Streetwear

Koszykówka wkracza w świat Air Max 97

Łukasz Orawiec -
Streetwear - - Dodane przez Łukasz Orawiec

Koszykówka wkracza w świat Air Max 97

Ostatnio przedstawiliśmy wam 97-ki w mieniącym się kolorami wydaniu. Dziś mamy je dla Was w wersji inspirowanej światem, któremu daleko do tego, bądź co bądź, lifestyle’owego modelu. Oto Nike Air Max 97 inspirowane barwami NBA.

Buty to zwrot ku zbliżającej się wielkimi krokami tegorocznej edycji NBA All-Star Weekend. Teraz mała ściąga dla nieobeznanych ze światem koszykówki. Całą resztę zapraszamy akapit niżej 😉

All-Star to najbardziej medialna impreza sygnowana logiem NBA, odbywająca się w połowie każdego sezonu. Trwa trzy dni i rozpoczyna się piątkowym meczem Weekend Celebrity Game, podczas którego zawodnicy NBA i zawodniczki WNBA stają na płycie boiska razem z aktorami, muzykami i sportowcami zajmującymi się innymi dyscyplinami. Sobota jest zaś dniem aż czterech widowisk:

  • Slam Dunk Contest – konkurs wsadów
  • Three-Point Shootout – konkurs rzutów za trzy punkty
  • Shooting Star – zawody, podczas których gracze mają za zadanie trafić do kosza z pięciu różnych pozycji
  • Skills Challenge – konkurs sprawdzający umiejętności zawodników, mający wyłonić najbardziej wszechstronnego rozgrywającego w NBA

Całe wydarzenie kończy All-Star Game, czyli mecz gwiazd, rozgrywany pomiędzy reprezentacjami konferencji wschodniej i zachodniej. O składach obu drużyn decydują kibice, podczas internetowego głosowania, inni gracze, oraz przedstawiciele mediów.

Tyle o samej imprezie. Wracamy do butów. Nowe 97 inspirowane są, jak nietrudno się domyślić, logiem NBA. Biało-niebiesko-czerwoną sylwetkę, przyozdobioną srebrnymi detalami, uzupełnia mocowany na rzep branding Nike na języku. Wzór, widoczny na wkładkach, stanowi zaś odwołanie do kurtek noszonych przez graczy podczas All-Star Game w 1991 roku.

Para trafi do asortymentu wybranych sprzedawców już 8 lutego, najprawdopodobniej w cenie 170 dolarów.

Przy okazji, sprawdźcie galerię nadchodzącej reedycji Air Jordan 4 ,,Bred” – legendarnej kolorystyki, która trafiła na rynek 30 lat temu.

fot. Nike/Sole Collector/nba.com/Wikipedia

Zostaw komentarz

Udostępnij
News
Bow Wow aresztowany. Niesprawiedliwie?
Bow Wow

Bow Wow – raper, który zapisał się w historii jako najmłodszy zdobywca pierwszych miejsc na amerykańskich listach przebojów, został aresztowany po bójce w Atlancie. Co ciekawe, pobił się z… kobietą. Mało? To mamy coś więcej – kobieta, która oskarżyła artystę o pobicie, sama również trafiła do aresztu za… pobicie jego. Ah, ten artystyczny światek 😉

Obydwoje zostali aresztowani w sobotę, po tym, jak kobieta zadzwoniła na policję, mówiąc że została zaatakowana przez Bow Wow. Artysta przedstawił całą sytuację zupełnie na odwrót. Twierdzi, że to ona zaatakowała jego. Jak przekazał w oświadczeniu policjant Jarius Daugherty: ”Oficerowie nie byli w stanie określić, kto zaczął bójkę, więc obie osoby oskarżone zostały o naruszenie nietykalności cielesnej”. Tym samym – i Wow i jego ofiara napastniczka(?) zostali zatrzymani w areszcie w Fulton County.

Bow Wow długo jednak nie zagrzał miejsca w celi. Zapłacił 8 tysięcy dolarów i wyszedł za kaucją. Jego adwokat, Joe Habachy, twierdzi, że raper został aresztowany niesłusznie. On również uważa, że to muzyk był w całej tej sytuacji ofiarą. Co więcej – według niego – napastniczka miała być pod wpływem narkotyków. Na poparcie swoich słów przytacza, że ugryzła rapera, opluła go i zaatakowała przy użyciu… lampy. ”-Policja aresztowała obie strony bez logicznego uzasadnienia, mimo że dysponowaliśmy dowodami na to, że Bow Wow był ofiarą” – stwierdził Habachy. I dodał, że: ”Bow Wow uważa, że mężczyzna nigdy nie powinien podnieść rękę na kobietę, nawet w samoobronie, dlatego nie bronił się w tej sytuacji”. Adwokat twierdzi również, że zdjęcia rapera z aresztowania, na których widoczne są niektóre z obrażeń, jakie odniósł, ewidentnie są skutkiem ataku kobiety na niego.

Rzeczywiście, wersja rapera wydaje się być bardziej prawdopodobna, jednak nie nam to oceniać. My możemy jedynie czekać na dalszy rozwój wydarzeń, słuchając przy tym ”Broken Heart”. Zatem zaczynamy:

Fot. z klipu ”Broken Heart”/YouTube

Zostaw komentarz

Felieton,News
Pomiędzy Quebo a Taco są Boysi: znamy gusta współczesnych nastolatków

Niedawno z dumą informowaliśmy Was, że polska muzyka rapem stoi. Okazuje się, że owszem, ale znowu nie aż tak do końca. Najlepsi z tej muzycznej gałęzi musieli nieco ścieśnić się na scenie, żeby zrobić miejsce m.in… gwiazdom disco polo. Sad, but true. 

