News

Nike Air Max 720 ,,Triple Black” z bliska

Łukasz Orawiec -
News - - Dodane przez Łukasz Orawiec

Nike Air Max 720 ,,Triple Black” z bliska

Po krótkim przedstawieniu Wam na początku stycznia nowej sylwetki giganta z Oregonu, powoli zacieraliśmy ręce na pierwsze kolorystyki. Jak się okazało, do początkowych siedmiu dołączy jeszcze jedna. Jej oficjalny lookbok, standardowo, znajdziecie poniżej.

Uważniejsi czytelnicy zapewne pamiętają, że 720-stki to następca modelu Air Max 270. Ten – jak wynika ze statystyk, które niedawno krótko omówiliśmy – znajduje się prawie na szczycie, jeśli chodzi o sprzedaż w USA. Sukcesu przedwcześnie wróżyć oczywiście nie zamierzamy, choć według nas, nowa sylwetka Nike zdecydowanie robi robotę.

Jeśli przeczytaliście tekst przytoczony we wstępie i przychodzi Wam na myśl wersja ,,Total Eclipse”, to nie do końca macie rację. W tamtym modelu cholewka będzie w kolorze ciemnej szarości, uzupełnionej o czarne elementy.

Kiedy premiera? Na ten moment brak szczegółowych informacji, jednak obstawiamy końcówkę lutego lub początek marca. Możecie być za to pewni, że dokładne info pojawi się na naszym fanpage’u i Instagramie.

A jeśli szukacie jakichś hajpowych kolaboracji, to sprawdźcie nadchodzące Jordany, zaprojektowane wspólnie z Travisem Scottem.

fot. Nike

Zostaw komentarz

Udostępnij
News
Animowana Grande i roztańczony Gambino: Google i Apple gotowe do Grammys

Grammy Awards już dzisiaj, ale na promocję we współpracy z nominowanymi artystami nigdy nie jest za późno. Z takiego założenia wyszły firmy Apple i Google, tworząc na swoich urządzeniach interaktywnych muzyków.

Zacznijmy od brandu z jabłkiem. Apple Music, przygotowując się na Grammy Awards, opublikowało serię nowych reklam. Są to klipy muzyczne, zawierające animowane wersje Ariany Grande, Khalida i zespołu Florida Georgia Line. Wszyscy artyści są w nich zaprezentowani jako emotikony o nazwie “Memoji”.

Każdy klip to osobny teledysk do poszczególnych muzyków. Apple dodaje, że “Memoji” są profesjonalnie animowane. Innymi słowy – nie zostały utworzone przy użyciu zwykłego programu w iPhonie.

Oprócz samych reklamo-klipów, Apple wykupił również billboardy w okolicach Los Angeles. Na nich znalazły się nie tylko “Memoji” wspomnianych wcześniej artystów, ale również innych nominowanych do nagrody Grammy. W ubiegłym roku promocja Apple Grammy zawierała animowane synchronizacje ust z Childishem Gambino i Migosami. W tym roku firma postarała się o większy rozmach.

Co na to Google? Nie zostało w tyle. Jego odłam – Google Pixel – zaprezentował swoje własne “Playmoji” z udziałem Childisha Gambino. Animowany artysta w nowej reklamie Google prezentuje swoje ruchy taneczne. Zamysł jest taki, że właściciele Google Pixel mogą teraz umieścić interaktywnego “Gambino Playmoji” na swoich zdjęciach lub filmach, a ten zareaguje na mimikę użytkownika oraz zatańczy w trzech choreografiach: “Redbone”, “Summertime Magic” i “This Is America.” Aby zapewnić, że ruchy, które zobaczą użytkownicy, będą jak najbardziej autentyczne, Google specjalnie przy tym przedsięwzięciu podjęło współpracę z choreografem Gambino.

Widać, Grammy wywołuje spore emocje nie tylko w przemyśle muzycznym, ale również w sektorze technologii.


Fot. z klipu “Apple Music – Khalid + Memoji” [youtube]

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Nowy Taco tuż tuż?

Dwa dni temu internet zelektryzowała wiadomość, że Taco Hemingway pracuje nad nowym projektem. Dowód? Nagranie, które wyciekło do sieci. A dokładniej jego fragment. 

Najpierw gruchnęła wieść, że Taco pojawił się w studiu. Nota bene – plotkę (zresztą prawdziwą) puściło w obieg samo studio “Nagrywka”, w którym Taco przebywał, wrzucając na swój Instagram takie oto zdjęcie:

View this post on Instagram

Tajemnicza postać nagrywa tajne projekty.

A post shared by Studio Nagrywarka (@studio_nagrywarka) on

Potem na YouTube pojawiło się nowe nagranie. Jeszcze później (aczkolwiek już niedużo) Asfalt  Record je zdjęło. To właśnie ten fakt – zdaniem wnikliwych obserwatorów internetu – najbardziej przeczy wysnuwanym przez niektórych teoriom, że nagranie mogłoby być fragmentem „Napadu na Bank”, który będzie gościnką Taco na pierwszym solowym wydawnictwie Sokoła. Gdyby tak było – Asfalt Records nie miałoby podstaw rościć sobie praw do kawałka. Na „Wojtku Sokole” zresztą, wspólnie z Taco, pojawić się mają chłopaki z PRO8L3Mu – a tych słychać nie było.

Zdaniem fanów może to oznaczać tylko jedno – kawałek pojawi się na nowej płycie artysty. Czy tak się stanie? – zapewne przekonamy się w najbliższej przyszłości. Tak, my też czekamy z niecierpliwością. Stąd analizujemy z Wami plotki.

P.S. po zdjęciu utworu przez wydawnictwo kawałek pojawił się jeszcze raz, tym razem na instagramowym nieoficjalnym fanpage’u Taco.

fot. Taco Hemingway, “Nostalgia” (prod. Rumak)/YouTube

Zostaw komentarz