Streetwear

Nowe maski od BAPE na zimę (i na smog)

Łukasz Orawiec -
Streetwear - - Dodane przez Łukasz Orawiec

Nowe maski od BAPE na zimę (i na smog)

Jeszcze do niedawna must-have każdej hypebestii, dziś już raczej poza głównym nurtem. Mowa o japońskim Bape i bijących wcześniej rekordy popularności maskach. Jeśli wciąż was kręcą, mamy dla was dobrą wiadomość – trzy nowe wersje kolorystyczne właśnie trafiły do sprzedaży.

Producenci postawili na swój sztandarowy motyw – kamuflaż. Wzbogacili go jednak o logo marki i symbol (R). Warto przy tej okazji wspomnieć, że wbrew popularnej opinii, (R) nie mówi nic o oryginalności danego przedmiotu. Jest jedynie potwierdzeniem rejestracji w urzędzie patentowym.

Jeśli jesteście fanami podobnego akcesorium lub mieszkacie w miastach, w których smog jest powszechniejszy niż tlen 😉 – maski wciąż dostępne są na oficjalnej stronie brandu oraz u oficjalnych dystrybutorów. Cena: 5000 jenów, czyli około 180 zł.

Na wypadek, gdybyście przegapili – sprawdźcie też najnowszy zegarek sygnowany logiem BAPE, do złudzenia przypominający Rolexa Daytonę.

Fot.BAPE


Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop
Ted Bundy i Freddy Krueger: dlaczego raperów jarają seryjni mordercy

Zdemoralizowani, często chorzy psychicznie, aspołeczni, wściekle przebiegli, kierowani sobie tylko znanym motywem - seryjni mordercy. Dlaczego tak fascynują raperów?

News
Toto-Africa bez końca

Zwykle pustynia kojarzy się z przestrzenią i ciszą. Teraz tę powszechną opinię burzy artysta Max Siedentopf i jego oryginalna instalacja.