Dramatu na szczęście nie ma. W pierwszej 10-tce zestawiania, które przygotowało Narodowe Centrum Kultury, znaleźli się Szpaku, Quebonafide, Taco Hemingway i Bedoes, a na najwyższy stopień podium wskoczył Paluch (tak, my też ciągle jesteśmy zadziwieni voltą, którą wykonał, ale słupki wyświetleń na YouTube nie kłamią). Dokładnie w połowie uplasował się za to Eminem. Nota bene – jak on to robi, że jest niezmiennie na topie, niezależnie od tego, czy mówimy o głosowaniach nastolatków z ery, gdy i on (prawie) jeszcze się do nich zaliczał, czy też o dzieciach tamtejszych dzieci, które dziś już dobijają do nastoletniego wieku? (on ma dziś 46 lat !). To pewnie rozważania na inną okazję, a my dziś nie o tym. 

W pierwszej dziesiątce (7. Lokata) zagościł też zespół Boys. Jednorazowy wyskok? Pewnie można by tak sądzić, gdyby nie fakt, że do dwudziestki dobili się też Akcent (15. pozycja) i Zenon Martyniuk (lokata 19), o którym ostatnio częściej głośno jest nie z powodu nowych podbojów muzycznych, a rodzinnych przebojów z dorastającym dorosłym synem. Cóż, mówią, że tak to podobno jest już z dziećmi – wierzymy na słowo. 

Zadziwia tak wysoka i wciąż mocna pozycja disco polo. Wszak wydawało się, że to raczej śpiewka przeszłości i wczesnych lat 90., gdy co niedziela można było odpalić nową listę “Disco Relax” w Polsat tv i gdy sąsiedzi (dobre lata bez liczników poboru wody) myli swoje fury pod blokiem przy akompaniamencie „Jesteś szalona” czy „Mydełka Fa”. Dziwi, że współcześni nastolatkowie wskazali Boysów – formację – jak mówi Wikipedia – z Ełku, która koncertowała w tamtejszym klubie El Dorado w czasach, gdy jeszcze nagrywało się na kasety [!] Przy nich to nawet Eminem jest młody. Skąd więc ta… anomalia? NCK upatruje w tym zjawisku wpływu… rodziców. Jak czytamy w badaniu:

„Wymienieni wykonawcy są obecni na polskiej scenie od wielu lat, przy ich muzyce mogli się w młodości bawić rodzice nastolatków biorących udział w sondażu. Uwagę zwraca także bardzo wysoka zgodność co do ulubionych wykonawców (na Boys wskazało 34% osób spośród słuchających disco polo najczęściej, na Akcent 24%, na Zenona Martyniuka 22%). Dla porównania Palucha – najpopularniejszego z raperów – wskazało 13% osób słuchających rapu – czytamy w badaniu. 

Tak, tu dochodzimy do niespodzianki nr 2: do słuchania disco polo jako drugiego gatunku częściej przyznawali się ci, którzy w pierwszej preferencji wybrali hip-hop, niż miłośnicy rocka.

Ale może nie ma co rozpaczać i dzielić włosa na czwaro? Może trzeba się cieszyć, że w ogólnym rozrachunku gatunek, wybierany jako słuchany najczęściej, to jednak hip-hop? Wskazało na niego 25 % ankietowanych – częściej chłopcy niż dziewczyny (odpowiednio 30 i 20%). Dalej był pop – 23% i rock – 10% (tu znów lekko kłuje wysoka pozycja disco polo, na którą wskazało 8% badanych). Może w rzeczywistości, w której Popek zakłada polityczną partię w pięć minut po tym, jak schodzi z parkietu tanecznego telewizyjnego show, a Bonson i Sobota rozsiadają w swoich garderobach, przygotowując się do planu zdjęciowego u Patryka Vegi, niczemu już nie należy się dziwić, tylko płynąć z prądem i mieć nadzieję, że za kolejne 20 lat Eminem nadal będzie młody. No bo inaczej, co?

Oto jak prezentuje się 20tka najpopularniejszych artystów:

  • Paluch
    Rihanna
    Szpaku
    Ariana Grande
    Eminem
    Quebonafide
    Boys
    Taco Hemingway
    David Guetta
    Bedoes
    Michael Jackson
    Lady Gaga
    Ed Sheeran
    Peja
    Akcent
    Popek
    Reto
    Alan Walker
    Zenon Martyniuk
    Kali

* Badanie zostało przeprowadzone przez Narodowe Centrum Kultury w grudniu 2018 roku. Miało na celu zbadać opinię na temat sztuki i dziedzictwa narodowego. Wzięła w nim udział grupa 2069 nastolatków pomiędzy 12 a 17 rokiem życia. Pełną analizę – łącznie z wizualizacjami – znajdziecie pod tym linkiem.

No dobra, nie możemy się powstrzymać. Na koniec przeżyjmy to wspólnie jeszcze raz:

fot. Eminem, “Without Me”/YouTube

Zostaw komentarz