News

Lil Uzi schodzi ze sceny: Chcę wrócić do normalnego życia

Izabela Smolińska -
News - - Dodane przez Izabela Smolińska

Lil Uzi schodzi ze sceny: Chcę wrócić do normalnego życia

„ I’m done with music I deleted everything I wanna be normal…” Napisał raper na swoim Instagramie, opatrując wpis nieco nietypowym (w każdym razie – nietwarzowym) zdjęciem stóp w kolorowych skarpetach. 24-letni raper ma dość.

Zapanowała lekka panika. Uzi nie doprecyzował bowiem, czy zawiesza (kończy?) karierę sceniczną, studyjną, czy też obie. Nie wiadomo też czy muzyk myśli bardziej o bezterminowym urlopie, czy w ogóle chce rzucić muzykę. Byłby to niezły numer, bo jeszcze niedawno – podczas show, na którym wystąpił w swojej rodzinnej Filadelfii – raper zapowiadał, że rok 2019 przyniesie nowy – drugi w jego karierze – studyjny album (pierwszy – „Luv Is Rage 2 – ujrzał światło dziennej w 2017 roku).

Polscy fani Amerykanina mają dodatkowy powód do niepewności. W tym roku Uzi miał po raz pierwszy do nich przyjechać i stanąć na openerowej scenie.

Liluzivert/Instag
ram

“You are free” – zakończył swoje oświadczenie na Instastory raper. You are free, Uzi. Twoi fani przywiązali się natomiast do nadziei, że jednak nie opuścisz sceny, a całe to oświadczenie – tak jak i fotka do niego – to tylko specyficzny żart albo element promocji.

Fot. Lil Uzi Vert, XO Tour Llif3/YouTube

Zostaw komentarz

Udostępnij
News,Streetwear
“Clay” – nowe Yeezy 350 v2 na horyzoncie

O ile szczyt hype’u Yeezy zdają się mieć za sobą, tak Kanye i Adidas nie ustają w wysiłkach. Przedstawiamy jak mogą wyglądać nowe, mocno limitowane, 350-tki.

Według insidera YEEZY MAFIA, zajmującego się skrupulatnym śledzeniem nowości ze świata marki Kanye Westa, w ciągu najbliższych miesięcy na rynku powinna pojawić się nowa kolorystyka o nazwie ,,Clay”. Podobnie jak ostatnie wydanie, “Static Reflective”, tak i tutaj będziemy mieli do czynienia ze ścisłym limitem kilku tysięcy par.

fot. YEEZY MAFIA

Cena podczas losowania ma wynosić 220 dolarów. Prócz oficjalnej strony Adidasa, w mocno limitowanym nakładzie, buty powinny trafić do wyselekcjonowanych sneakershopów. Pogłoski mówią także o nowym, ,,nietypowym” sposobie sprzedaży, lecz na ten moment wszystko jest jeszcze owiane tajemnicą.

YEEZY MAFIA

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
24-letni traper zastrzelony w Portoryko. Zginął, bo był homoseksualistą?

Liczba zabójstw na karaibskiej wyspie wciąż rośnie. Tylko w tym roku zabito tam już 22 osoby, co policja określa jako “kryzys przemocy”. Ostatnią ofiarą był 24-letni Kevin Fret, traper otwarcie przyznający się homoseksualizmu.

Jak podaje gazeta El Vocero, w czwartek 10 stycznia, około 5.31 miejscowego czasu, Kevin Fret jechał motocyklem przez Santurce – północną dzielnicę San Juan. Wtedy w jego kierunku wystrzelono osiem naboi. Trafiły w biodro i głowę. Traper został przewieziony do szpitala. Niestety, lekarz stwierdził zgon. Miejscowa policja wszczęła śledztwo.

“Kevin miał artystyczną duszę, był marzycielem o wielkim sercu. Jego pasją była muzyka i wciąż miał wiele do zrobienia” – napisał w oficjalnym oświadczeniu Eduardo Rodrigez, manager wykonawcy. – “Ta przemoc musi się skończyć. Nie ma słów, by opisać uczucie i ból towarzyszące temu, że osoba z tak wieloma marzeniami musiała odejść. W tych trudnych czasach musimy się zjednoczyć i prosić o pokój dla naszego ukochanego Portoryko” – dodał.

Środowisko nie jest gotowe na homoseksualistów?

Wizerunek Freta jasno wskazywał na jego orientację.

Kevin Fret otwarcie określał się mianem trapera-geja. – Jestem osobą, której nie obchodzi, co mówią inni – powiedział w wywiadzie dla Paper. – Teraz widzę, że młodzi geje i lesbijki patrzą na mnie jak na wzór, jak “łał, jeśli jemu się udało i nie zwraca uwagi na opinię innych, to ja też mogę” – dodał.

Choć motyw zabójstwa pozostaje na razie nieznany, opinia publiczna jest zgodna co do tego, że otwarte deklaracje dotyczące orientacji seksualnej w środowisku muzyki miejskiej mogą być niebezpieczne. Niby już mało kogo wzruszają raperzy, którzy malują paznokcie (vide Bad Bunny, Lil Peep), ale środowisko może nie być gotowe na jawnie homoseksualnego wykonawcę.

– (…) wśród polskich raperów są geje – przyznał Tede w wywiadzie dla Noizz. – Najlepiej gdyby to oni powiedzieli, czemu się nie ujawniają. Myślę, że tak jest, bo wiedzą, że nie zostaliby zaakceptowani – przyznał. TDF wspomniał także o tym, że statystycznie rzecz biorąc, wśród raperów po prostu muszą być osoby homoseksualne.

fot.kadr z wideo “Kevin Fret – Soy Asi”, youtube.com/kevin fret

Zostaw komentarz