Felieton,Hip Hop

Kilka rapowych numerów, które są o czymś więcej niż o samochodach

Patryk Grzybicki -
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Patryk Grzybicki

Kilka rapowych numerów, które są o czymś więcej niż o samochodach

W ostatnim czasie wyszło trochę utworów, które po tytule dają się rozgryźć. Wiadomo, że zawarte są w nich nawiązania do motoryzacji, ale czy głównym tematem tych kawałków są poszczególne auta?

Wiatr – „Testarossa”

Były reprezentant SB Maffiji zaprosił na feat dwóch młodych i wschodzących twórców – be visa oraz Sobela, by wspólnie ponawijać o kultowym już modelu Ferrari Testarossa.

Wygląd Ferrari. Model Testarossa
Źródło: wikipedia.org

W tym utworze panowie rapują o szybkim i wygodnym życiu, co możemy porównać do jazdy w tym pięknym samochodzie. Wprawdzie model ten ma już swoje lata, ale Ferrari to Ferrari i jakie by nie było, z pewnością jest wygodne. W refrenie Wiatr nawija o tym, że mają pełen bak, rozpędzą furę, rozbiją bank, i że przed nimi jest wiele tras. Można to interpretować w ten sposób, że pełen bak to wena, której im nie brakuje, fura to kariera, która cały czas się rozpędza, rozbity bank to profity, które przyniesie dotarcie na szczyt, a wiele tras może sugerować wiele tras koncertowych. Poza tym numer ma charakter imprezowy i całkiem nieźle buja!

White 2115 – „Porsche”

White lada moment wypuści swoją kolejną solową płytę. Na niej między innymi znajdziemy utwór „Porshe”, który jako singiel otrzymaliśmy w ostatnich dniach. Numer Łajciora już nie jest imprezowy, a za to bardziej ma charakter lovesonga. White nawija o tym, że nie jest jak wszyscy, że dziewczyny kochają blizny i „tych złych” oraz ewidentnie zaprasza płeć piękną (a raczej tę konkretną dziewczynę) na przejażdżkę jego Porsche.

Kizo – „Lambo”

Kawałek ten jest juz dość długo na polskim YouTubie. Kizo z gościnnym udziałem Zethy nawija o tym, jak to się już utarło, że kiedyś nie miał, a teraz ma. Przekaz konkretniej jest o tym, że po ciężkiej drodze na szczyt, drodze, na której nie zabrakło problemów, mimo tego, że nikt nie wierzył, udało się osiągnąć cel. Panowie też zapewniają swoich bliskich, że nie muszą się o nich już martwić, ponieważ świetnie sobie radzą i nie zamierzają osiąść na laurach, tylko dalej piąć się na szczeblach kariery.

Zeamsone – „Lambo”

Młody Wilk z 6. edycji trzy lata temu nagrał numer o tym samym tytule co Kizo. Autor rozlicza się w nim z sytuacjami z przeszłości, które nie do końca należą do tych, które chętnie się wspomina. Utwór opowiada też historię pewnej relacji damsko-męskiej, która jak można się domyślić, nie skończyła się najlepiej. Numer mówi też o tym, że osoby, by popisać się przed innymi i poczuć się lepiej, oszukują, pożyczając drogie rzeczy i udając przed innymi kogoś innego, niż są.

fot. genius.com

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
Czy chillwagon w końcu wraca na dobre tory?
chilllwagon jumper

Na początku chillwagon wzbudzał wielkie zainteresowanie słuchaczy. Pierwsze numery osiągały świetne liczby i tak było do wydania płyty. Potem hype trochę się zmniejszył, a numery „Robale” i „Huśtawka” poróżniły fanów. Jednak najnowszy „Jumper” odmienił tę sytuację i wiele osób twierdzi, że chillwagon wraca na właściwe tory. A może to też zasługa vlogów?

Wspólny wyjazd

Ostatnio popularne są wspólne wyjazdy rapowych ekip, zabranie ze sobą osób odpowiedzialnych za klipy, montaż, zdjęcia, o czym niedawno pisał więcej Michał Fitz. Czy to dobry pomysł, aby w takich warunkach powstawała muzyka? Moim zdaniem zdecydowanie tak. W takich miejscach pewnie aż kipi od zajawki. Na to samo zdecydował się Borixon i zabrał swoją ekipę do Chorwacji. Nie jest to ich pierwszy wspólny wyjazd, bo wcześniej byli również m.in. w Tajlandii. Jednak dopiero z obecnej wyprawy zaczęły pojawiać się vlogi, z których możemy wnioskować, że czeka nas dużo nowych rzeczy od chillwagonu. Pierwszym owocem jest numer „Jumper”. I właśnie za utwory w takim stylu ludzie zajarali się całą ekipą.

