Felieton,Hip Hop

Najciekawsze aukcje „na rapie” cz. 2

Politolog Na Rapie -
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Politolog Na Rapie

Najciekawsze aukcje „na rapie” cz. 2

W pierwszej części tekstu wspomniałem Wam o swojej miłości do sklepów z używanymi rzeczami i giełdami staroci. Pokazałem Wam także 10 barrrdzo „gorących kąsków” z eBay, które często były wystawione za zaporowe ceny.  Część z nich sprzedała się i jest niedostępna, pojawiły się za to kolejne, cholernie ciekawe przedmioty.

Wysadzana diamentami bransoletka Damon Dasha

Uwaga promocja! Zaczynamy od pokrytej 14 karatowym złotem i wysadzanej diamentami bransoletki Damona Dasha, jednego z założycieli Roc-A-Fella. Były partner Aayliah ma problem z płaceniem alimentów i zastanawiam się czy ta wyprzedaż przypadkiem się z tym nie łączy. Warta 60,850.00$ błyskotka była wystawiona za 39,950.00$, teraz jej wartość wynosi już „tylko” 25,800.00$.

Elektryczna gitara z autografami gwiazd hip-hopu

Gitara z podpisami aż 21 artystów, którzy odcisnęli ogromne piętno w rozwoju naszej ulubionej kultury. Na instrumencie swoje podpisy złożyli: Rakim, Public Enemy, KRS One, Slick Rick, Big Daddy Kane, EPMD, Doug E Fresh; Salt n’ Pepa, Tone Loc, Pete Rock i CL Smooth, Rob Base, Young MC, Whodini, Treach z Naughty By Nature; Luther „Luke” Campbell z 2 Live Crew, Kool Moe Dee i DJ Easy, Grandmaster Caz i MC Lyte. Podpisy złożone na gitarze były zbierane przez lata. Cena? 3,000.00 bez dolara.

Koszulka z E-40

Właśnie dlatego trzeba chodzić po lumpeksach. Bo nie wiesz, gdzie czai się (nie sztruks jak u Sokoła) koszulka lat z 90-tych. Przedstawiająca E-40 i promująca minialbum „The Mail Man”  wyceniona jest na bagatela 2,500.00$.

Koszulka z Old Dirty Bastard

Młodsza o dwa lata od swojej koleżanki, którą pokazałem Wam wyżej, ale w dużo gorszym stanie i nie dużo mniejszej cenie. Kosztuje 1,899.00$ i (prze)płacisz w zasadzie za sentyment do „Shimmy Shimmy Ya”.

Czapka Dr Dre „The Chronic”

Koszulkę już mamy, więc czas na nakrycie głowy. Uszyta w 1992 roku czapka promowała pierwszy solowy album najpopularniejszego hip-hopowego producenta muzycznego. Jest przepiękna. Naprawdę! Żeby ją mieć wystarczy przez cztery miesiące odłożyć pieniądze z programu 500 plus.

Zimowa czapka „How High”

Co jak „przypiździ”? Wtedy z pomocą przyjdzie śnieżnobiała czapka z najlepszego hip-hopowego filmu mojej „młodości”. Parafrazując tytuł, jak wysoko ją cenisz, że jesteś w stanie zapłacić 500 „baksów”?

Kurtka od DJ-a Quik

Kolejny przedstawiciel pamiętnego ’92, który jak widać jest mocno w cenie. Piękna skórzana kurtka wyjątkowo płodnego (artystycznie) rapera, producenta i mistrza ceremonii DJ-a Quika. Wystarczy być równie płodnym w klasycznym znaczeniu, żeby nie odczuć za mocno kupna płacąc wspomnianymi wcześniej banknotami z 500 plus. Wydasz 1,500.00$? Ja nie, znajdę ładniejszą w „Skandynawie”.

Płyta z Bartem Simpsonem?!

This is crazy! Debiutancki nielegalny podziemny album azjatyckiego rapera „Koperu” wyceniony jest na 1,114.00$. Pamiętajcie jakąś polską płytę, która mogła mieć zbliżoną wartość?

Mapa metra z autografem COCO 144

To jest moja ulubiona aukcja z tego zestawienia. Mapa nowojorskiego metra z autografem legendarnego grafficiarza COCO 144. W antyramę i na ścianę. Cena? Tyle samo co za kurtkę DJ-a Quika.

Limitowany G-Shock

Kto słucha reggae, ten… ma limitowanego G-Shocka, który jest wyceniony na 418$. Vintage zegarki w barwach jamajki, to w ogóle niezły interes. Model, który Wam pokazałem jest najstarszym z dostępnych na eBay, ale te młodsze również mają bardzo wysokie ceny. Musiałbym się jednak mocno „zazielenić”, żeby go kupić. Jako, że tego nie robię, to nie planuję uszczuplać grubości swojego portfela.

Fot. eBay

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Wyróżnione
Dlaczego raper musi je*ać policję

Okres świąteczny ma to do siebie, że niektórych z nas skłania do przemyśleń. Przedmiot tych rozważań nie jest aż taki istotny, ważne że w ogóle coś potrafi wprowadzić nas w zadumę. Święta to także taki moment w roku, kiedy jest się raczej życzliwym dla bliźnich. Z tego powodu darowałem sobie dzisiaj "Cringe Tygodnia". Nie będę niósł nienawiści (sic!).

Felieton,Hip Hop
Kulą w płot – kiedy raper ma problem o nic

Kilka dni temu odświeżyłem sobie "Django" Quentina Tarantino. Przyznaję, że już zapomniałem, jak zabawny i przemyślany jest ten film. Kilka dni temu Dave East stwierdził, że "Old Town Road" Lil Nas X'a jest gniotem. Dzisiaj stwierdzam, że raperzy czasami naprawdę nie wiedzą do kogo i o co się przyczepić.