Hip Hop,News

Ludacris podarował 75 tys. dolarów szkole muzycznej! „To dla mnie bardzo ważne”

Klementyna Szczuka -
Hip Hop,News - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Ludacris podarował 75 tys. dolarów szkole muzycznej! „To dla mnie bardzo ważne”

DaBaby oraz Joyner Lucas wspierali samotne matki, 21 Savage zorganizował świąteczny obiad dla 300 rodzin, G-Eazy zafundował swoim fanom kolację, a Post Malone o podobnej wartości zostawił napiwek w jednej z restauracji. Jednak to Ludacris ofiarował datek w najbliższej mu dziedzinie. Raper niespodziewanie podarował 75 tysięcy dolarów Hialeah-Miami Lakes Senior High School w Południowej Florydzie, którą odwiedził w środę, a pieniądze zostały przekazane na sprzęt muzyczny i instrumenty.

Rozumiem znaczenie edukacji muzycznej (…) To dla mnie bardzo ważne – powiedział Luda.

Akt był możliwy dzięki współpracy rapera ze StubHub, firmą, która zajmuje się sprzedażą i odsprzedażą biletów, oraz był częścią programu #TicketForward, czyli wspólnej inicjatywy z The Holland’s Opus Fundation. Ta z kolei zajmuje się wspieraniem edukacji muzycznej w całym kraju.

Mamy instrumenty, które są trzymane razem z taśmą, nie ruszają się (…) Te instrumenty poprawią nasze brzmienie i będą motywować dzieci do tworzenia zespołu, więc mam nadzieję, że uda mi się stworzyć ten program tak, jak kiedyś – powiedział dyrektor szkolnego zespołu, pan Segura.

Sam dyrektor otrzymał dodatkowo od Ludacrisa dwa bilety na SuperBowl LIV, co było dla niego wyjątkowo miłą niespodzianką.

Jak widać, raperzy często angażują się w podobne akcje, również w Polsce. Oby było ich coraz więcej!

fot. kadr z klipu „Ludacris ft. Ty Dolla Sign – Vitamin D (Official Video)”, YouTube.com/Ludacris

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Kafar ostro o Jędkerze: „Człowiek”, który był moim idolem i wzorem upadł tak nisko

Przedstawiciele starej szkoły rapu zwykli rozwiązywać swoje problemy prywatnie, w kuluarach lub przez telefon, ewentualnie decydowali się na muzyczny beef. Rozwój technologii doprowadził jednak do tego, że coraz częściej stawiają na internetowe przepychanki, o które przecież prędzej moglibyśmy posądzić młodych. Kilka tygodni temu byliśmy świadkami kłótni między Kacprem HTA a Kalim, a teraz internetową wojenkę wypowiedział Kafar. Strzały poszły w kierunku Jędkera.

Członek ZIP Składu, któremu, mówiąc bardzo delikatnie, ostatnimi czasy się nie powodzi, zdecydował się na szczery wpis. Zdradził, że znajduje się w t sytuacji, w której walczy nawet o jedzenie, a jego reputacja została zniszczona przez pewne osoby. Zapowiedział też, że napisze książkę, w której tych właśnie konkretnych ludzi nie zamierza oszczędzać. Wpis wstrząsnął Kafarem na tyle, że ten postanowił odpowiedzieć własnym. Trudno nie przyznać racji reprezentantowi Dixon37.

Należy tylko zastanowić się, czy nakręcanie takiej dyskusji ma sens. Wypowiedź Jędkera, choć na pewno mogła wywołać skrajne emocje, powinna raczej przejść bez echa, bo to po prostu wywód z gatunku tych, na które najlepiej nie odpowiadać wcale. Kafar, choć oczywiście punktuje celnie, robi to niepotrzebnie. Miejmy nadzieję, że nie po to, by narobić wokół siebie nieco więcej szumu przed zbliżającą się płytą, bo wierzymy, że trzecia część „Panaceum” sama obroni się muzycznie, a jej sprzedaży nie trzeba będzie nakręcać aferkami.

fot. kadr z klipu „Kafar x Rest – Czarne słońce”, YouTube.com/StepRecords

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Kanye West: Diabeł zabrał wszystkich producentów, muzyków, projektantów

O tym, że hip-hop jest muzyką diabła, Kanye West mówił już kilka miesięcy temu, przed wydaniem długo oczekiwanego „Jesus Is King”. Teraz West poszedł o krok dalej i na jednym z wystąpień w ramach Sunday Service stwierdził, że… podpisywanie kontraktów jest jak sprzedawanie swojej duszy. Same kontrakty zaś często zakazują artystom wypowiadania imienia Jezusa.

Bóg wykorzystuje nas, aby pokazać, że jest lepszy od Diabła (…) Diabeł zabrał wszystkich producentów, muzyków, projektantów. Zabrał nas do Hollywood, zabrał nad do Nowego Jorku. Goniących złote statuetki. Dosłownie podpisując kontrakt i sprzedając nasze dusze – stwierdził.

Oni mają kontrakty i mówią: „nie możesz powiedzieć „Jezus””. Kiedy pracowaliśmy nad tym albumem [„Jesus Is King” – przyp. red.], ludzie przychodzili do studia, aby powiedzieć „Jezus” tak głośno, jak tylko chcieli. Możesz powiedzieć „Jezus” w studiu Ye

Kanye West podobno pracuje właśnie nad drugą częścią „Jesus Is King”, nad której produkcją ma czuwać Dr. Dre. Wiadomo, trudno przewidzieć, czego ostatecznie mamy się po Yeezy’m spodziewać, ale ci, którzy skrytykowali wydany w październiku album, mówiąc że nie ma on wiele wspólnego z gospelem… Zgodnie z obietnicą w Boże Narodzenie otrzymali „Jesus Is Born”, na którym znalazły się m.in. gospelowe interpretacje wcześniejszych utworów Westa.

fot. kadr z klipu „Kanye West – Follow God”, YouTube.com/Kanye West

Zostaw komentarz