Felieton,Hip Hop

Legia Warszawa 2cztery7

Kajetan Szewczyk -
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Kajetan Szewczyk

Legia Warszawa 2cztery7

Polski hip-hop i świat polskiej piłki nożnej przecinają się właściwie od zawsze. Uliczne składy do dzisiaj otwarcie deklarują na klipach swoje przywiązanie do lokalnych drużyn. Bardziej mainstreamowi raperzy nie afiszują się z tym tak bardzo, ale i nie kryją sympatii. Nawiązania do polskiej (i nie tylko) piłki można spotkać w dziesiątkach kawałków, w których dają podwalinę do zbudowania panczlajnu. Odniesieniami do piłki tętni też od czasu do czasu rodzimy freestyle. Mimo braku poważnych zwycięstw na arenie międzynarodowej, piłka kopana jest najważniejszym sportem w kraju nad Wisłą.

Tym razem piłka była jednak po stronie kibiców kibiców, a nie raperów kibiców czy kibiców raperów. To nie raper nawiązał do piłki, a oprawa na meczu nawiązała do rapera. Przypadek? No cóż, postaram się wyjaśnić, że nie. Ale to za chwilę, bo najpierw…

Mezo

Początkowo nie bardzo chciałem rzucać przykładami raperów, którzy nawiązują do piłkarzy w tekstach. Jest ich po prostu zbyt wielu – stawkę może otwierać Mezo, dopełniać O.S.T.R., a kończyć Quebonafide. Ale z drugiej strony, może ją otwierać Peja, dopełniać Tomb, a zamykać Taco Hemingway. Dlaczego w takim razie Lajner? Bo tylko jemu wytknięto fascynację piłką nożną w tak sugestywny sposób.

Kiedyś se poprzysiągłeś Jacuś, to jakiś twój obłęd Jacuś?
Żeby zawsze mieć piłkarza w tracku?

Wydaje mi się, że ten pancz, który Mes wycelował w Mezo, dzisiaj by już nie przeszedł. To trochę, jak czepiać się Typa, że zawsze gdzieś tam wers o alkoholu się znajdzie…

Nie zmienia to jednak faktu, że piłka nożna znalazła swoje miejsce nawet w beefie, więc coś jest na rzeczy. Mezo przywołuję też z tego względu, że – jak pewnie część z Was się domyśliła – będę odwoływał się do sytuacji, o której Mes wspomniał na swoim Fb ledwie wczoraj. Ale zanim do tego dojdę, pomęczę dwóch kolegów Typa z 2cztery7. Pjus i Stasiak mają z piłką kopaną o wiele więcej wspólnego niż ich zawadiacki chwat.

Legia Warszawa

O relacji Pjusa z Wojskowymi można pewnie napisać książkę i być może raper taką kiedyś popełni. Dość powiedzieć, że kiedy mocno podupadł na zdrowiu, kibice zorganizowali dla niego ogromną zbiórkę. Chętni mogą sprawdzić, co Pjus ma na ten temat do powiedzenia TUTAJ. Co zaś tyczy się Stasiaka, to ten przemiły jegomość w 2017 roku został spikerem Legii. Przy tak silnych powiązaniach swoich kolegów z zespołu z warszawskim klubem, Mes nie mógł długo się opierać, choć… faktycznie specjalnie się z tym nie afiszował. Wczoraj jednak musiał zareagować, bo kibice zorganizowali oprawę, której hasło nawiązuje do drugiej solówki warszawskiego rapera.

Wiadomo, że ja z kibicowaniem to niewiele lepiej niż z abstynencją.. Ale taką oprawę to ja szanuję. PS.Przypominam…

Ten Typ Mes 发布于 2019年4月3日周三

Tytuł płyty odnosi się w tym przypadku do formy, w jakiej znajduje się skład Legii pod wodzą obecnego trenera. Kibice chyba nie mogli wybrać lepszego hasła. Mes żartobliwie podsuwa kolejne tytuły, na wypadek innych okazji. To ja mam takie w temacie – dla tych najbardziej oddanych kibiców – „Legia Warszawa 2cztery7”. Oby jak najmniej „Ała!”, czego życzę wszystkim zespołom. Podobnie jak u Mesa, u mnie z kibicowaniem to niewiele lepiej niż… hmm, może ktoś podsunie pomysł na porównanie w komentarzu? ROAST Szewczyka.

fot. www.facebook.com/mestentyp

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Nadchodzi Mr. Polska. Jesteście gotowi?

W ostatni wtorek Malik Montana i Mr. Polska zaprezentowali nam swój nowy klip. Kawałek "Jagodzianki", tylko w ciągu doby, obejrzało prawie 400 tysięcy widzów. Malika już wszyscy dobrze znają, ale Mr. Polska
w naszym kraju jest wciąż postacią mało rozpoznawalną. 30-letni raper swoją karierę budował dotąd na holenderskiej scenie. Czy dzięki współpracy z Malikiem, stanie się teraz gwiazdą i naszej rap branży?

News,Streetwear
Najlepsze sneakersy na wiosnę (2)

Wiosna nie zawsze rozpieszcza. Po rankingu naszych ulubionych par na cieplejsze dni przyszła pora by sprawdzić jak przygotować się na tę gorszą stronę aury – poranne przymrozki, deszcz i kałuże. Mamy osiem (a w zasadzie trochę więcej) modeli, zasady bez zmian: propozycje do 1000 zł, bez pomijania klasyków i najtańszych par. A, najważniejsze – większość (o ile nie wszystkie) poradzi sobie równie dobrze w jesiennych warunkach, więc zapisujcie w zakładkach na przyszłość!