Felieton,Hip Hop

G-Eazy może być Twoim nowym ulubionym artystą alternatywnym – G-Eazy „Everything’s Strange Here” [Recenzja]

Michał Fitz -
G-Eazy "Free Porn, Cheap Drugs" (Official Music Video)
G-Eazy "Free Porn, Cheap Drugs" (Official Music Video)
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Michał Fitz

G-Eazy może być Twoim nowym ulubionym artystą alternatywnym – G-Eazy „Everything’s Strange Here” [Recenzja]

Zagraniczni raperzy mają ostatnimi czasy jakąś wczutkę na odchodzenie od swojego głównego nurtu. Pisaliśmy przecież o MGK-u, który staje się gwiazdą punk rocka. Dziś z kolei na tapet brany jest G-Eazy, który co prawda wciąż pozostanie crushem Twojej dziewczyny, ale teraz już nie rapowym, a alternatywnym. Czy dalej jest w związku z tym tak samo przystojny? Trudno mi stwierdzić, ale, o dziwo, nadal brzmi tak samo dobrze.

Ale jak to nie rapuje?

W piątek miała bowiem miejsce premiera albumu „Everything’s Strange Here” popełnionego przez Młodego Geralda. Artysta znacząco odbiega na nim od tego, do czego nas przyzwyczaił. Nie mamy tu mocnych bitów, a delikatne melodie, do których sam raper zresztą nie nawija, a śpiewa, czasem nawet z kobiecym wdziękiem. Tak drastyczna zmiana stylówki oczywiście nie mogła przypaść do gustu wszystkim, ale ci, którzy w nią uwierzyli, nie mogą czuć się zawiedzeni. G-Eazy stworzył bardzo przyjemnie brzmiący album pełny mocnych, refleksyjnych tekstów o przemijaniu i miłości.

Does that sound drastic?

Co prawda powyższy cytat z piosenki „Stan by Me” nie nawiązuje akurat do brzmień na tej płycie, ale przypadkiem idealnie go opisuje. Pytanie jest jak najbardziej na miejscu, bo zmiana dźwięków jest wręcz drastyczna – są dużo delikatniejsze, momentami nawet kojące. I często to one wychodzą na pierwszy plan, gdyż artysta świadomie nie przeładowuje ich tekstami. G-Eazy daje się rozhulać melodii, najwyżej podbijając ją jakimś nuceniem w tle, co tylko bardziej wprowadza nas w niezwykle błogi klimat. Momentami, jak właśnie chociażby w wyżej wspomnianym „Stan by Me”, mamy nieco bardziej skoczne, popowe rytmy, ale nie zabijają one przy tym atmosfery całej płyty. Jedynie raczej odpowiednio ją one pobudzają, żeby z tego całego ukojenia nie zasnąć.

We fell out of love

Brzmienie płyty wręcz wymusza na artyście tematykę. Nie mogła być ona bowiem o szybkich pannach i pięknych samochodach. Te wciąż są ważną częścią życia Geralda, bo między innymi one popsuły związek z Halsey i pozostałe nieszczęśliwe relacje, o których raper opowiada na płycie. Cały ten album to tak naprawdę opowieść o wypłukaniu z emocji, które akurat w przypadku G-Eazy’ego następuje dosyć szybko, czego najlepszym przykładem jest wers z „In The Middle”: „This love is a ghost of what it used to be”. Sam raper zresztą nie bardzo może poradzić sobie z tym, że wszystko dookoła niego, w sumie wraz z nim samym, zmienia się razem z płynącym czasem. Przede wszystkim słuchać to w coverze „Nostalgii” Taco Hemignwaya „Nostalgia Cycle”, gdzie artysta śpiewa: „My mind is in a fight against the time that i have left”.

fot. kadr z klipu „G-Eazy „Free Porn, Cheap Drugs” (Official Music Video)”, YouTube.com/G-Eazy

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Wkrótce nowy album Opała!

Opał na swoich mediach społecznościowych zaprezentował dziś okładkę najnowszego projektu "Oczy Szeroko Zamknięte".

Hip Hop,News
Kanye West w studiu z Dr. Dre! Snoop Dogg nagrał prace nad ich wspólną płytą
Kanye West

Niedługo po premierze "Jesus Is King" pojawiły się plotki, że Kanye pracuje razem z Dr. Dre nad następcą najnowszego albumu Westa. Wiadomo, że słów Ye lepiej nie traktować aż tak poważnie, ale teraz jesteśmy skłonni bardziej mu zaufać.