Lifestyle

„Gonciarz się zesrał”. Jak wygląda zamknięta grupa hejterów Gonciarza?

Michał Szyndler -
gonciarz
gonciarz
Lifestyle - - Dodane przez Michał Szyndler

„Gonciarz się zesrał”. Jak wygląda zamknięta grupa hejterów Gonciarza?

Tworzą zamkniętą społeczność, w której coraz bardziej radykalizują swoje poglądy. Nazywają Gonciarza „cuckoldem”, a ich cyniczne żarty dotyczą również jego byłej partnerki. Stworzyli własny świat i spełnili swoje fantazje, doprowadzając m.in. do tego, że Gonciarz stał się postacią w grze komputerowej „Cuckold Simulator”. Odwiedziłem grupę „Gonciarz się zesrał” po to, żebyście Wy już nie musieli.

Na samym wstępie zaznaczę, że nie będę bronił Gonciarza z uwagi na jego pozycję internetowego twórcy i swego rodzaju influencera. Z tego akurat rozliczam go na równi z każdym innym. Jeżeli powie coś nierozsądnego, to wytknę mu to tak samo, jak wypunktowałem cały jego występ w HEJT PARKU. Będę natomiast bronił Gonciarza jako człowieka, który zwyczajnie nie zasłużył na wszystko to, co dzieje się na wspomnianej wcześniej grupie.

„Gonciarz się zesrał”

Od razu zaznaczę, że aktywność grupy nie jest wyłącznie bezpodstawnym hejtem. Znajdą się osoby, które powiedzą, co im się tak właściwie w Gonciarzu nie podoba i zrobią to w taki sposób, że ja się z nimi zgodzę. Sam twórca nie jest postacią bez wad, co również podkreślam. Znajdą się też tacy, którzy kwestionują przyjęte ogólnie zasady. Pytają, dlaczego w konkretnej sytuacji Gonciarza nazywa się tak, a nie inaczej albo czym tym razem podpadł grupowiczom. Nie zmienia to jednak faktu, że „Gonciarz się zesrał” to społeczność, w której przyzwolenie na najbardziej cyniczny rodzaj hejtu jest niewiarygodnie wysokie.

Ta facebookowa grupa została założona 13 sierpnia 2020 roku. Jest oznaczona jako prywatna, ale dołączyć do niej może każdy. Proces weryfikacyjny właściwie nie istnieje. Obecnie społeczność liczy ponad 17 tysięcy osób, a opis brzmi następująco:

„Oznaczajcie grupę zawsze gdy dojdzie do incydentu oddania kału przez Pana Krzysztofa Gonciarza.(Grupa do postowania dziwnych, śmiesznych i tym podobnych postów związanych z Gonciarzem(Jednakże nie jest to sztywna zasada i posty o innej ciekawej tematyce są dozwolone))” [pisownia oryginalna]

Long story short

Na grupie pojawiają się żarty z poglądów politycznych Gonciarza (co nie dziwi, profil grupy jest zdecydowanie prawicowy) i żarty z jego ostatniego występu w HEJT PARKU. Te drugie nawet bywają uzasadnione. Jednak oprócz tego wyśmiewane jest podejście Gonciarza do feminizmu (uznawane za przejaw uległości wobec kobiet), a także jego były związek oraz obecna relacja z Kasią Mecinski. Gonciarz i Mecinski byli razem kilka lat temu i utrzymywali swój związek w tajemnicy. W międzyczasie stworzyli w Japonii wiele filmów i rozpoczęli produkcję wideo pod szyldem Tofu Media. O swoim związku opowiedzieli dopiero po rozstaniu. Dwuczęściowy materiał powstał po to, aby uświadomić widzów i uporządkować wszystkie sprawy między partnerami. Filmy są obecnie niedostępne, twórcy ukryli je na swoich kanałach. Tę kwestię Mecinski wraz z Gonciarzem uznali za zamkniętą. Wciąż jednak wspólnie prowadzą Tofu Media.

Leitmotiv: Fiksacje seksualne grupowiczów

To właśnie związek Gonciarza jest motywem największej liczby cynicznych i podłych żartów. Żarty z podtekstem seksualnym dotyczące relacji Kasi i Gonciarza pojawiają się na grupie cały czas. Ulubione słowa członków grupy to „cuckold” i „simp”. „Cuckold” to soba czerpiąca przyjemność z bycia zdradzanym i obserwowania zdrady. „Simp” to pogardliwe określenie, które oznacza służalczą postawę mężczyzny wobec kobiety. Zdaniem tej społeczności „cuckiem” i „simpem” jest każdy, kto wyraża jakiekolwiek przejawy feminizmu. Ostatnio oberwało się także Maćkowi Dąbrowskiemu (kanał „Z Dupy”) i Karolowi Paciorkowi.

W tak dużej grupie nie trzeba uzasadniać swojego zdania, a tego typu stwierdzenia bierze się za prawdę objawioną. Co więcej, widać skłonność do radykalizacji poglądów i zachowań. Żarty, które już jakiś czas temu były zbyt mocne, dziś nie robią na nikim wrażenia. Granica się przesuwa, a odpowiedzialności za słowa nikt nie ponosi, bo przecież członkowie grupy nie konfrontują swoich najbardziej skrajnych poglądów z kimś spoza bańki. Sprowadzanie wszystkiego do zachowań seksualnych bierze się z tego, że w wielu środowiskach są one tematem tabu i łatwo wyśmiać je poprzez ich irracjonalne ubieranie w skrajności.

