Streetwear

Najdroższe od Off-White i Nike: Za które pary z ,,The Ten” zapłacicie ponad 10 000 złotych

Łukasz Orawiec -
Streetwear - - Dodane przez Łukasz Orawiec

Najdroższe od Off-White i Nike: Za które pary z ,,The Ten” zapłacicie ponad 10 000 złotych

Okej, kurz zdążył trochę opaść. Kolekcja The Ten” (jeśli wierzyć Virgilowi), skończyła się na premierach kolorystyk Air Max 90 i wydaniu dedykowanym Serenie Williams. Dziś sprawdzimy jak dużo przyjdzie nam zapłacić za najdroższe spośród 35 (tak, tylu par finalnie się doczekaliśmy!) wydań.

Przy tworzeniu rankingu posłużyliśmy się cenami ze StockX – na ten moment zdecydowanie najpopularniejszej platformy, przeznaczonej do sprzedawania sneakersów i ubrań (w szczególności tych najbardziej limitowanych). Dodatkowo, cena którą wzięliśmy pod uwagę, dotyczy najpowszechniejszego rozmiaru, 9 US (43 EU) i tylko i wyłącznie nieużywanych par. Bez zbędnego przedłużania (w końcu miejsce komentarza jest na końcu) – do dzieła!

10. Air Jordan 1 Retro High ,,UNC”

Pierwsza (bo znajdziecie tu jeszcze dwie) para legendarnych “jedynek” na liście. Kolorystycznie nawiązuje do Uniwersytetu Karoliny Północnej, w którym studiował Michael Jordan. Cena: 1199 dolarów (ok. 4600 zł).

9. Air Max 97 ,,Queen”

Kolorystyka dedykowana Serenie Williams. W rozmiarze 9 US do kupienia za 1240 dolarów (mniej więcej 4750 zł).

8. Nike Blazer Off-White ,,The Ten”

Po raz drugi para “jedynek” z początków projektu ,,The Ten”. Chcecie? Szykujcie 1300 dolarów lub jakieś 4890 zł.

7. Converse Chuck Taylor All-Star Hi

Pierwsze Converse’y z kolabo Off-White i Nike. Nietypowa, gumowa cholewka i duży limit spowodowały, że za parę zapłacimy dziś 1400 dolarów (5400 zł).

6. Air Force 1 Low ,,White”

Jeden z ulubionych modeli Virgila, na liście po raz pierwszy. Od tego momentu robi się już naprawdę drogo. Na dzień dzisiejszy do kupienia za 1805 dolarów, czyli 6900 zł.

5. Nike Air Presto ,,The Ten”

Jedno z najbardziej pożądanych wydań z całej kolaboracji Off-White x Nike (i najbardziej wyszukiwane, jeśli chodzi o model Presto). 2300 dolarów (około 8800 zł). Nowsze Presto, zaprojektowane przez Virgila, możecie dostać już nieco taniej – białe za 647 dolarów, zaś czarne za 795.

4. Air Jordan 1 Retro High ,,White”

Tu wysoką cenę ,,zawdzięczamy” głównie temu, że było to wydanie przeznaczone wyłącznie dla klientów z Europy (prócz par family & friends, rzecz jasna). Ameryka to potężny rynek, jeśli chodzi o sprzedaż kicksów, więc wysoka cena była w przypadku tej kolorystyki prawie pewna. Jesteście ciekawi na jakim poziomie się uplasowała? 2700 dolarów, czyli około 10 350 zł.

3. Air Force 1 ’07 x MoMA

Jedno z najciekawszych wydań ze wspólnego portfolio Nike i Virgila Abloha, powstałe przy współpracy z nowojorskim Museum of Modern Art. Wersję tę można było kupić wyłącznie podczas kilku wydarzeń i niewielkich dropów. W limitowanym nakładzie pojawiły się podczas Miami Art Basel,  w 2016 roku i dwa lata później w pop-upie MoMA. Jak nietrudno się domyślić, ścisły limit wpłynął mocno na cenę – za to wydanie przyjdzie nam zapłacić 2800 dolarów (około 10 700 zł).

2. Air Jordan 1 High ,,Chicago”

Prawdopodobnie najbardziej pożądana para z pośród wszystkich 35, które się ukazały. Rozłożona na części pierwsze i zaprojektowana na nowo, legendarna kolorystyka ,,Chicago” (która bez kolabo też dziś sporo kosztuje), jest bez dwóch zdań najlepiej zapamiętanym butem od Virgila dla Nike. Za parę w rozmiarze 9 US przyjdzie nam dziś na StockX zapłacić 3175 dolarów,  czyli mniej-więcej 12 200 zł.

