Felieton,Hip Hop

Jak będzie wyglądać dalsza kariera Jana-rapowanie?

Klementyna Szczuka -
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Jak będzie wyglądać dalsza kariera Jana-rapowanie?

„Uśmiech” Jana-rapowanie miał ukazać się 13 marca, ale ostatecznie album na streamingach pojawił się wczoraj, bez żadnych zapowiedzi. Umówiliśmy się, że od razu pochyli się nad nim Michał. Odsyłam więc do jego recenzji, a sama napiszę tylko, że ta płyta jest przełomowa. Ale nie ze względu na brzmienie – to po prostu ostatni materiał, na który Janek miał kontrakt z SBM.

View this post on Instagram

W internecie właśnie pojawił się nasz nowy album, Jan-rapowanie & NOCNY “Uśmiech”.⠀ Dwie poprzednie płyty zamówiliście znając tylko single, tym razem chcieliśmy się odwdzięczyć i podzielić się z Wami całym albumem z góry. Jeżeli płyta przypadnie Wam do gustu, zapraszamy do zakupu. Nakład wzbogaconego preorderu jest limitowany do 3000 sztuk. Tutaj wielkie pozdro dla Osom Studios, które dowiozło nam płytę wydaną piękniej, niż kiedykolwiek moglibyśmy się spodziewać, że pokażemy światu. ⠀ Ze świadomością, że wspieracie naszą muzykę bez dodatkowego benefitu, jakim jest choćby możliwość odsłuchania płyty na dzień przed premierą, będzie nam podwójnie miło!! ⠀ ⠀ Tyle jeśli chodzi o formalności. Jestem podekscytowany. Zamknąłem kolejny etap swojego życia w muzyce, z którą zaraz razem z przyjaciółmi ruszamy w trasę koncertową. Sprzedaliśmy na nią już prawie tyle samo biletów, co na Plansze Tour (dziękujemy serdecznie!). Wpadajcie, będzie naprawdę w porządku. ⠀ ⠀ Na tym polu zaczyna się nowe rozdanie, ale kilka ważnych rzeczy dobiega końca.⠀ Na jakiś czas zawieszam działania muzyczne. Wyjątkiem są gościnki – te już dograne i te będące w sferze “byłoby super”. To koniec trylogii spod szyldu Janek/Nocny. Mniej radyjka. Robię krok w tył, ale będziemy mogli się usłyszeć jeszcze raz w tygodniu. “Uśmiech” jest też ostatnią płytą, na którą miałem kontrakt z SBM. Jeszcze nie zastanawiałem się nad swoją muzyczną przyszłością, ale jeżeli miałbym odejść, to chyba tylko na swoje, także z góry dziękuję za propozycje. Nie wiem jeszcze dokąd mnie wywieje, ale powiedziano mi, że gdzie bym nie poszedł, tutaj zawsze czeka na mnie dom 🧤 (SBM ZAWSZE RSPKT) Marzę o tym, żeby trochę teraz popodróżować, zdobyć jakieś nowe umiejętności, a z tyłu głowy tli mi się nawet pomysł o powrocie na studia. Świetnie czuję się z faktem, że mogę jutro wyruszyć w nieznane z totalnie wolną głową. ⠀ Wielkie elo dla Nocnego. Praca z Tobą była absolutnie pojebaną i zaszczytną przygodą. Powodzenia w dalszych ruchach i do następnego! ⠀ Przewrotne, to już koniec, a to dopiero pilot. ⠀ Preorder wersji deluxe – SBM Store Bilety na Uśmiech Tour – Going i Empik ⠀ Premiera płyty w wersji standardowej – 13.03. ⠀ Uśmiech

A post shared by Jan-rapowanie (@janekoficjalnie) on

Jeszcze nie zastanawiałem się nad swoją muzyczną przyszłością, ale jeżeli miałbym odejść, to chyba tylko na swoje (…) Marzę o tym, żeby trochę teraz popodróżować, zdobyć jakieś nowe umiejętności, a z tyłu głowy tli mi się nawet pomysł o powrocie do studia – napisał na Instagramie.

Raper rusza więc w trasę i na chwilę zawiesza karierę, chociaż drzwi SB pozostają dla niego otwarte. Kończy również współpracę z Nocnym, który zostanie teraz nadwornym producentem Def Jam. Chwila oddechu Jankowi na pewno się przyda. W przeciągu trzech lat wypuścił w końcu trzy niezłe płyty, w tym „Plansze”, które na dobre ugruntowały jego pozycję. Polubiliśmy go za totalny luz, który czuć w jego nawijce, za naturalność, autentyczność. Wiemy przecież, jak się czuje, z czym musi się mierzyć, wiemy, że jest przywiązany do swojego rodzinnego Krakowa, ale także do życia w Warszawie. I wiemy, że jego największym marzeniem jest osiągnąć stabilizację.

Biorąc pod uwagę poprzednie projekty Janka, możemy spodziewać się, że każdy kolejny etap w życiu, który osiągnie, będzie mocno przekładał się na jego muzykę. Można zadać sobie więc pytanie, czy gdyby za parę lat wciąż wydawał w SB, to czy miałby szansę spełnić oczekiwania większości słuchaczy wytwórni. W końcu na razie, podobnie jak cały label, trafia on do często młodszej od siebie publiczności. A czy pozostanie niezależnym artystą i utrzymanie pozycji w jego przypadku byłoby możliwe? Obecnie staje się to coraz trudniejsze.

Osobiście zastanawiam się, jak w przyszłości Janek poradziłby sobie na przykład w Asfalcie. Chciałabym także usłyszeć go na cieplejszych, bardziej organicznych bitach. Cokolwiek jednak postanowi, mocno trzymamy za niego kciuki. Fajnie widzieć, jak na oczach publiczności przeżywa i dorasta.

fot. Instagram.com/janekoficjalnie

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton
Szczery, ale nie od ucha do ucha – Jan-Rapowanie „Uśmiech” [Recenzja]

Jan-Rapowanie zdecydował się znienacka zrzucić na nas swój nowy album, nie zważając na to, jak brak odpowiedniego marketingu może odbić się na odbiorze płyty. Czy możemy to uznać za prezent? Tak, jak najbardziej, bo każdy uśmiech przecież nim jest. A ten jest poza tym wyjątkowo szczery, bo nie rozciąga się od ucha do ucha, a ma widoczne grymasy pokazujące, że przez szczęście pozornie go wywołujące przebija się wiele innych emocji, które z resztą dostajemy na tacy razem z sercem i myślami rapera. "Uśmiech" odsłania wiele więcej, niż tylko zęby.

News
5-tka piłkarzy z wersów polskich raperów! cz.1

W hip-hopie nie brakuje nawiązań do piłki nożnej. Nie brakuje także piłkarzy słuchających rapu, a nawet próbujących swoich sił w nawijaniu. Te dwa środowiska mocno się ze sobą łączą. Piłka nożna to sport, w którym nie można narzekać na kontrowersji, nowych wydarzeń czy intrygujących osobistości. Przede wszystkim zainteresowanie tą dyscypliną jest naprawdę ogromne. Dlatego raperzy tak chętnie nawiązują do piłkarzy, klubów i ich pozaboiskowych działań. Wybrałem 5-tke zawodników z wersów z polskiego hip-hopu. Kolejne zestawienie wkrótce!