansa, że w przypadku „Tyson Fury” będzie inaczej. Smolasty również częściowo odpowiadał za jego produkcję, a w kawałku nawiązującym do angielskiego pięściarza i mistrza świata wagi ciężkiej, komentuje swoje początki. O czym wspomina, kiedyś „robił tylko bity dla najlepszych z podziemia”, czyli Kaza Bałagane (pamiętacie „Lot022?”) i bardzo tęskni za mniej salonowym życiem. My w sumie też.

„Salonowe dziewczyny są ciekawsze tylko z wierzchu/Gdziе są moje ziomalki, z którymi piłem Fresco?/Chcę żyć na poziomiе i być blisko ulicy/Pamiętam skąd jestem, mimo popowej płyty”

fot. kadr z klipu „SMOLASTY – TYSON FURY prod. USL (Official Music Video)”, YouTube.com/Smolasty

Zostaw komentarz