1. Air Force 1 Low ,,White” (Complex Con)

I na koniec, najdroższa aktualnie para z ,,The Ten”. Sporo osób spodziewało się tu pewnie ,,Chicago” z miejsca drugiego. Force’y, owszem, może i wypadają słabej pod względem popularności. Nadrabiają jednak ścisłym limitem – wersja ta trafiła do sprzedaży ekskluzywnie tylko dla uczestników ComplexConu w 2017 roku. Dla nieobeznanych – to jedno z najważniejszych wydarzeń, związanych z szeroko pojętą kulturą uliczną, jednoczącą fanów sneakersów, streetwearu i hip-hopu. Cena? Mniej-więcej tyle, za ile można kupić przyzwoity używany samochód – 4000 dolarów, czyli około 15 300 zł.

I to by było na tyle. Wieść niesie, że na rynku pojawi się kolejna kolorystyka Air Force 1, tym razem już poza ,,The Ten”. Dedykowana Museum of Contemporary Art in Chicago, niebieska wersja ma trafić do sprzedaży w czerwcu tego roku. Podobnie, jak w przypadku powyższych wydań dla ComplexCon i MoMA, nie ma co liczyć na premierę na Nike SNKRS. Niewykluczone więc, że jeszcze w tym roku wrócimy do Was z poszerzonym rankingiem, (i ze zaktualizowanymi cenami, rzecz jasna).

A jeśli szukacie czegoś od Virgila i Nike w bardziej przyjaznym dla portfela budżecie, śledźcie nasz fanpage. Być może wkrótce podrzucimy Wam kolejny ranking, tym razem z najtańszymi spośród 35 wydań.

fot. Nike/StockX
.

Zostaw komentarz

Udostępnij
News
Maciej Musiał jedną z najbardziej wpływowych młodych gwiazd w Europie! Najnowszy ranking Forbesa

Aktor znalazł się w rankingu Magazynu Forbes 30 under 30, w towarzystwie m.in. Daniela Radcliffe’a, Toma Hollanda czy Lily James. Jest moc!

30 under 30 to już czwarte z kolei zestawienie, który promuje tych młodych, których praca już dziś ma wpływ na otaczający nas świat.  Początkowo lista ograniczała się jedynie do mieszkańców USA. Obecnie Forbes poszerzył zestawienie i publikuje listy również dla Europy, Azji i Afryki, biorąc pod uwagę m.in. biznes, naukę i media. Wysoka pozycja Maćka to na pewno powód do dumy. Kolejnym jest to, że poza aktorem, w zestawieniu znalazło się jeszcze dwóch Polaków. Nasi górą! Nie inaczej.

Mateusz Tomaszkiewicz z CD Projekt RED (tak, tak, to oni odpowiadają za „Wiedźmina”) znalazł się na liście w jednej grupie z piłkarzem reprezentacji Francji Antoinem Griezmannem, bo sportowcy (i ci tradycyjni i ci e-) i twórcy gier wideo zostali wrzuceni do tej samej transzy. 29-letni Mateusz jest głównym projektantem zadań we wspomnianym już „Wiedźminie”. Do firmy dołączył zaś w… 2008 roku. Sami policzcie sobie ile miał wtedy lat.

Kolejny z trio – dr Mateusz Hołda – też się nie obijał. Już jako 21-latek współtworzył na Uniwersytecie Jagiellońskim grupę badawczą, która zajmowała się… architekturą ludzkiego serca, by stworzyć lepsze odwzorowanie jego anatomii. W międzyczasie – zanim jeszcze obronił magisterkę – zakończył przewód doktorski [!]. Dziś ma 26 lat. Poza tym, że właśnie zaczął rezydenturę w rankingu Forbes, jest także adiunktem na Collegium Medicum na macierzystej uczelni.

