Felieton,Hip Hop

„Nie pytają Cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły” – Prezydent w swoim #hot16challenge opowiada naprawdę o wielkiej wojnie w uniwersum Naruto – Przeinterpretacja #6

Michał Fitz -
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Michał Fitz

„Nie pytają Cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły” – Prezydent w swoim #hot16challenge opowiada naprawdę o wielkiej wojnie w uniwersum Naruto – Przeinterpretacja #6

Na przestrzeni tygodni pojawiło się już parę szesnastek, które były tak ochoczo oglądane, że licznik wyświetleń na YouTube zawiesił się. Bank rozbił jednak dopiero Prezydent Andrzej Duda, którego zwrotka została w pół doby odtworzona około 3 milionów razy. Przez większą jej część głowa państwa powtarza niczym mantrę zawarte w tytule artykułu zdanie. Internauci rozkładali ręce, ponieważ nie byli w stanie rozkminić, o co chodzi zarówno w tym wersie, jak i w całej zwrotce. Ale od czego macie nas. Trzeba przyznać, że znalezienie właściwego przekazu w tej szesnastce faktycznie nie należało do najłatwiejszych, ale po dokopaniu się odpowiednio głęboko, okazało się, że Prezydent przytacza historię Trzeciej Wojny Shinobi z uniwersum Naruto.

Żeby jednak móc Wam wszystko wytłumaczyć muszę naprędce nakreślić, o co konkretnie chodzi z tą wyżej wymienioną wojną. Otóż Trzecia Wojna Shinobi miała miejsce w fikcyjnym uniwersum Naruto, na podstawie którego stworzono wiele mang i anime. Właśnie w trakcie trwania jednego z takich konfliktów przedstawiciele Kirigakure, którą po polsku można przetłumaczyć jako „Wioska Mgły”, porwali jedną z wojowniczek z Konohagakure, która z kolei w wolnym tłumaczeniu jest „Wioską Liścia”. Przy jej użyciu, w ramach uknutego podstępu mieli zniszczyć wyżej wymienioną wioskę, z której pochodziła. Dobra, macie wstęp teoretyczny, teraz skupmy się na tekście.

„Nie pytają Cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły” – to opis jednostki specjalnej ANBU, wysłanej przez władających Konohagakure w celu odbicia porwanej. Nie pytali o imię, bo doskonale wiedzieli z kim walczą, a bojowali się z „ostrym cieniem mgły”, ponieważ ich wrogiem byli wojownicy z „Wioski Mgły”. Dodatkowo wioska ta słynęła z posiadania elitarnej jednostki zwanej Siedmioma Szermierzami Ninja Mgły. Jej członkowie byli specjalistami w posługiwaniu się bronią białą i najróżniejszymi mieczami, co tłumaczy nam, dlaczego cień mgły w tekście Prezydenta jest ostry.

Siedmiu Szermierzy Ninja Mgły
źródło: anime Naruto

„To jest maj, nie pachnie Saska Kępa” – nie chodzi w tym przypadku konkretnie o dzielnicę Warszawy. Jest ona jedynie metaforycznym obrazem „Wioski Liścia”. Obydwa miejsca są bowiem bardzo bogate w roślinność i charakteryzują się zielenią. W trakcie Trzeciej Wojny Shinobi w Konahagakure jednak absolutnie pięknie nie pachniało, ponieważ w powietrzu unosiła się gęsta atmosfera toczonego konfliktu.

Konohagakure
źródło: anime Naruto

Prezydent w dalszej części utworu rapuje: „Ostre niebo tu i teraz, ostra ziemia, ostry kurz”. Ma to najprawdopodobniej związek z tymi wojownikami posługującymi się bronią białą, o których pisałem wyżej, ale ten wers może też opisywać fragment walki toczonej przy użyciu shurikenów, powszechnie znanych jako gwiazdki ninja. Były one wyrzucane z wielką prędkością, często po kilka na raz, co mogło sprawić, że niemal wszystko wokół walczących wydawało się ostre.

Pędząca chmara shurikenów
źródło: anime Naruto

Ostatni fragment zwrotki nawiązuje już do sytuacji po skończonym konflikcie: „Ciepły wieczór, bez ciemności, trawa spokój.” Na końcu szesnastki pojawia się jeszcze wers: „my i wy, my to oni, oni wy”, który opisuje motywy kierujące porwaną wojowniczką o imieniu Rin. Ostatecznie poświęciła ona samą siebie, by nie przyczynić się do zniszczenia swojej wioski. Ostatni wers można więc śmiało interpretować jako jej świadectwo wspólnoty ze wszystkimi mieszkańcami Konohagakure, których uratowała.

P.S. Po przeczytaniu tekstu należy skonsultować się z własnym humorem i dystansem, gdyż tekst nie ma na celu zdyskredytowania niczyjej wizji lub twórczości.

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,Ranking
Może nie rapowali, ale też urzekli nas swoim #hot16challenge. 5 alternatywnych, ale bardzo gorących szesnastek

#Hot16challenge rozrosło się do niewyobrażalnych rozmiarów, bo przecież trudno wierzyć w to, że ktoś przed startem edycji spodziewał się szesnastki Janusza Korwin-Mikkego.

