Felieton,Hip Hop

Jak nie prowadzić kariery? Na pewno nie tak, jak Przemek Ferguson…

Jakub Purłan -
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Jakub Purłan

Jak nie prowadzić kariery? Na pewno nie tak, jak Przemek Ferguson…

Jeszcze w maju mówiło się, że Przemek Ferguson to odkrycie roku. Nominacja od Maty, nowi fani i setki tysięcy wyświetleń. Wszystko szło w jak najlepszym kierunku. Do czasu.

Przy okazji #hot16challenge2 przybliżyłem postać giżyckiego rapera. Miałem wtedy nadzieję, że wyjdzie na legal i zaznaczy swoją pozycję na scenie. Tak się stało, ale zdecydowanie na niekorzyść Przemka działają media społecznościowe, a raczej brak ich wyczucia. Pierwszym zapalnikiem była sprawa, kiedy to umawiał się z gościem od dłuższego czasu, ale nie mógł dotrzymać słowa, bo wciągnął go „melanż”. W sieci znaleźć można było screeny z tej rozmowy. Były także zawirowania wokół wysyłki płyt, a także pojawiło się kilka dziwnych postów na jego social mediach, ale ten z wczoraj…

fot.instagram.com/przemek_ferguson

Tak, nie zamazał danych. Tak, wstawił to naprawdę. Po co? Trudno powiedzieć. Ludzie skrytykowali Przemka w komentarzach, a gdy ktoś napisał, że Sitek dobrze nawinął: „Zarobiłeś te 30 koła, myślisz, że się za to ustawisz”, raper z Giżycka odpisał, że tyle to on dostał za sam podpis i nikt nie miał większej oferty w tym roku. Jaki wniosek? Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Wygląda na to, że nagły zastrzyk gotówki nie działa najlepiej na niektóre osoby. Całą sytuację skomentowali także freestyle’owi koledzy Przemka.

Na koniec zostawiam Was z intrygującym filmikiem, który podobnie jak zdjęcie na Insta nie wnosi nic ciekawego. Jedynie sprawia, że jeszcze raz zadajemy sobie pytanie: po co?

fot. facebook.com/przemekferguson

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
„DELOREAN” Przyła to najbardziej nostalgiczny numer, jaki ostatnio słyszeliście

Chyba każdego czasem dopada nostalgia. Tym razem jego kawałek wywołuje wiele refleksji, przywołując wspomnienia nie tylko z dzieciństwa…

Reprezentant QueQuality wydał w tym roku udany debiutancki album. „Juniper” przyjął się bardzo dobrze i zebrał wiele pochlebnych opinii. Przyłu to raper z dużym potencjałem, co wykorzystuje coraz częściej. „DELOREAN” to szczery i smutny numer, który uświadamia człowiekowi, jak szybko ucieka czas. Mimo, że raper nie boi się eksperymentować i bawi się wokalem, kawałek brzmi spójnie. Dobrym zabiegiem było także zawarcie w utworze chórków w wykonaniu Edyty Rydzewskiej.

Czy to zapowiedź płyty? Trudno powiedzieć, ale można przypuszczać, że „DELOREAN” pojawi się na najbliższym albumie Przyła. Jeśli tak będzie, to zdecydowanie jest to dobry znak. W końcu mówi się, że to ta druga płyta decyduje o tym, czy raper utrzyma się dłużej na scenie. W przypadku reprezentanta QueQuality istnieje duża szansa, że tak się stanie.

fot. facebook.com/przylucjaniemoge

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Basen, kobiety, alkohol… „Fiesta” Deemza, Smolastego i Sobla!

Deemz ostatnio zaskakuje ze swoimi numerami! Z każdym utworem dostajemy mocne ksywki, które na jego bicie robią niezłe zamieszanie. Wcześniej otrzymaliśmy trochę ostrzejsze „Papi Papi” z Beteo, Kizo i Kabe oraz imprezowe „I Took A Pill in Remiza” ze składem Gombao33. Teraz przyszedł czas na „Fiestę”.

Obaj panowie, którzy dograli się do numeru, zrobili ostatnio wokół siebie trochę szumu, ponieważ Smolasty wraca do swojego starego brzmienia, a Sobel dał się poznać szerokiej publiczności z bardzo dobrej strony choćby dlatego, że świetnie odnajduje się w każdym kawałku. Przykładem może być „Testarossa”, na której leci łagodnie, czy zupełnie inny „Biznes”. „Fiesta” brzmi dość delikatnie. Śpiewany refren Smoły oraz dwie zwrotki Sobla idealnie pasują do zabawy, miłości i luźnego życia, które zostały przedstawione również na klipie. Basen, kobiety, alkohol, wakacyjny klimat… Warto dodać, że w rolę grillmana wcielił się tu Nocny!

Na płytę producencką Deemza czekamy z niecierpliwością. Widać, że nie stawia on na jedno brzmienie, tylko chce kombinować i dać swoim fanom taką płytę, by każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

fot. kadr z klipu „Deemz, Smolasty, Sobel – Fiesta”, YouTube.com/Deemz

Zostaw komentarz