View this post on Instagram

familiada

A post shared by Maciej Musiał (@maciejmusial_official) on

No i last but not least – 24-letni Maciej Musiał – aktor i prezenter telewizyjny. Z telewizją kojarzony głównie dzięki serialowi „Rodzinka.pl” i talent show „The Voice of Poland”. W zeszłym roku zagrał jedną z głównych ról w pierwszym polskim serialu Netflixa – wyreżyserowanym przez Agnieszkę Holland „1983”, opowiadającym o studencie prawa i oficerze śledczym, którzy odkrywają spisek, przez który żelazna kurtyna nigdy nie opadła, a Polska stała się krajem policyjnym (Maciek oczywiście wcielił się w postać studenta 😉 )

Musiał nie tylko zagrał w serialu, był też jednym z jego pomysłodawców i… producentów wykonawczych. Jeśli zaś o sam Netflix chodzi, Maćka znowu zobaczymy na platformie już niedługo, bo wcieli się w jedną z postaci kolejnego przedsięwzięcia platformy – ekranizacji sagi Andrzeja Sapkowskiego. Tak, tak, znowu ten Wiedźmin 😉

P.S. A jeśli bylibyście ciekawi co robią młodzi, przed 30-tką w Polsce, zapraszamy do naszego rankingu najlepszych instagramowych influencerek.

fot. Kuba Wojewódzki – Władysław Kozakiewicz i Maciek Musiał, tvnpl/YouTube

Zostaw komentarz

News
Historia się nie kończy: Justine Skye oskarża Shecka Wesa o napastowanie

W świecie muzyki problem agresji seksualnej i napaści na kobiety jest dość częsty. Ofiary jednak rzadko kiedy wypowiadają się na ten temat publicznie. Zrobiła to jednak Justine Skye. W ubiegłym roku wyznała, że była bita przez swojego ex – Shecka Wesa. Dziś na Twitterze napisała o tym, jak wraz z przyjaciółmi była przez niego prześladowana.

Justine Skye – piosenkarka, aktorka i modelka – oskarżyła Shecka Wesa o napastowanie. W tweetach z wieczoru 12 lutego nazwała rapera swoim “napastnikiem”. Stwierdziła też, że Sheck Wes i grupa mężczyzn prześladowała ją oraz jej przyjaciół, a następnie ich zaatakowała. “Jesteś żałosny Sheck i bijesz kobiety”, napisała gwiazda i dodała: “Przede mną uderzyłeś swoją dziewczynę i znowu to zrobisz.”

Wcześniej – 23 października – Skye napisała na Instagramie post o doświadczeniu przemocy domowej. Wówczas jednak nie zaadresowała go do konkretnej osoby. “Ostatnio przeżyłam jedno z najbardziej przerażających/przełomowych doświadczeń w moim życiu i nadal trudno mi o tym mówić. Czułam się głupia, wściekła, przygnębiona … obwiniałam siebie. Próbuję dojść do tego, jak ktoś, kto twierdził, że tak bardzo mnie kocha, może znaleźć w sobie takie zło, by zranić mnie psychicznie i fizycznie.” – wyznała. Potem, w listopadzie, pojawiły się tweety, w których artystka doprecyzowała, że jej wcześniejszy post był właśnie o Shecku Wesie.

“Nigdy nie powiedziałam wprost kto to był, ponieważ wiedziałam, że nie będzie to miało znaczenia dla wielu z was” – wyjaśniła w tweecie, dodając jednocześnie: “Taka jest rzeczywistość. Ale nakręciłam o tym film w nadziei, że może zainspirować kogoś, kto boryka się z podobnym problemem agresywnego partnera. To był mój cel.”

W nowej odsłonie historii artystka opisała incydent ataku Shecka (i jego “ekipy”) na nią i przyjaciół. Wyraziła również swój gniew i głośno dała znać, co myśli o raperze. W działaniach poparł ją obecny partner – GoldLink. On również nie zostawił zachowania Shecka i związanych z nim przeżyć swojej dziewczyny bez komentarza. Na początku tego roku napisał piosenkę przeciwko raperowi, zatytułowaną “Justine’s Interlude” .

Dobrze, że o takich sprawach zaczyna mówić się głośno. Dotychczas pozycja w środowisku i pieniądze zapewniały gwiazdom bezkarność. Wystarczy przytoczyć chociażby głośny ostatnio przypadek R Kelly’ego, o którym przez lata środowisko konsekwentnie milczało. Sprawę tę opisał dla Was w swoim felietonie Politolog na rapie tu i tu.

Fot. Justine Skye Opens Up About Domestic Abuse/Sheck Wes on Meaning of ‘Mo Bamba’, Being a Sufi Muslim & A Lot More! [youtube]

Zostaw komentarz