News,Streetwear

GOLF le FLEUR*, Fear of God: premiery nadchodzącego tygodnia

Łukasz Orawiec -
News,Streetwear - - Dodane przez Łukasz Orawiec

GOLF le FLEUR*, Fear of God: premiery nadchodzącego tygodnia

Chcecie sobie poprawić humor po nieudanej próbie powinięcia Travisów? Super. Udało się i zmieniacie je na x innych par? Też dobrze. Rozkład jazdy na drugi tydzień maja macie właśnie przed sobą. Jedna z najbardziej wyczekiwanych kolaboracji Nike, uwielbiane le Fleury w nowej wersji, dwie pary Fear of God i inne. Zapraszamy do lektury!

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Drake kupił… Boeinga! Ile kosztował samolot?

Drake potrafi żyć na bogato. W zeszłym roku zafundował sobie… pałac. Sama ziemia pod budowę kosztowała 6,7 milionów dolarów. Sam pałac… dobra, to jest temat na inny raz – jeśli jesteście ciekawi, to obejrzyjcie sobie TEN materiał. Wydarzenie było tak imponujące, że mówili o nim w wiadomościach.

Drizzy nie zwalnia tempa i teraz, prawdopodobnie by zaoszczędzić (co?) na częstych lotach, kupił sobie Boeinga 767. Internety mówią, że – nawet minimalnie – to wydatek rzędu… 100 milionów dolarów. Tak, 100 milionów. Cena jest tak wysoka, że wątpiono, by nawet taki gigant jak Amazon kupił jakiś na własność. W grę wchodził raczej leasing.

Jeśli wierzyć zapewnieniom Drake’a, to “Air Drake” (zmarnowana szansa na nazwanie samolotu “Drake Force One”) leasingowany nie jest. Raper po prostu go kupił. Do tego, sądząc po filmiku, jest to custom made, więc żaden przelatany rzęch, a nowiutki samolot z dedykowanym wykonawcy wnętrzem.

W sumie nawet nie wiemy, czy zazdrościmy. Wciąż staramy się wyobrazić sobie 100 milionów dolarów. Jeśli Wam przychodzi to łatwo, to TUTAJ możecie kupić własny samolot.

fot. kadr z klipu “Meek Mill – Going Bad feat. Drake (Official Video)”, youtube.com/Meek Mill

Zostaw komentarz

Hip Hop
Ten Typ Mes VS Charles Bukowski [Raper VS Klasyk]

Serwus! Witamy Was w drugim odcinku “Raper VS Klasyk”. W pierwszym postawiliśmy na zestawienie Sokoła i Stanisława Wyspiańskiego. Dzisiaj w serdeczne szranki staną Piotr “Ten Typ Mes” Szmidt i Charles Bukowski.

Dlaczego tak? Bo ten pierwszy wielokrotnie wspominał o sympatii do twórczości tego drugiego. “Bukowski, Celine? Jestem z nimi – jestem z nimi wszystkimi” – nawijał Piotr Szmidt w kawału “Widzę szaleństwo“. Mes od zawsze szukał w życiu “mięsa” do tekstów, więc i od pochłanianej literatury miał podobne wymagania. Bukowski był świetnym wyborem.

Porównywać będziemy: Poglądy, warsztat, rewolucyjność, wpływ na branżę i… wygląd.

Dla tych, którzy preferują postawę TL;DR – prosta ściągawka w formie infografiki:

Bibliografia (nie wiemy przecież wszystkiego):

  1. Parę słów o stylówce Bukowskiego – FAJNY ARTYKUŁ
  2. Bóg i polityka według Charlesa – TUTAJ
  3. Informacje ogólne – tradycyjnie Wikipedia i w przypadku Bukowskiego – TA STRONA
  4. O krytyce Bukowskiego – POLECAMY
  5. Wiedza własna (oparta na dyskografii Tego Typa Mesa i dwóch zbiorach jego felietonów, a także twórczości Charlesa Bukowskiego – nie oszukujmy się, głównie książkach)

Na koniec, mała ciekawostka. Nie jest niczym zdrożnym pomyśleć, że nazwisko “Szmidt” brzmi jakoś z niemiecka. Fakt faktem Piotr urodził się w Warszawie. Za to nazwisko “Bukowski” brzmi bardzo polsko… a pisarz pochodzi z Niemiec (i miał na imię Heinrich Karl). Taka heca.

fot. Wikipedia/Paweł Zanio, Bukowski.net

Zostaw komentarz