Zanim jednak do tego doszło, akcja wcześniej opuściła granice rapu, gdyż zaproszono do niej kilku piosenkarzy. Niezależnie od tego, w jakim gatunku tworzą na co dzień, wszystkich określiłem mianem alternatywnych, bo dla rapu z pewnością tacy są. Ich miano nie ma tu jednak znaczenia, bo liczą się zwrotki, a te są świetne i czasem bardzo zaskakujące.

Daria Zawiałow nie była pierwszą nominowaną do wyzwania wokalistką, ale jej koleżanki po fachu, jak chociażby Mery Spolsky czy Margaret decydowały się jednak na formę rapową. Autorka „Helsinek” uznała z kolei, że odpowie na challenge w swoich klimatach i jak się okazuje, podjęła fantastyczną decyzję. Jej gorącej szesnastki słucha się fenomenalnie i w zasadzie nic, no może poza kilkoma kwestiami papierkowymi, nie stoi na przeszkodzie by zaraz zawładnęła ona radiem, ponieważ potencjał ma wcale nie mniejszy od jej dotychczasowych hitów.

Taco Hemingway pewnie nieco żartobliwie użył określenia „Pan” przy nominowaniu Dawida Podsiadło, bo to w końcu dobrzy znajomi, ale to miano idealnie opisuje sposób w jaki wokalista podchodzi do tworzenia. To po prostu „Pan Muzyk”. Jego szesnastka nie tylko brzmi kapitalnie, ale też urzeka treścią, która z jednej strony jest bardzo błaha i zabawna, a z drugiej całkiem poważna i krzepiąca. Trzeba mieć talent jeszcze większy od tych klocków na końcu, by coś takiego popełnić.

Paweł Domagała zdecydował się na podobny zabieg, co Daria Zawiałow. Nie kombinował z rapem, a użył tych narzędzi i technik, z którymi czuje się najlepiej, w efekcie czego stworzył zupełnie swoją, a przez to łapiącą za serca wiele dam szesnastkę. Nie mogło też oczywiście zabraknąć charakterystycznego dla tego wokalisty i wielokrotnie już parafrazowanego przez innych twórców: „No weź!”

Przez wielu z Was Artur Andrus może być kojarzony bardziej ze sceny kabaretowej, ale ma na swoim koncie już dwa studyjne albumy. Oczywiście obydwa utrzymane są w takiej konwencji, jak jego działalność satyryczna, bo w humorystyczny sposób podchodzą do spraw poważnych i istotnych. Nie inaczej jest też z jego szesnastką, której po prostu nie da się odmówić błyskotliwości i uroku.

Marian Lichtman to jeden z założycieli zespołu Trubadurzy, który współtworzył też Krzysztof Krawczyk. W swojej szesnastce uraczył nas nie tylko kilkoma zabawnymi i modnymi tekstami zaczerpniętymi z popkultury, ale także… a zresztą i tak Wam tego nie opiszę, sami posłuchajcie.

fot. kadr z klipu „Marian Lichtman Hot16challenge2”, YouTube.com/MarianLichtman

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
#Hot16Challenge2 wychodzi za granicę!

Kiedy druga edycja #Hot16Challenge dopiero się rozkręcała, zastanawialiśmy się, szesnastki których zagranicznych raperów chcielibyśmy usłyszeć najbardziej. I choć żaden z nich jeszcze jej nie nagrał, wyzwanie zaczęli podejmować nie tylko polscy (choć z polskimi zaprzyjaźnieni) raperzy.

Właśnie zrobił to na przykład Yzomandias. Czeski raper został nominowany przez Żabsona, u którego pojawił się w „Elegancko”, kawałku, który promował „Internaziomala”. Kilka miesięcy temu ukazał się zresztą ich kolejny wspólny numer, „Půlnoc”. Od Yzomandiasa zaproszenia do wyzwania naturalnie poleciały do kolejnych raperów, a że jest on w Czechach bardzo popularny, mamy nadzieję, że i tam o akcji wkrótce będzie się głośno.

Kolejna (i to kobieca!) szesnastka należy do Alyony Alyony. Przedstawialiśmy ją jakiś czas temu, gdy wstąpiła do polskiego oddziału wytwórni Def Jam. Raperka z Ukrainy pracuje właśnie nad swoją kolejną płytą, a gdyby nie pandemia, zobaczylibyśmy ją w tym roku na OFF Festivalu. Savranenko warto obserwować – powoli zdobywa ona popularność, a interesują się nią również zagraniczne media.

Wcześniej jednak swoją zwrotkę nawinął powiązany z QueQuality Young Lungs – Kanadyjczyk, którego nominował PlanBe, i którego kojarzyć możecie na przykład z gościnnego występu w „Między Słowami” Quebonafide. Nominację przyjął już od niego Teddybear.

A wczoraj na kanał Fresh N Dope wleciała również zwrotka od pochodzącej z Nowego Jorku 2Wayz, której kawałki, na przykład „JUGG”, promowało także QueQuality.

Liczymy więc na to, że w zabawę zaangażuje się jeszcze więcej osób i odniesie ona jak największy sukces. No, i że dzięki choćby Yzomandiasowi, o #Hot16Challenge będzie mówiło się nie tylko w Polsce! Rozwój akcji możecie śledzić na przykład na Genius Polska.

fot. kadr z „Yzomandias #hot16challenge2”, YouTube.com/Milion+

Zostaw komentarz