Hip Hop,News

Małolat konsultantem przy grze o dilerze narkotyków

Klementyna Szczuka -
Hip Hop,News - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Małolat konsultantem przy grze o dilerze narkotyków

Jeśli myśleliście o tym, jak to jest być dilerem narkotyków, to już w przyszłym roku będziecie mogli tego doświadczyć. I tak jak raperzy generalnie nie powinni być autorytetami i nie powinien nim być, biorąc pod uwagę jego przeszłość, również Małolat – to nie tym razem. Młodszy z braci Kaplińskich zaangażował się w nowy projekt firmy Movie Games S.A..

Projektowany przez Studio Byterunners „Drug Dealer Simulator” ma trafić na rynek już w pierwszym kwartale 2020 roku. Rozgrywka polegać będzie na przejściu drogi od osiedlowego dilera po „narkotykowego bossa”, a w międzyczasie będzie trzeba mierzyć się z konkurencją, służbami, przetwarzaniem produktów i planowaniem działań. Gra zamiast zachęcić, ma oczywiście na celu pokazać do czego taki styl życia prowadzi…

„Możliwość udzielenia konsultacji przy tworzeniu kontrowersyjnej gry Movie Games przyjąłem z entuzjazmem. (…) Jeden z solowych debiutów odsłaniał kulisy mojej osobistej historii, w której występowałem w roli narkotykowego dilera” – mówi Małolat.

Mowa tu o nagranej w duecie z Ajronem „Pogoni za lepszej jakości życiem”, z której teksty przyczyniły się do tego, że raper spędził trochę czasu w areszcie. To z kolei już inny, obszerny temat – pisaliśmy o tym na przykład przy okazji zatrzymania Kaza Bałagane. Albo TU i TU. W końcu z podobnym problemem od paru lat zmaga się także Bonus RPK.

Charakterystyką, która przyciąga widzów i graczy do produkcji „okołonarkotykowych” nie są narkotyki czy przestępczość sama w sobie, a abstrakcja i dreszczyk (…) Nieustanna presja (…) wielkie pieniądze, niebezpieczeństwo i adrenalina – tłumaczy Rafał Pęcherzewski, czyli główny projektant gry.

Cóż, jak do tej pory, jeśli chodzi o podobną fabułę, we współpracy z raperem ukazała się na przykład w 2005 gra „50 Cent: Bulletproof”, a cztery lata później jej kontynuacja – „50 Cent: Blood on the Sand”. Tylko, że wcielając się w postać Fiddy’ego należało mścić się na tych, którzy chcieli go zamordować, a na ekranie konsoli bądź komputera mogliśmy spotkać odwzorowanego choćby Dr. Dre albo Eminema. To już mniej poprawne, ale raczej warto zapoznać się z tą produkcją!

fot. kadr z klipu „Małolat/Auer „Nad Ranem” feat. Szpaku, Młody SMF”, youtube.com/Małolat

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
ASAP Rocky chciał zagrać dla kolegów ze szwedzkiego więzienia, ale nic z tego

Setki, jak nie tysiące, polskich fanów ASAP Rocky’ego było w zeszłym roku mocno wstrząśniętych informacją, że raper nie zagra na Openerze, gdyż nie wyjdzie do tego czasu ze szwedzkiego więzienia. Jak się później okazało, Flacko przesiedział w puszce cały miesiąc. Chyba nawiązał tam ciekawe znajomości, ponieważ wpadł na pomysł, by w tym samym więzieniu zagrać koncert.

Jakiś czas temu ogłoszono, że 11 grudnia pomimo nieszczęsnych wydarzeń z ubiegłego roku ASAP Rocky wróci do Szwecji, by wystąpić tam w wielkiej hali w Sztokholmie. Z tej okazji „TMZ” zapytało Flacko o jego motywy powrotu do kraju, w którym potraktowano go tak źle. Raper stwierdził, że robi to dla fanów i imigrantów z różnych krajów, którzy w Szwecji nie do końca traktowani są tak, jak powinni. Stwierdził również, że bardzo chciałby zagrać w więzieniu, w którym go przetrzymywano, ale nie wydaje mu się, by było to możliwe, ze względu na wysoki rygor placówki.

Media szybko podłapały jego słowa i nie musiało minąć wiele czasu, aż dowiedziano się o tym w Szwecji. Do tej pory nie wiedzieliśmy jednak, czy do występu w więzieniu faktycznie dojdzie, choć Rocky miał nawet złożyć specjalne papiery do szwedzkich służb, by oficjalnie zaproponować swój koncert. Teraz mamy już pewność, że nie dojdzie on do skutku. Jeden z przedstawicieli zakładu karnego odpowiedział szwedzkiej prasie, konkretnie „Svenska Dagbladet”, że występ Rocky’ego jest niestety wykluczony. Chodzi tu jednak wyłącznie o kwestie czysto techniczne i logistyczne. Więzienie ma nie być bowiem w stanie zorganizować tego wydarzenia tak, by było ono odpowiednio bezpieczne.

