News,YouTube

Lanek wystąpił w filmie swojej dziewczyny!

Julia Niedzielin -
News,YouTube - - Dodane przez Julia Niedzielin

Lanek wystąpił w filmie swojej dziewczyny!

Raperzy i producenci, wszystkie koksy tego świata, mają także normalne, spokojne życie. To, w zaciszu domowym z ukochaną przy boku. Jesteście ciekawi jak Lanek spędza wolny czas ze swoją dziewczyną? Nagrali wspólny film na kanale Sandry „JA DORSZ”.

Sandra Dorsz to finalistka programu Top Model, która zawładnęła sercem producenta SBM Label. Zakochani starają się wspierać siebie nawzajem w działalności internetowej. Z tego względu Lanek wystąpił w nagranym przez Sandrę vlogu. Para wspólnie testowała i oceniała zagraniczne potrawy. Zaczęli od intrygujących, niedostępnych w Polsce słodkich napojów. Późnej próbowali ciastek o smaku miodowego masła. Usiłowali także zmierzyć się z przygotowaniem azjatyckiego posiłku w proszku, jednak widzowie nie zobaczyli efektu końcowego.

Lanek, jak śmieją się jego obserwatorzy, jest człowiekiem renesansu. Jest producentem, reżyserem, artystą, kamerzystą. To bardzo cenne dla jego fanów, że pokazuję swoją prawdziwą twarz. Nie tę wulgarną ze świata rapu, ale wartościową, czułą i przede wszystkim ludzką. Sandra i Lanek tworzą zgrany duet, co możecie zobaczyć na tym filmiku. Warto czasem poznać artystę z trochę innej strony. Przekonajcie się sami!

Zostaw komentarz

Udostępnij
Rap
Olszakumpel – chłopak znikąd, który podbił serca fanów
olsza

"Olszakumpel ratuje chillwagon", "Olsza co za zwrota", "Nie ma Olszy, to nie słucham" – to jedne z wielu komentarzy widocznych pod kawałkami chillwagonu od momentu dołączenia Olszykumpla do ekipy. Co sprawia, że pośród takich graczy, jak Borixon czy Żabson to właśnie Olsza wychodzi na czarnego konia obecnego mainstreamu?

News,Rap
Odgrzewamy beef! Sobota nie zostawia suchej nitki na Jongmenie w nowym kawałku
SOBOTA - Jak Nie Wiadomo O Co Chodzi (prod. Bobair)

Kilka miesięcy temu rapowy półświatek żył aferą Jongmena i Soboty. Temu drugiemu zarzucano bowiem kapusiostwo. Zrobiono to z takim rozmachem, że raper ze Szczecina musiał aż usunąć się ze sceny i nawet zapowiedział, że kończy karierę. Długo jednak nie wytrzymał pod ziemią, a gdy już wyszedł, to standardowo dla siebie z buta wjechał.