Lifestyle

„Grappa ice” na maturze z polskiego? To możliwe

Michał Szyndler -
grappa ice
grappa ice
Lifestyle - - Dodane przez Michał Szyndler

„Grappa ice” na maturze z polskiego? To możliwe

Wkraczamy powoli w ten moment roku, w którym licealiści z całej Polski zastanawiają się, do jakich lektur będą mogli nawiązać na maturze z języka polskiego. Często sięgają też przecież po teksty kultury związane z polskim rapem. Wiemy, że na maturze bez problemu możemy powołać się choćby na Sokoła, Taco Hemingwaya i Łonę. Ale myśleliście kiedyś, co by było, gdyby napisać o utworze „Grappa Ice”?

Fenomen tego numeru wyjaśniliśmy TUTAJ. To kawałek, którego autorem i wykonawcą jest Bartek Sitek. Powstał jako parodia „Dynamite” Taio Cruza i nawiązywał do „Piosenki o czipsach”. Zastanówmy się jednak, jak „Grappa Ice” wykorzystać podczas egzaminu dojrzałości.

Nostalgia i narzekanie

Pozornie banalny tekst kryje bardzo głębokie znaczenie. Warto zastanowić się, czym jest tytułowa Grappa Ice. Jest to oczywiście wspomnienie smaku z dzieciństwa – czasów, w których dostawaliśmy od rodziców dwa złote i kupowaliśmy słodkie napoje. Nawiązanie do wczesnych lat swojego życia (jak i każde inne przywołanie momentu z przeszłości) to retrospekcja i wyraża tutaj tęsknotę za czasami, kiedy nie mieliśmy na głowie wielu zmartwień. Jest to tzw. mitologizacja dzieciństwa.

Sitek jest też nieco ironiczny wobec niektórych z nas. Jest to tzw. nurt rozrachunkowy, czyli taki, który przeciwstawia się pewnym zachowaniem. Powtarzająca się ciągle „Grappa Ice” to tak naprawdę przedrzeźnianie osób, które cały czas wspominają przeszłość i mówią, że „kiedyś to było lepiej”. A wychodzi z tego tylko bełkot porównywalny do ciągłego powtarzania słów „Grappa Ice”.

Patriotyzm walki i pracy w utworze „Grappa Ice”

W tekście „Grappa Ice” ważny jest też aspekt patriotyczny. Rozróżniamy patriotyzm walki i patriotyzm pracy, a w tekście Sitka znajdziemy przykłady ich obu. W wersie „Robert Lewandowski strzela gol/Wszyscy krzyczą Grappa Ice” mamy do czynienia z tym pierwszym. Następuje zryw. Jednoczymy się dlatego, że dzieje się coś, co jest dla nas bardzo ważne. Przełomowe momenty jednoczą społeczeństwo, a piłkarskie sukcesy naszej reprezentacji z pewnością do takich należą.

Patriotyzm pracy natomiast przejawia się, kiedy Sitek wspomina o płaceniu podatków w Niemczech przez Lewandowskiego. Znany piłkarz wprawdzie jednoczy Polaków, ale zdaniem Sitka nie są to jedyne działania, jakie mógłby podjąć dla dobra kraju. Płacenie podatków w Polsce przez Lewandowskiego to jasny symbol. Oznacza to ciężką i konstruktywną pracę na rzecz ojczyzny, którą widzimy w pozytywistycznych ideałach. Utylitaryzm (użyteczność społeczna) praca u podstaw i praca organiczna (m. in. „Lalka” Bolesława Prusa). Ostatnie pojęcie oznacza zaangażowanie wszystkich obywateli w pracę dla dobra narodu.

Ważne jest też nawiązanie do „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. Ciągłe powtarzanie słów „Grappa Ice” jest jak chocholi taniec z ostatniej sceny dramatu. Jest to marazm, z którego wyrywa nas tylko silny bodziec (jakim niewątpliwie jest gol Lewandowskiego).

Nie piszcie o „Grappa Ice” na maturze

Tak na serio: na wszelki wypadek nie piszcie o „Grappa Ice” na maturze. Możecie jednak bez problemu używać pojęć, które tutaj przytoczyłem – to spora szansa na uzyskanie dodatkowych punktów.

Zostaw komentarz

Udostępnij
YouTube
O co chodzi z Grappa Ice? Przyglądamy się nowemu viralowi
grappa ice

Od kilku tygodni na polskim YouTubie obserwujemy intensywną ekspansję nowego hitu – utworu pt. „Grappa Ice” w wykonaniu Bartka Sitka. Kim jest jego twórca i jaka jest historia nowego „tymczasowego hymnu polskiego internetu”?

Rap
Polo G to RAPSTAR. Dziś nie wypada go nie znać
Polo G

Najbliższe lata prawdopodobnie będą należeć do niego. Polo G dał się poznać szerszej publiczności w zeszłym roku. Wziął udział we Freshmanach, wydał nominowany do Grammy album "The GOAT" i trafił na listę Forbesa 30 Under 30 w kategorii muzyka. Jego kariera rozwija się w niesamowitym tempie. O tym, jak się z tym czuje, nawija zresztą w wydanym niedawno singlu "Rapstar", który właśnie wbił się na pierwsze miejsce Billboard Hot 100. Tego młodego rapera z Chicago dziś nie wypada nie znać.