Brazylijski Chad (zapnijcie pasy)

Zgorzkniały jad skierowany w stronę Gonciarza to nie koniec. Wspominałem już o tym, że grupa za cel wzięła sobie również jego byłą partnerkę. I tak oto regularnie pojawiają się komentarze mówiące o tym, że „Kasia uprawia seks z brazylijskimi Chadami”. Bo tak, bo trzeba było jeszcze dalej przesunąć granicę tego, co uznajemy za „zbyt mocne”. „Chad” rozumiany jako „samiec alfa”, stereotypowy twardziel, wyimaginowane przeciwieństwo Gonciarza. W grupie „Gonciarz się zesrał” zaszedł mechanizm sprowadzania całych postaci do pojedynczych cech i przyjęły się one tak mocno, że stanowią trzon wyimaginowanego hejterskiego uniwersum.

Gonciarz jako nowa postać w grze

Skoro grupa stworzyła swój wyimaginowany świat, który zaczął żyć własnym życiem, to ich urojone fantazje musiały zostać w jakiś sposób spełnione. Stało się tak za pomocą gry komputerowej. Produkcja zatytułowana „CUCKOLD SIMULATOR: Life as a Beta Male Cuck” od dłuższego czasy była tworzona hobbystycznie pod szyldem „Team SNEED”. Kiedy członkowie grupy dowiedzieli się o tym, że gra jest w fazie przygotowania, odezwali się do jej twórcy i zasugerowali dodanie nowej postaci.

Tak oto poznajemy „Cristophera”, niegrywalną postać dodaną naprędce, aby zadowolić potencjalnych graczy, którzy mogliby pomóc twórcy zarobić. Christopher przypomina z wyglądu Gonciarza. Ma okrągłe okulary i charakterystyczny zarost. Co więcej, ma na sobie koszulkę z tzw. „Lenny Face”. Jest to emotikona, która znajduje się m.in. na okładce „Rozumu i Godności Człowieka”, czyli jednej z książek youtubera. Gdyby podobieństw było mało, w grze pojawiają się sceny, w których Christopher żali się głównemu bohaterowi, że jego partnerka, „Katie”, jest na wakacjach z brazylijskimi „chadami”. A główny bohater każe Christopherowi powtarzać po sobie, że skoro zależy mu na zadowoleniu partnerki, to ma dać jej swobodę i cieszyć się jej szczęściem. Jednym z osiągnieć w grze jest „Kasiu wróć”.

Zrzut ekranu z gry.

Członkowie grupy odezwali się do twórcy, który tworzył grę raczej hobbystycznie i prawdopodobnie nie liczył na ogromny zysk. To spowodowało, że był skłonny posłuchać większej liczby potencjalnych klientów z nadzieją, że przełoży się to na większy zarobek. Być może był to jedyny tak aktywny odzew ze strony użytkowników. Śmiem wątpić także w to, czy twórca weryfikował w ogóle informacje na temat Gonciarza, które mu przedstawiono. Nie winię go za to. Mógł zwyczajnie cieszyć się z tego, że trafił na żyłę złota. Mógł też zwyczajnie nie rozumieć, jak bardzo zafiksowane na punkcie upokorzenia Gonciarza za wszelką cenę były osoby, które się do niego odezwały.

Szkoda gadać

„Gonciarz się zesrał” to miejsce, które doskonale sprzyja eskalacji najbardziej patologicznych zachowań. Społeczność, w której znajdują się osoby tak cyniczne, że aby upokorzyć konkretnego człowieka, uderzają w jego bliskich. Niemal wszystko sprowadzają do zachowań seksualnych, które wyśmiewają. Niektórzy z członków grupy są tak bardzo osadzeni w swoim wyimaginowanym uniwersum, że jego część musieli przenieść do świata rzeczywistego. Traktowanie jakiegokolwiek człowieka tylko dlatego, że się z nim nie zgadzamy, jest zwyczajnie podłe. Po raz kolejny powtórzę: Gonciarz nie jest święty i można rozliczać go z tego, co robi i co mówi, ale nie w taki sposób.

Zostaw komentarz

Udostępnij
Rap
Kolejny „Uśmiech Kaza Bałagane” zapowiedziany!
uśmiech kaza bałagane

Kaz Bałagane na swoim Instagramie poinformował słuchaczy, że planuje kolejną akcję charytatywną. Podobną zorganizował w 2019 roku, w ramach której wypuścił „Uśmiech Kaza Bałagane dla Wiktorii”, płytę złożoną z wcześniej nagranych piosenek. 

Rap
Rusza licytacja niewydanych piosenek XXXTentaciona!
XXXtentacion

XXXTentacion zmarł 18 czerwca 2018 roku w wyniku odniesionych ran postrzałowych. Dziś, po ponad dwóch latach od tego tragicznego wydarzenia, na licytację trafiają jego niewydane kawałki.