Hip Hop,News

Jay-Z wyprodukuje dla Netflixa film kryminalny

Michał Fitz -
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

Jay-Z wyprodukuje dla Netflixa film kryminalny

Jay-Z jest oczywiście przede wszystkim legendą rapu, ale w ostatnich latach już bardziej można go nazwać przedsiębiorcą. Całkiem niedawno został z resztą pierwszym raperem, który osiągnął status miliardera. Pieniądze, które posiada, pozwalają mu teraz na angażowanie się w bardzo duże projekty. Najnowszym z nich jest produkcja filmu kryminalnego dla Netflixa.

Jak podaje m. in. Complex, serial będzie nosił tytuł „The Harder They Fall”. Główny bohater, Nat Love (w tej roli Jonathan Majors), dowiaduje się, że morderca jego rodziców wyszedł z więzienia. Nat, jak łatwo się domyślić, planuje zemstę. Co oczywiste przy takim backgroundzie, ważną częścią filmu ma być soundtrack. Według osób pracujących nad tą produkcją, ma on nawet delikatnie przypominać w kwestii muzycznej „Wielkiego Gatsby’ego”.

Warto dodać, że nie jest to pierwsza w historii współpraca Netflixa z przedstawicielami kultury hip-hopowej. Kilka lat temu scenariusz do serialu „The Get Down” współtworzył Nas, ale tamta produkcja była bezpośrednio związana z rapem. Stacja ta wyprodukowała już także serie dokumentalne związane z hip-hopem, „Rapture” i „Defiant Ones”.

Jeszcze wcześniej, ale już nie we współpracy z Netflixem, swoje pierwsze kroki w tym biznesie stawiał 50 Cent. Jest on producentem serialu „Power”, którego nakręcono już 5 sezonów. Czyżby Jay pozazdrościł? Biorąc pod uwagę jego zmysł do interesów i kreatywność, pewnie zrobi to najlepiej.

fot. kadr z filmu „Jay-Z and Dean Baquet, in Conversation”, YouTube.com/TheNewYorkTimes

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
A$AP Rocky oskarżony! Zarzut o napaść, areszt do rozprawy

Po tygodniach zdawkowych informacji, nareszcie doczekaliśmy się konkretów – A$AP Rocky został oskarżony. W tej sytuacji pewne jest, że posiedzi w areszcie jeszcze dłużej, konkretniej – do rozprawy – ale jej daty jeszcze nie ustalono. Pełne oświadczenie prokuratury możecie przeczytać TU.

Z jego treści wynika, że szwedzka prokuratura ma dostęp do znacznie większej liczby nagrań ze zdarzenia i według nich, mimo prowokacji ze strony ofiary i konieczności samoobrony, Rocky dopuścił się przestępstwa, jakim jest spowodowanie uszczerbku na zdrowiu. Oczywiście nie możemy sami obiektywnie rozstrzygnąć tej sprawy, ale pojawia się pytanie, o ile raper nie został potraktowany surowiej ze względu na swoje pochodzenie. Poza tym wydaje się, że warunki i czas, jaki Flacko spędza w areszcie, są nieproporcjonalne do wagi zdarzenia.

Miałem dostęp do większej ilości materiału niż to, co wcześniej było dostępne w internecie. W dodatku do nagrań, zdanie strony poszkodowanej zostało potwierdzone przez zeznania świadków — powiedział Daniel Sunseon, prokurator, który aktualnie prowadzi śledztwo w sprawie rapera.

Jeśli do tej pory nie interesowaliście się tą sprawą, w skrócie możecie ją prześledzić:

  1. Areszt. Zakaz wizyt i telefonów. Widmo sześciu lat odsiadki i wrogi prokurator. Sytuacja A$AP Rocky’ego w pigułce
  2. Donald Trump zawalczy o uwolnienie A$AP Rocky’ego? Kim Kardashian i Kanye West prowadzą negocjacje!
  3. Przedłużono areszt A$AP Rocky’ego. Szwedzka prokuratura leci w kulki?

Do sprawy wciąż jest zatrzymanych również dwóch kompanów rapera, którzy towarzyszyli mu feralnego dnia.

fot. kadr z klipu „A$AP Rocky – A$AP Forever (Official Video) ft. Moby”, youtube.com/ASAPROCKYUPTOWN

Zostaw komentarz

Felieton,Hip Hop
Nowa płyta Taco? Dla mnie tak po japońsku

24 lipca, czyli dokładnie 43 lata temu, na świat przyszedł Jacek Graniecki. Jednak ten felieton nie będzie o TDFie. Główne pytanie, które krążyło wczoraj od rana to: „Wyszedł nowy Taco, słyszałeś nowego Taco?”. Pan Hemingway po raz kolejny zaskoczył i postanowił niespodziewanie wrzucić do sieci swój nowy projekt „Pocztówka z WWA, Lato ’19”. Czy w kwestii wyświetleń przebije (a może już przebił?) duet Mr. Polska i Malik Montana?

