Felieton,Hip Hop

Napisaliśmy zwrotkę Tymka, odróżnilibyście? [Zeszyt rymów #1]

Michał Fitz -
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Michał Fitz

Napisaliśmy zwrotkę Tymka, odróżnilibyście? [Zeszyt rymów #1]

Kojarzycie Tymka? Wiadomo, wszyscy go kojarzą, włączywszy w to naszych rodziców, którzy już słyszeli go w radiu w trakcie jazdy do pracy. Raper wszedł w grę z podobnym impetem, co Szpaku rok temu i podobnie jak artysta z Morąga, tylko umacnia swoją pozycję. Tymek niedawno wydał EP-kę, zaraz wyjdzie jego długogrający album, na którym znajdą się takie tuzy polskiej sceny, jak chociażby Tede, a oprócz tego pojawia się na wielu numerach w charakterze gościa. Hit z Kizo to tylko jeden z przykładów, bo przecież nie możemy zapominać o współpracach z kartkym, MIYO czy Smolastym.

Nie ma jednak wątpliwości, że nie byłoby go pełno, gdyby nie był dobry, w tym co robi. Tymka więc nie tylko trudno nie wpuścić do głowy, ze względu na to, że jest wszędzie, ale jeszcze trudniej go z niej wypuścić. My tak długo go zapętlaliśmy, że aż uznaliśmy, że sami jesteśmy w stanie napisać jego zwrotkę. Odróżnilibyście?

Po backstage’u latam jak po chmurze
Znów zamulasz? Ja nie mogłem dłużej
Życie zmieniłem sobie w rok
Czekaj typie na następny krok
Klubem trzęsę, ona tyłkiem
Suki chcą się chwalić, że se poleciały z Tymkiem
Dymkiem, się uraczę zaraz z tego bata
Mówi do mnie daddy, chociaż żaden ze mnie tata
Szmata, chociaż dziś mówię kwiatuszku
Dawaj mi pokażesz jaka dobra jesteś w łóżku
Za koncerty zgarniam kesz, się nie zatrzymuję, wiesz?
Ty mógłbyś tak też, ale Tymek jeden jest
Także lepiej się przygotuj
Bo jak to pie##olnie, to nie będzie już odwrotu

Tymczasem do wszechobecności Tymka sami się już wkrótce przyczynimy. Raper będzie następnym gościem serii Instrumentalnie, w której mogliście już usłyszeć Belmondo, a krótki materiał o tym nagrał już Mateusz Mach. Czekajcie, bo jest na co!

fot. kadr z klipu “Tymek – Jaki chciałem być (prod. Gedz)”, youtube.com/QueQuality

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Bonsoul: Okładki robi nam urzędnik państwowy

Wielkie święto, że Soulpete pojawił się przed kamerą i wypowiedział się w kilku kwestiach, więc wywiad u Kuby Głogowskiego tym bardziej cieszy. Obecność Bonsona oczywiście też, ale jak miałoby być inaczej, skoro opowiadali o swoim – w pewnych kręgach już legendarnym – projekcie. Wywiad szalony, bo początkowo przekleństwa Bonsona były cenzurowane, ale potem widocznie montażyście się nie chciało i panowie siarczyście ciągną gadkę do końca rozmowy.

Najpierw mamy coś o zmianach względem poprzednich projektów. – Wszystkie bity powstały na miejscu, wszystkie teksty powstały na miejscu, to jest zupełnie inna opcja – ujawnia Soulpete. – To nie jest Bonsoul, który jest nagrany w cztery dni. To jest Bonsoul nagrany w siedem dni, ale zapie##alaliśmy nad nim! (…) Uważam, że to jedna z najlepszych płyt, jakie nagraliśmy – uzupełnia Bonson.

Jest też trochę o mieszanym przyjęciu utworu “Małpi Gaj”, gdzie na feacie pojawili się Ras, Holak i Jan-Rapowanie. Soulpete nie kryje zażenowania, bo część komentarzy zarzucała duetowi pójście… w newschool. – Nie ma na tej płycie żadnych wesołych tracków poza tym jednym [Małpi Gaj]. (…) Nie wrzucisz numeru, kiedy masz 35 stopni w cieniu, kiedy jest ci źle. (…) Wakacyjny klimat, funk, luźny numer – tłumaczy Soulpete.

Najśmieszniej robi się jednak, kiedy okazuje się, że człowiek odpowiedzialny za oprawę graficzną Bonsoulów, jest fanem zespołu i robi to kompletnie z zajawki. – To zawsze robi nam Dominik Przylazły, ziomek, który nas strasznie lubi, my jego też, zawsze się przecinamy w Łodzi, gdy gramy koncert. On to robi sam z siebie, będąc urzędnikiem państwowym! – śmieje się Soulpete.

Cały wywiad sprawdzicie tutaj:

fot. kadr z klipu “BonSoul – Tam mnie spotkasz – gościnnie Bownik”, youtube.com/Asfalt Records

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Pusha T wyciąga z więzienia ludzi niesłusznie skazanych na dożywocie!

Brzmi mocno? I takie jest w rzeczywistości, bo faktycznie daje efekty, ale na początku warto przedstawić pewien kontekst. Od jakiegoś czasu Pusha regularnie wypuszcza single z nadchodzącej płyty, którą ponownie – jak w przypadku Daytony – w całości wyprodukował Kanye West. Dużym echem odbił się zwłaszcza utwór z gościnnym udziałem legendarnej Lauryn Hill. Okazuje się, że kawałek pt. “Coming Home” inaugurował przy okazji akcję Third Strike.

O co chodzi? Do niedawna w USA obowiązywały trzy paragrafy, które kiedyś umożliwiły osadzenie dziesiątek ludzi wiążąc ich ze sprawami narkotykowymi. Pomimo, że prawa zniesiono, więźniowie dalej odsiadują wyroki. Dwie panie prawnik: MiAngel Cody i Brittany K. Barrnett, zwróciły uwagę na ten problem, a Pusha T zwrócił uwagę na nie. Niewiele myśląc od razu wpłacił 25 tysięcy dolarów na fundusz kampanii.

W 90 dni chcą uwolnić 17 więźniów, którzy są skazani na dożywocie. Te dwie kobiety same uwolniły 40 osób, które były skazane na ponad 800 lat w więzieniu! (…) Potrzebujemy więcej prawników. Stąd ta zbiórka. Po prostu potrzebujemy ich więcej.

Pusha T dla Rolling Stone

Pusha T nie mógł lepiej rozsławić tej akcji niż singlem z raperką, która nie nagrała nic od 1511 dni, jak skrzętnie doliczył się Rolling Stone.

Jak się okazało, Lauryn Hill jest fanką tego, co robi Pusha, więc featuring nie był tak trudny do załatwienia, jak mogłoby się wydawać. Wydaje nam się, że po tej akcji, jej sympatia jeszcze wzrosła.

fot. kadr z klipu “Pusha T – M.P.A. (Explicit) ft. Kanye West, A$AP ROCKY, The-Dream”, youtube.com/PUSHA T

Zostaw komentarz