Hip Hop,News

Kanye West w studiu z Dr. Dre! Snoop Dogg nagrał prace nad ich wspólną płytą

Klementyna Szczuka -
Kanye West
Kanye West
Hip Hop,News - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Kanye West w studiu z Dr. Dre! Snoop Dogg nagrał prace nad ich wspólną płytą

Niedługo po premierze „Jesus Is King” pojawiły się plotki, że Kanye pracuje razem z Dr. Dre nad następcą najnowszego albumu Westa. Wiadomo, że słów Ye lepiej nie traktować aż tak poważnie, ale teraz jesteśmy skłonni bardziej mu zaufać.

W sieci pojawiło się krótkie wideo, na którym widać, jak artyści pracują razem w studiu nagraniowym. Z ukrycia nakręcił je Snoop Dogg, który – jak możemy się domyślać – również może znaleźć się na płycie. Raper opowiada szeptem o tym, co się dzieje, i że Kanye „got some hot sh*t”…

A chwilę później West na Twitterze zamieścił zdjęcie kubka z sokiem pomarańczowym na dywanie z opisem, w którym przeprasza Dre za to, że wylał jego trzy krople, gdy kończyli ich pierwszy wspólny projekt.

O albumie jednak wciąż nic nowego nie wiemy. Pojawia się więc pytanie, czy będzie on drugą częścią „Jesus Is King”, czy może zupełnie innym materiałem. Pozostaje czekać, podobnie jak na inne zapowiedziane projekty. W końcu Kanye ogłosił również, że podjął współpracę z marką GAP – pierwsza linia odzieży zadebiutować ma w 2021 roku, a na YouTube wleciała zajawka serialu animowanego na podstawie „Kids See Ghosts”, nad którym pracuje razem z Kid Cudim.

fot. kadr z filmu „Kanye West. Zane Lowe. Part 1”, YouTube.com/BBC Radio 1

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
G-Eazy może być Twoim nowym ulubionym artystą alternatywnym – G-Eazy „Everything’s Strange Here” [Recenzja]
G-Eazy "Free Porn, Cheap Drugs" (Official Music Video)

Zagraniczni raperzy mają ostatnimi czasy jakąś wczutkę na odchodzenie od swojego głównego nurtu. Pisaliśmy przecież o MGK-u, który staje się gwiazdą punk rocka. Dziś z kolei na tapet brany jest G-Eazy, który co prawda wciąż pozostanie crushem Twojej dziewczyny, ale teraz już nie rapowym, a alternatywnym. Czy dalej jest w związku z tym tak samo przystojny? Trudno mi stwierdzić, ale, o dziwo, nadal brzmi tak samo dobrze.

Ale jak to nie rapuje?

W piątek miała bowiem miejsce premiera albumu „Everything’s Strange Here” popełnionego przez Młodego Geralda. Artysta znacząco odbiega na nim od tego, do czego nas przyzwyczaił. Nie mamy tu mocnych bitów, a delikatne melodie, do których sam raper zresztą nie nawija, a śpiewa, czasem nawet z kobiecym wdziękiem. Tak drastyczna zmiana stylówki oczywiście nie mogła przypaść do gustu wszystkim, ale ci, którzy w nią uwierzyli, nie mogą czuć się zawiedzeni. G-Eazy stworzył bardzo przyjemnie brzmiący album pełny mocnych, refleksyjnych tekstów o przemijaniu i miłości.

Does that sound drastic?

Co prawda powyższy cytat z piosenki „Stan by Me” nie nawiązuje akurat do brzmień na tej płycie, ale przypadkiem idealnie go opisuje. Pytanie jest jak najbardziej na miejscu, bo zmiana dźwięków jest wręcz drastyczna – są dużo delikatniejsze, momentami nawet kojące. I często to one wychodzą na pierwszy plan, gdyż artysta świadomie nie przeładowuje ich tekstami. G-Eazy daje się rozhulać melodii, najwyżej podbijając ją jakimś nuceniem w tle, co tylko bardziej wprowadza nas w niezwykle błogi klimat. Momentami, jak właśnie chociażby w wyżej wspomnianym „Stan by Me”, mamy nieco bardziej skoczne, popowe rytmy, ale nie zabijają one przy tym atmosfery całej płyty. Jedynie raczej odpowiednio ją one pobudzają, żeby z tego całego ukojenia nie zasnąć.

We fell out of love

Brzmienie płyty wręcz wymusza na artyście tematykę. Nie mogła być ona bowiem o szybkich pannach i pięknych samochodach. Te wciąż są ważną częścią życia Geralda, bo między innymi one popsuły związek z Halsey i pozostałe nieszczęśliwe relacje, o których raper opowiada na płycie. Cały ten album to tak naprawdę opowieść o wypłukaniu z emocji, które akurat w przypadku G-Eazy’ego następuje dosyć szybko, czego najlepszym przykładem jest wers z „In The Middle”: „This love is a ghost of what it used to be”. Sam raper zresztą nie bardzo może poradzić sobie z tym, że wszystko dookoła niego, w sumie wraz z nim samym, zmienia się razem z płynącym czasem. Przede wszystkim słuchać to w coverze „Nostalgii” Taco Hemignwaya „Nostalgia Cycle”, gdzie artysta śpiewa: „My mind is in a fight against the time that i have left”.

fot. kadr z klipu „G-Eazy „Free Porn, Cheap Drugs” (Official Music Video)”, YouTube.com/G-Eazy

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Jakie płyty wyjdą w lipcu? Sprawdźcie sami!

Dość ubogo zapowiada się przyszły miesiąc, jeśli chodzi o nowe projekty rapowe. Zwłaszcza, że czerwiec okazał się bardzo obfity. Premierę miało wiele albumów, także słuchacze nie mogli narzekać na brak nowości.

Jednym z projektów, który zyskał chyba największe zainteresowanie, był „Hotel Maffija”. I trudno się dziwić, skoro w tym projekcie wzięła udział cała ekipa SBM. Całe przedsięwzięcie było ciekawie zrealizowane, zwłaszcza publikowane vlogi cechowały się sporym zainteresowaniem. Poza tym swój debiut zaliczył Szymi Szyms, świeży nabytek QueQuality. Kolejną płytę w swojej karierze wydał Tede „DISCO NOIR”, choć w kompletnie innym klimacie niż zwykle. Jednak do eksperymentów brzmieniowych raper zdołał nas przyzwyczaić. Dodatkowo swoje albumu wydali m.in. Kukon z Magierą, Sentino czy Oxon. A oto lista premier na lipiec:

01.07 – Kristophers – TBA
04.07 – Mada & Temzki – Alchemia Słowa
07.07 – Prykson Fisk – K02m02
10.07 – Kara – Przebudzenie
11.07 – Kristophers & Farmerskybeets – TRAPCRACK EP
22.07 – Fresh N Dope – Fresh N Dope Airlines
24.07 – młody yerba – Odcinanie
24.07 – Tede & Sir Mich – Disco Noir: Przedłużywszy [Wersja cyfrowa]

Osobiście jestem bardzo ciekawy projektu od Fresh N Dope. Tym bardziej, że będą tam interesujące kolaboracje. Jednak nie możemy wykluczyć, że wyjdą jakieś płyty niespodziewanie. Niedawno informowaliśmy, że na początku lipca wystartuje preorder albumu Opała. Taco też lubi zaskoczyć, a chodzą słuchy, że coś jest na rzeczy. Pozostaje tylko czekać.

fot. kadr z klipu „Tymek x Awich – Aligator / Fresh N Dope Airlines”, YouTube.com/Fresh N Dope

Zostaw komentarz