Szkoda, bo niezwykle doceniamy takie inicjatywy. Mogą one nie tylko nieco urozmaicić czas więźniom, ale być może nawet pomóc im w resocjalizacji. Rocky nie jest zresztą jedynym raperem, który chciał się tego podjąć. Podobne wydarzenia dochodziły już do skutku. Wraz ze swoim Sunday Service w więzieniach grał już przecież Kanye West. Takie akcje miały również miejsce w naszym kraju. W zakładach karnych występował chociażby Z.B.U.K.U. czy nawet WWO. Być może te wydarzenia faktycznie zmieniły czyjeś życie na lepsze.

Kalendarium Sprawy ASAP Rocky’ego:

  1. Areszt. Zakaz wizyt i telefonów. Widmo sześciu lat odsiadki i wrogi prokurator. Sytuacja A$AP Rocky’ego w pigułce
  2. Donald Trump zawalczy o uwolnienie A$AP Rocky’ego? Kim Kardashian i Kanye West prowadzą negocjacje!
  3. Przedłużono areszt A$AP Rocky’ego. Szwedzka prokuratura leci w kulki?
  4. A$AP Rocky oskarżony! Zarzut o napaść, areszt do rozprawy
  5. “Myślałem, że mnie zabiją” – poszkodowany o A$AP Rockym. Na sali sądowej doradca Trumpa
  6. A$AP ROCKY SKAZANY NA 2 LATA WIĘZIENIA W ZAWIESZENIU. “OCZYWIŚCIE, ŻE JESTEM ZAWIEDZIONY”
  7. A$AP ROCKY WYPIĄŁ SIĘ NA TRUMPA. POMOC W SZWECJI NIE POMOGŁA?
  8. PRAWNIK A$AP ROCKY’EGO POSTRZELONY W SZWECJI! KULE TRAFIŁY W GŁOWĘ I W KLATKĘ PIERSIOWĄ

fot. kadr z klipu „A$AP Rocky – Tony Tone (Official Video)”, YouTube.com/ASAPROCKYUPTOWN

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Eminem znowu dissuje, a przy tym jest dostojny jak nigdy

Mariah Carey nie jest z Nickiem Cannonem od dwóch lat, a i tak za niego obrywa. Eminem jest chyba najbardziej pamiętliwym gościem na planecie. Nie zmienia to faktu, że jest też jednym z najlepszych raperów i choć jest to podważane przez wielu, to Slim bardzo lubi to udowadniać. W sumie, gdyby tego nie udowadniał, to być może nie miałby o czym nagrywać – to też inna sprawa. Niektórzy wiedzą, że jedną z osób, do których Shady jeszcze przed karierą wysłał swoje demo, był Fat Joe. Raper latami pluł sobie w brodę, że nie sprawdził wtedy taśmy z napisem „Slim Shady”, ale dzisiaj może się cieszyć, bo Eminem dograł się na wspólny album Joe i Dre (ale nie tego z NWA, tylko tego z duetu Cool&Dre).

Muszę mówić, że nic nie muszę

Zwrotka Eminema oczywiście jest bardzo ładnie poukładana, mamy znowu świeży homonim (Anderson Paak/and her son Pac), mamy przelotkę po tym, że jest bogaty i za szacunek do starej szkoły (2Pac), dostał to samo. Mamy obowiązkowe u Eminema wspomnienie LL Cool J’a, mamy też… pociski w stronę Nicka Cannona.

Ta zadra sięga początku tysiąclecia – wiem, brzmi to jak wstęp do Władcy Pierścieni – wówczas Eminem rzekomo spotykał się z Marią Carey i do czegoś miało dojść. Wokalistka zaprzeczyła plotkom, w końcu wyszła za komika Nicka Cannona, a w klipie do „Obsessed” śmiała się z Eminema i jego stylówki z czasów „Relapse”:

Na odpowiedź długo nie trzeba było czekać i Eminem wypuścił diss na Marię i jej nowego męża:

Kontynuacji tej niesamowitej ofensywy się nie doczekaliśmy, ale można było wnioskować, że ujawnione zostałyby materiały, które skompromitują i panią Carey i Eminema. Warto wspomnieć, że diss ukazał się… 9 lat temu.

Mamy grudzień 2019 roku, czyli w sumie niemal w okrągły jubileusz od całej tej afery, dostajemy zwrotkę Eminema, która znowu potrąca Nicka Cannona. Czy było to potrzebne? Typ od dwóch lat nawet nie jest już mężem domniemanej kochanki Shady’ego.

Whatever

Dlatego skupmy się na tym, co w tej zwrotce właściwie najbardziej zwraca uwagę, a jest to dosyć niespotykana ostatnio u Eminema dostojność. Przechadza się po bicie jak po polu golfowym i celnie punktuje kolejne dołki. Tu wspomni jakąś sprawę sprzed lat, tu błyśnie jakąś sztuczką, kilkukrotnie spropsuje starą gwardię, odda też hołd młodym i zaznaczy, że pieniądze nie grają roli. Kiedy słuchałem tej zwrotki, do głowy przyszło mi skojarzenie z inną. Swego czasu Jay-Z dograł się do kawałka Ludacrisa „I Do It For Hip-Hop”. Czy Eminem już jest na tym etapie nonszalancji?

fot. kadr z filmu „Marshall From Detroit”, Oculus, Felix & Paul Studios

Zostaw komentarz