Pusty pokój

Na początek jednak o śmierci Racy. Wszyscy ci, którzy są w hip hopie dłużej od Multiego, zapewne kojarzą ksywkę urodzonego w Szczecinie rapera. Fanem Racy nigdy nie byłem, więc jak Paweł Zarzeczny mógłbym napisać „o zmarłych dobrze, albo wcale”, ale mimo wszystko, potencjału Racy nie można było odmówić, nawet jeśli w pewnym momencie mocno się pogubił.

Poniżej wrzucam najlepszy (w mojej opinii) kawałek Racy ze świetnej płyty producenckiej 101 Decybeli.

Pistolecik

Mr. Polska – tego pana już Wam przedstawiałem kilka miesięcy temu. Już wtedy przewidywałem, że holenderski raper może podbić polski rynek i nie myliłem się. Popularność „Jagodzianek” przerosła zapewne oczekiwania samych twórców. Malik staje się najbardziej enigmatyczną postacią na scenie – z jednej strony dosadne i seksistowskie teksty, z drugiej hity do których bujają się celebryci, a portale plotkarskie piszą o jego domniemanym romansie z… Edytą Górniak

Trzeba kuć żelazo póki gorące, więc duet Mr. Polska i Malik Montana w eter wrzuca kolejny wspólny numer pt. „Pistolet”. Schemat kawałka? Podobny jak w przypadku wcześniejszych utworów duetu, refren ma łatwo wpadać w ucho i bujać, a zwrotki? A zwrotki są tu nie ważne.

Mr.Polska ze swoim charakterystycznym flow i bezczelnymi wersami byłyby u boku Malika idealnym następcą Diho. #Nostradamus

Aha, Diho również nie tak dawno wypuścił swój materiał. Jeśli lubicie rubaszny humor, z którego zasłynął raper, to śmiało możecie sprawdzić jego płytę „Orangutan vol.07”.

Jako Taco

I na koniec temat dnia, czyli Taco Hemingway. Co sądzę o brzmieniu najnowszej produkcji Hemingway? Jest ona zrobiona w iście japońskim stylu; jako-tako #młodyStrasburger.

Całkiem na serio, to faktycznie „Pocztówka z WWA, Lato ’19” jest solidną produkcją i w gruncie rzeczy nie ma do czego się przyczepić. Jednak widzę tu tą samą analogię, co przy okazji ostatniego wydawnictwa Shindy’ego. Poszczególne numery brzmią dobrze, więc „daję lajka i zostawiam suba„, ale niekoniecznie chcę osobno później do nich wracać . „Wytrawne”, „Sanatorium” (świetna Rosalie!!!), czy nawet numer z Kizo, trafiają na zapętlanie, ale reszta już niekoniecznie. Taco nie stoi w miejscu i wciąż kombinuję z wokalami, bitami, a w kwestii składania rymów zawsze był czołówką sceny. Jednak w klasyfikacji polskich produkcji Taco „Pocztówka z WWA” trafia na koniec mojej listy, a za nią jest tylko „Marmur” – czyli również dobra płyta, ale do której, poza pojedynczymi trackami, niespecjalnie wracam. Tu będzie chyba podobnie.

W kwestii nowej płyty Taco należy wspomnieć jeszcze o featuringach, czyli rzeczy dotychczas niespotykanej na solowych produkcjach rapera. Według mnie, nikt z gości nie dał tu słabej zwrotki, ale z drugiej nikt specjalnie poziomu nie podniósł. Oprócz Rosalie, ale ją traktuję w trochę innej kategorii, jako bardzo dobry dodatek do brzemienia utworu. Schafter, Kizo, Podsiadło, Ras kompletnie mnie niczym nie zaskoczyli. Natomiast Pezet, nie wiem czy już tak na stałe, ale na swoich ostatnich featuringach dziwnie moduluję swój głos, jakby już od pierwszych słów chciał powiedzieć słuchaczowi „dziś nie czuję się najlepiej…„.

A Wam jak do gustu przypadł nowy album Taco? Piszcie swoje opinie w komentarz pod artykułem na Facebooku. U mnie najnowsza produkcja rapera zasługuję na mocną czwórkę w szkolnej skali.

Foto. Instagram/tacohemingway

Zostaw komentarz