Hip Hop,News

Jak „Widmo” stało się faktem: PRO8L3M wypuszcza drugi studyjny album

Izabela Smolińska -
Hip Hop,News - - Dodane przez Izabela Smolińska

Jak „Widmo” stało się faktem: PRO8L3M wypuszcza drugi studyjny album

Nowe wydawnictwo PRO8L3M ukaże się co prawda dopiero 1 marca, ale już teraz możecie zamówić je w preorderze. Poprawka: mogliście. Preorder (ściśle limitowany) w wersji deluxe wyprzedał się na pniu.

Dopiero co, spory komercyjny sukces – Top 20 najchętniej kupowanych płyt roku i Platynowy krążek – zaliczył mixtape „Ground Zero Mixtape”. Wyczekiwanie, że warszawski team znów wróci do studia, owszem, rozpoczęło się, ale chyba mało kto spodziewał się, że efekty pracy poznamy – w formie krążka – tak szybko, zwłaszcza że na “Ground Zero” czekaliśmy prawie dwa lata. Tymczasem “Widmo” stało się jawą. Chociaż nie, wciąż jeszcze jest widmem, bo wiadomo o nim niewiele. Okładka z autorskim zdjęciem Michała Kluska – zachwyca. Za grafiki odpowiadał, znany z pracy przy identyfikacji wizualnej projektów muzycznych, Darren Oorloff z Melbourne. Sama sesja zdjęciowa odbyła się natomiast w Pakistanie. Muzycy współpracowali przy niej z agencją SHOOTME.

View this post on Instagram

Dwie ważne daty – 24.01⚡01.03⚡

A post shared by PRO8L3M (@pro8l3m) on

Tematycznie płyta ma poruszać zagadnienia współczesnej cywilizacji i skupiać się na jej pułapkach, a także, na bardzo ostatnio gorącym, temacie środowiska. Jej główne pytanie ma koncentrować się wokół kwestii: dokąd zmierza świat.

Ruszamy z limitowanym preorderem naszego nowego LP pt. “Widmo”.Premiera zaplanowana jest na 1 marca, a zamawiając…

Opublikowany przez PRO8L3M Czwartek, 24 stycznia 2019

Link do preorderu znajdziecie tu. Krążek można zamówić z bonus trackiem i kartą klubową PRO8L3M (czymkolwiek ona jest – bo nie wiadomo jakie dokładnie przynosi profity). W bardzo limitowanej wersji deluxe natomiast dostępne były dwie opcje: 1. płyta, karta i wersja kasetowa nowego wydawnictwa; 2. płyta, karta i maska antysmogowa. – To wyjaśniło dlaczego przez ostatnie dni Oskar i Steez wrzucali na Instgram swoje zdjęcia w takich właśnie maskach.

Niestety, oba pakiety już się wyprzedały. 28 stycznia, w samo południe, do sprzedaży mają natomiast trafić bilety na trasę koncertową, która na przełomie marca i kwietnia będzie promować „Widmo”. 

Tracklista krążka na razie nie jest jeszcze znana. Tak jak i nazwiska ewentualnych gości. Kolejne informacje dotyczące płyty mają być odsłaniane stopniowo. Miejcie się więc na baczności.

fot. Widmo, PRO8L3M

Zostaw komentarz

Udostępnij
Streetwear
Wieloryby i gałki oczne: Naszyjniki, jakich jeszcze nie było

Japoński dom mody Comme Des Garçons znów zaskakuje groteską – zarówno pod względem designu, jak i ceny. Oto łańcuchy na szyję, obok których nie można przejść obojętnie. Nam osobiście trudno przychodzi wyobrazić sobie, że mielibyśmy je nosić. A Wy?

Przedstawione poniżej ,,naszyjniki” wchodzą w skład linii Homme Plus i w zależności od modelu, różnią się wykorzystanymi materiałami oraz ceną. W pierwszym główną rolę odgrywają figurki trzech wielorybów, z których największy ma około 30 centymetrów. Cena? 1435 dolarów (okolice 5400 zł).

Drugi – jeszcze bardziej groteskowy – zdobi paszcza. Według nas, przywodząca na myśl okładkę klasycznego Dooma 3. Kwota, jaką przyjdzie zapłacić za ten dodatek, to 2100 dolarów, czyli prawie 8000 zł. Jeśli rozważacie zakup, spóźniliście się – cały dotychczasowy nakład został wyprzedany 😉

Trzecia – najdroższa wersja za 3160 dolarów (okolice 12000 zł) –  to psychodeliczne, plastikowe gałki oczne, pokrywające cały przód łańcucha.

Jeśli jesteście zainteresowani kupnem (choćby w celu zbudowania swojej własnej kolekcji awangardowej mody), zajrzyjcie na stronę internetową butiku SSENSE.

fot. SSENSE

Zostaw komentarz

Streetwear
Kolekcja Supreme sprzedana za milion dolarów

Prawdopodobnie jedyna kompletna kolekcja deskorolkowych decków nowojorskiego brandu została wczoraj zlicytowana. Jak łatwo się domyślić – za bardzo konkretną kwotę.

W ciągu 25 lat istnienia na rynku, Supreme zdołało skupić wokół siebie zapalonych kolekcjonerów, gotowych zdobyć każdy wypuszczony przez markę przedmiot. Jedną z takich osób był Ryan Fuller, który przez lata skompletował wszystkie decki, aż od pierwszego modelu, wydanego w 1998 roku. Wczoraj doszło do zlicytowania całości za… milion dolarów.

Kolekcja, licząca łącznie 248 sztuk, trafiła na aukcję za pośrednictwem portalu Sotheby’s. Nie zabrakło żadnego wydania. Zwycięzca aukcji wszedł w posiadanie m.in. kolaboracji z artystą Takashim Murakamim czy Louis Vuitton, która to miała swoją premierę na rynku dwa lata temu. Większość egzemplarzy to prawdziwe unikaty, sprzedawane za kilkutysięczne sumy na zagranicznych portalach aukcyjnych.

fot. Sotheby’s

Zostaw komentarz