Główna idea, jaka przyświeca muzyce tworzonej przez skład, to zabawa. Zwykle są to numery, przy których głowa buja się sama, a czegoś takiego na polskiej scenie trochę brakowało. W trakcie vlogów przewijają się urywki nowych kawałków – po nich można wnioskować, że jest na co czekać, o ile ktoś jest sympatykiem takiej muzyki.

Nowa postać w ekipie?

Jakiś czas temu informowaliśmy, że Buszu przebywa wspólnie z chillwagonem. Wprawdzie nie ma oficjalnej informacji, że raper dołączył do ekipy, ale wszystko na to wskazuje. Pojawia się we vlogach, a na jednym z nich kręcili klip, gdzie właśnie Wrocławianin położył swoją zwrotkę. Transferów możemy się jeszcze spodziewać, bo niedawno wystartowała akcja chillwagon challenge 2 i niewykluczone, że w najbliższym czasie poznamy zwycięzcę, który dołączy do ekipy. Biorą w niej udział m.in. chłopaki z SOSO, z którymi ostatnio rozmawiała Klementyna, a do tej pory dzięki tej akcji szerszej publiczności dał się poznać Olszakumpel. Nowe twarze mogą wnieść trochę świeżości, co pozytywnie odbije się na muzyce. Osobiście jestem ciekaw, czy chillwagon zrobi jeszcze taką furorę jak przy pierwszej płycie, która pokryła się platyną. „Jumper” jest dobrym zwiastunem, a wydaję mi się, że vlogi mają pozytywny wpływ na odbiór raperów. Ukazują ich z ludzkiej strony, przez co widzowie mogą lepiej ich poznać.

fot. kadr z klipu „chillwgon – jumper”, YouTube.com/chillwagon

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Jeśli chcesz, by Logic wydał kolejny projekt, musisz podpisać petycję

Kilka tygodni temu Logic ogłosił zakończenie swojej muzycznej kariery, które miało nastąpić wraz z dniem wydania ostatniego, długogrającego albumu pt. „No Pressure”. Powodem takiej decyzji było dziecko, którym raper chciał się całkowicie zająć, by być przykładnym ojcem.

Chęć bycia tatusiem na pełen etat nie pożyła w nim jednak długo, bo raptem kilka dni później Logic ogłosił, że przebranżawia się na streamera. Podpisał gigantyczny, opiewający na około milion dolarów kontrakt z Twitchem i miał rozpocząć nową przygodę, bawiąc swoich fanów przed monitorami. Artysta zapowiedział też, że w trakcie streamów pewnie popełni trochę spontanicznej muzyki. Widocznie nie może długo bez niej żyć, bo już zdążył się dogadać ze słuchaczami, co muszą zrobić, by wrócił.

W trakcie luźnego wywiadu dla „Hard Knock TV” Logic zapowiedział, że jeśli jego fani zdołają zorganizować petycję na milion podpisów, to wypuści darmowy mixtape. Projekt ma być wierny swojej nazwie, raper zaznaczył, że będzie na nim w całości nawijać na już użytych bitach. Dodał też, że takie wyzwanie bardziej go zmotywowało, gdyż przy remiksowaniu kawałków trzeba nawinąć lepiej lub przynajmniej równie dobrze, co oryginalny artysta, by taki numer w ogóle miał sens bytu. Pochwalił się nawet fragmentem swojej wersji hitu Polo G, tegorocznego Freshmana, „Go Stupid”, gdzie rapuje na użytym w tej piosence bicie.

Trudno nie odnieść wrażenia, że Logic nieco daje się prosić o nową twórczość i taka uwaga mu schlebia. Być może powoli dochodzi do wniosku, że decyzja o zakończeniu kariery była jednak zbyt pochopna? Już w pierwszym tekście o tym ruchu rapera pisałem, że raczej nie zniknie na zawsze i prędzej czy później coś od niego otrzymamy. Wychodzi na to, że znacznie prędzej. Jeśli nie możecie się doczekać, możecie podpisać się pod petycją.

fot. kadr z klipu „Logic – Confessions of a Dangerous Mind”, youtube.com/Logic

Zostaw komentarz