Hip Hop,News

Nicki Minaj oskarża Meek Milla o przemoc wobec kobiet!

Klementyna Szczuka -
Hip Hop,News - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Nicki Minaj oskarża Meek Milla o przemoc wobec kobiet!

Między Nicki Minaj a Meek Millem nie jest przyjemnie. W środę między byłymi partnerami doszło do ostrego konfliktu na Twitterze. Raper polubił mema, który dotyczył wyborów modowych aktualnego męża Nicki, Kennetha Petty’ego. Po tym, jak po chwili Minaj na swoim Instagramie w ramach odpowiedzi zaczęła kpić ze stroju Meeka, odwołała się na Twitterze do ich kłótni sprzed kilku tygodni, gdy razem ze swoim mężem natknęła się na byłego podczas zakupów. A w kolejnym poście… oskarżyła go o przemoc wobec kobiet.

Wiadomo, że słowa Nicki należy przyjmować z dystansem, jednak są to już poważne zarzuty. Meek Mill oczywiście wszystkiemu zaprzeczył oraz dodał, że nie zamierza wypowiadać się publicznie na temat ich dwójki oraz nowego męża Nicki Minaj.

Dla wyjaśnienia, nie biję kobiet i nie pozwolę, aby w moich wywiadach pojawiły się pytania o nią albo o jakąkolwiek sytuację z nią z związaną, w momencie, gdy wychodzi mój nowy album! – napisał na Twitterze.

Być może Nicki Minaj po raz kolejny po prostu poniosło. Natomiast pewne jest to, że Królowa powinna zacząć gryźć się w język, bo nie zawsze skończy się to zabawnie.

fot. kadr z klipu „Meek Mill Ft. Nicki Minaj & Chris Brown – All Eyes On You (Official Video)”, YouTube.com/Meek Mill

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Management Lil Peepa w sądzie: „On nie może być uznawany za bezradne dziecko”

Kilka miesięcy temu wspominaliśmy Wam o tym, że matka Lil Peepa, która wcześniej zresztą świetnie zajęła się jego pośmiertnym dorobkiem muzycznym, zdecydowała się również na pozwanie agencji menedżerskiej, która współpracowała z jego synem. Oskarżała otoczenie swojego syna za to, że ten przedawkował narkotyki. Według niej miał być do tego wręcz zmuszany. The Blast dotarło do sądowych dokumentów, w których możemy przeczytać wytłumaczenie oskarżonej strony.

Mr. Ahn nie może być uznawany za bezradne dziecko w świetle prawa. On był dorosły. Był współwłaścicielem i osobą decyzyjną spółki Joint Venture. Obejmowało to również jego trasę koncertową. Podobnie jak uniwersytety mają niewielką kontrolę nad działalnością społeczną poza kampusem, podmioty FAE nie kontrolowały, ani nie miały prawa kontrolować życia osobistego pana Ahr, w tym jego używania narkotyków. Polityka zapobiegania przyszłemu współczynnikowi szkód również nie narzuca cła. Pan Ahr był dorosły. Wybrał leki, które go zabiły. Współpracownicy na zasadach rynkowych nie powinni być zobowiązani do ochrony się przed samookaleczeniem.

To wytłumaczenie, którego mogliśmy się spodziewać. Przecież koniec końców to sam artysta decydował o tym, czy chce przyjąć kolejną dawkę narkotyków. To tłumaczenie nie uwzględnia już jednak tego, że miał być on do tego nachalnie wręcz namawiany. Matka Lil Peepa wspominała przecież, że przed jednym z koncertów dostał od swoich współpracowników cały słoik tabletek w ramach prezentu.

Miejmy nadzieję, że sąd dokładnie przyjrzy się tej sprawie, zabezpieczając odpowiednie dowody i rozmawiając z zamieszanymi w całą sprawę osobami. Jeśli bowiem management Peepa faktycznie odpowiada za pogłębienie w nim uzależnienia, które ostatecznie doprowadziło do śmierci, powinien za to ponieść konsekwencje. Byłoby to też idealną nauczką zarówno dla innych menedżerów, którzy próbują utrzymać swoich artystów na najwyższych obrotach, jak i dla samych raperów, bo przecież to ich życie jest kładzione na szali.

fot. kadr z klipu „LIL PEEP x MONTREALITY ⌁ Interview”, youtube.com/MONTREALITY

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Margaret otwiera własną wytwórnię i promuje młodego rapera

Raperzy coraz częściej wydają swoje płyty własnym sumptem. Mogą dzięki temu zarobić znacznie więcej, a w dzisiejszych czasach jest to dużo prostsze logistycznie, niż dawniej. Dużo rzadziej na taki ruch decydują się przedstawiciele muzyki popularnej. To ryzyko podjęła jednak Margaret, która ogłosiła otworzenie własnej wytwórni i przy tym zaprezentowała swojego pierwszego podopiecznego.

Artystka za pomocą Facebooka zakomunikowała założenie wytwórni Gaja Hornby Records, która nazwę zawdzięcza ostatniej płycie piosenkarki, pierwszej wydanej jej własnym nakładem. Wokalistka nie zamierza jednak poprzestawać na samej sobie i od razu ogłosiła pierwszego promowanego przez siebie artystę. Jest nim młody raper Wojtek Geniusz. Zobaczymy, czy chłopakowi uda się pod skrzydłami Margaret namieszać w rapgrze.

Dziś wielki dzien ! Gaja Hornby Records- to nasze dziecko które przez kilka miesięcy rodziło się w naszych głowach wraz…

Posted by Gaja Hornby on Wednesday, February 5, 2020

Choć oczywiście mogliśmy spodziewać się, że Margaret będzie chciała zaopiekować się jakąś młodszą od siebie wokalistką, współpraca z raperem również nie może dziwić. W zeszłym roku dograła przecież gościnną zwrotkę Young Igiemu, która została bardzo ciepło przyjęta przez całe środowisko. Kacper HTA w rozmowie z Marcinem Flintem stwierdził nawet, że to najlepsza damska zwrotka ubiegłych 12 miesięcy. Możemy więc śmiało liczyć, że udzieli się również w nadchodzącej twórczości swojego podopiecznego.

fot. kadr z klipu „Young Igi ft. Margaret „Układanki”, YouTube.com/YoungIgi

Zostaw komentarz