YouTube

Masny odchodzi z Abstra. Od literówki do poszukiwania szczęścia

Michał Szyndler -
masny odchodzi z abstra
masny odchodzi z abstra
YouTube - - Dodane przez Michał Szyndler

Masny odchodzi z Abstra. Od literówki do poszukiwania szczęścia

Od głośnego debiutu w 2012 roku, przez bycie najpopularniejszym kanałem na polskim YouTube, dziesiątki własnych kanałów, po oskarżenia o spadek formy. Abstra przez lata w pewien sposób kształtowali poczucie humoru osób, które dorastały wraz z ich materiałami. Teraz, po ponad ośmiu latach, Rafał Masny odchodzi z Abstra.

Pronto mordo, mam łeb jak sku***syn!

8 października 20212 roku Abstrachuje wypuścili swój pierwszy film. Materiał pt. „Co mówią: Gimbusy” na wiele lat zdefiniował kierunek ich twórczości. Doczekał się także wielu kontynuacji. O emocjach towarzyszących wypuszczaniu materiału Masny opowiada tak:

„Bardzo dobrze pamiętam ten pierwszy dzień, kiedy wydaliśmy „Co mówią: GIMBUSY”. Siedziałem wieczorem na wykładzie z socjologii i rozsyłałem [film – przyp. red.] znajomym, żeby dali (…) kciuk w górę na Wykopie, żeby lajkowali. Następnego dnia rano obudziłem się w zupełnie nowym etapie swojego życia, chociaż jeszcze wtedy w ogóle tego nie rozumiałem”

Co zrobisz? Nic nie zrobisz. Jest to o tyle zabawne, że tego samego cytatu użyłem jako nagłówka w jednym z tekstów dosłownie kilka dni temu. Niech świadczy to o tym, jak mocno niektóre z one-linerów chłopaków z Abstra przeniknęły no naszego języka.

Historia pewnej literówki

Przy okazji podziękowań i pożegnań na swoim profilu na Facebooku Masny przypomniał o jednej z najciekawszych anegdot dotyczących kanału:

„Mam nadzieje, że internet o nas nie zapomni i błąd ortograficzny mojego autorstwa zostanie z nami na wiele wiele lat”

Chodzi oczywiście o nazwę kanału i słowo „abstrachuje”, które zostało napisane błędnie. Poprawna forma brzmi: „abstrahuje” od słowa „abstrahować”, czyli (za PWN) „uogólniać”, bądź „pomijać to, co jest mniej ważne”.

Niesamowite 8,5 roku za mną. To co przeżyłem, zobaczyłem, czego się nauczyłem, ilu spotkałem ludzi nie zmieści się w…

Posted by Masny Rafał on Wednesday, March 17, 2021

Błąd, który stał się znakiem rozpoznawczym kanału, przynosił także problemy. Z uwagi na wulgaryzm, algorytmy YouTube i podpowiedzi w wyszukiwarce nie proponowały użytkownikom hasła „abstrachuje”. Po czasie można jednak stwierdzić, że nie było to dla Abstra zbyt dużą przeszkodą w zdobyciu sporej oglądalności.

Wyjaśnienia Masnego

Jak tłumaczy w swoim filmie, Masny odchodzi z Abstra dopiero teraz z wielu powodów. Jednym z nich jest stabilna sytuacji finansowa firmy. W poprzednich latach publikowane przez grupę Abstra oświadczenia majątkowe nie napawały optymizmem. Powiedział również, że „był to niezwykły kawał jego życia” i dodał, że dłużej niż jego przygoda z Abstra, „trwała tylko podstawówka razem z gimnazjum”. Wspomniał również o tym, jaka była reakcja Roberta Pasuta i Czarka Jóźwika na jego decyzję o odejściu. Powiedział, że została ona przyjęta dobrze. Na szczęście mieliśmy do czynienia ze zdrowym zakończeniem współpracy, a nie rozejściem się w atmosferze skandalu.

Ważne

Wielokrotnie podkreślałem, jak ważne jest to, aby osoby o sporych zasięgach dawały się poznać z ludzkiej strony i robiły coś dobrego dla swojej publiczności. Najpierw był to Jay-Z, który promował zdrowe żywienie, później Jonah Hill, który walczył z presją dotyczącą nieskazitelnego wyglądu. Dziś jest to Masny, który mówi o tym, że nie można bać się zmian i trzeba słuchać samego siebie.

Bo kolejnym powodem, dla którego Masny odszedł z Abstra, jest materiał, który nagrał on sam. I to już prawie dwa lata temu. Podczas przygotowywań do materiału pt. „Jak być szczęśliwym”, bo to o nim mowa, zrozumiał, że będąc w Abstra sam nie jest do końca szczęśliwy. Było to spowodowane tempem życia, w związku z którym nie miał wystarczająco czasu na refleksję. Powiedział o tym, że dopiero przy pracy nad materiałem skupił się na samym sobie:

„Rzadko miałem taką chwilę refleksji, czy ja naprawdę jestem szczęśliwy. I zorientowałem się, że nie”

Wspomniał również o tym, że zakończenie współpracy z chłopakami wynikało z szacunku i szczerości, bo nie chciał działać z nimi w formule, w której zwyczajnie się nie odnajduje. Miał do tego prawo i dobrze, że mówi o tym głośno. Niech dla wielu jego młodych fanów będzie to znak, żeby samemu nie bać się zmian i nie ciągnąć na siłę tego, co nie daje nam satysfakcji. O swoim filmie mówił również:

„To nie jest materiał tylko o „Abstrachuje”. Może trafić do wszystkich ludzi, którzy szukają i boją się zmiany”

Podzielił się także swoimi doświadczeniami dotyczącymi podejmowania decyzji. Opowiedział m.in. o notatkach, które pisał sam dla siebie. To one pomogły mu skupić się na tym, czego naprawdę potrzebował, niezależnie od jego nastroju i stanu psychicznego. To ważna lekcja dla wszystkich, którzy mają czasami problemy z tym, aby zwolnić i posłuchać samych siebie.

Tajny projekt

Materiał Masnego został podzielony na trzy części: „przeszłość”, „teraźniejszość” i „przyszłość”. W tej ostatniej skupił się na swoich działaniach w najbliższym czasie. Obiecał widzom, że ma dla nich przygotowany nowy projekt, który ukaże się już niedługo. Poprosił o dwa tygodnie cierpliwości i zadeklarował, że wróci do regularnego nagrywania. Nowe materiały zapowiedział na początek kwietnia.

Zostaw komentarz

Udostępnij
Rap
OIO, WRR… Podsumowujemy ostatnie premiery, obok których trudno przejść obojętnie
oio wrr

Dużo się dzieje. Zapowiedziany w tym tygodniu "Dramat" Kukona to nie jedyny album, na który z niecierpliwością czekamy. Właśnie poznaliśmy szczegóły "Fight Clubu" PRO8L3M-u i zarówno obok jego konceptu, jak i tracklisty trudno przejść obojętnie. Są też nowości nie od jednej, a od dwóch rapowych supergrup, OIO i WRR.

Rap
Czy Oskar na Auto-Tune w singlu „Fight Club” wypada dobrze?
https://www.instagram.com/pro8l3m

Pamiętam dzień, w którym wyszedł promujący płytę "Widmo" singiel "Interpol". Mocno podzielił on fanów PRO8L3M-u ze względu na swoją melodyczność i sporą świeżość względem poprzednich kawałków. Z bardzo podobnym kazusem mamy do czynienia teraz, tuż po premierze fantastycznego numeru "Fight Club".