YouTube

Linkiewicz u Gonciarza: Jak o tym mówię, to mam łzy w oczach

Filip Klarzyński -
Linkiewicz
Linkiewicz
YouTube - - Dodane przez Filip Klarzyński

Linkiewicz u Gonciarza: Jak o tym mówię, to mam łzy w oczach

Po Bedoesie przyszła pora na kolejną osobę, z którą Krzysztof Gonciarz zdecydował się spędzić dzień. Tym razem była to Marta Linkiewicz. W rezultacie powstał prawie godzinny film o doświadczeniach życiowych Marty i o tym, jak jej życie zmieniło się po wycieku niesławnych filmików do Internetu. Linkiewicz opowiedziała o tym, jak duża fala hejtu wylała się na nią i jej rodzinę oraz jak bardzo pomógł jej zmienić życie sport.

Filmik, który każdy zna i większość widziała

Po prawie 6 latach od udostępnienia filmiku na którym, Linkiewicz chwali się seksem grupowym z amerykańskim duetem Rae Sremmurd dowiadujemy się nowych faktów. Okazuje się, że tak naprawdę to nie ona udostępniła nagranie, a jej znajomy, który nagrał Snapstory jej koleżanki. Przez popularność jaką udało się jej osiągnąć Linkimaster zaczęła pojawiać się wszędzie, każdy o niej pisał, każdy o niej dyskutował. Marta w filmie wspomina, że obserwując tę sytuację z przyjaciółką, była przerażona. Łudziła się, że jakimś cudem nagranie nie dotrze do jej rodziców i nauczycieli. Niestety, filmik obiegł całą Polskę. Linkiewicz została wyrzucona ze szkoły pół roku przed maturami, a na jej rodzinę wylała się fala hejtu.

Hejt wokół Marty i jej rodziny

„Prawda jest taka, że przez bardzo długi czas miałam depresję. Nie wychodziłam w ogóle z łóżka, z domu. Wyrzucili mnie ze szkoły, kiedy byłam w klasie maturalnej. Dla mnie to był bardzo ciężki okres i często jak o tym mówię, to mam łzy w oczach”

Bohaterka filmu opowiada, jak dzieci w gimnazjum naśmiewały się z jej siostry, Kasi, która w późniejszej części vloga również się do tego odnosi. Doszło to do takiego momentu, że zarówno siostra, jak i matka musiały zmienić nazwisko. “Linkiewicz” stało się synonimem czegoś złego i niemoralnego. Kasia również nie chciała, żeby wybryki Marty wpływały na jej życie i wolała się od tego odciąć.

Zmiana uzależnienia

„Ogólnie jak nie potrenuję dwa dni to mnie rozpie**ala”

Linkiewicz przyznaje, że skończyła dawne, imprezowe życie i teraz ma nowe uzależnienie, jakim jest sport. Wspomina słowa Różalskiego, że MMA to odpowiednik Monaru dla osób z bardzo dużą ilością energii i agresji. Przyznaje, że FAME MMA pomogło zmienić jej życie i cały czas widzi siebie jako osobę rozwijającą się w tym sporcie. Nie chce z tego rezygnować.

Po seansie “Spędziłem dzień z Martą Linkiewicz” łatwo jest dostrzec przemianę, jaką influencerka przez wszystkie te lata przeszła. Wspominając o przeszłości i cięższych chwilach, Linki się rozkleja, trudno jej się opowiada o tamtych chwilach. Mimo swoich kontrowersyjnych początków w show biznesie, Marta jest teraz przykładem. Porzuciła imprezowanie i niezdrowe jedzenie na rzecz sportu. Tak jak Gonciarz wspominał we wstępie, obok Linkieiwcz nie da się przejść obojętnie. Ale po tym filmie na pewno więcej osób zrozumie, z czym musiała się ona zmierzyć.

„Najbardziej ludzi boli to (chyba, tak mi się wydaję), że ku*wa sobie radzę”

Zostaw komentarz

Udostępnij
Gaming
Najpopularniejsi streamerzy w Polsce. Kogo oglądamy najchętniej?
streamerzy

Na przestrzeni ostatnich lat polska scena Twitcha bardzo się rozwinęła. Najpopularniejsi streamerzy nie tylko transmitują swoje rozgrywki z gier, ale często także po prostu rozmawiają ze swoimi fanami obecnymi na czacie. Kogo obecnie oglądamy najchętniej?

YouTube
YouTube jak w 2012. Jak Abstra radzą sobie bez Masnego?
abstra

Od 2012 roku kształtowali poczucie humoru osób dorastających na ich filmach. Na przestrzeni lat obserwowaliśmy ich mniejsze oraz większe wzloty i upadki. W marcu tego roku dowiedzieliśmy się, że Abstra opuszcza Rafał Masny. Po blisko dwóch miesiącach sprawdzamy, jak ekipa radzi sobie bez niego.