News,Streetwear

Nowy zegarek na lato? Kolaboracja BAPE x Seiko

Filip Kowalski-Ocneanu -
News,Streetwear - - Dodane przez Filip Kowalski-Ocneanu

Nowy zegarek na lato? Kolaboracja BAPE x Seiko

Jeżeli zaopatrzyliście się już w niedawno wydane nowe okulary od BAPE, to mamy dla Was dobrą wiadomość. Teraz letni zestaw będziecie mogli poszerzyć o najnowszy zegarek powstały w kolaboracji z Seiko. 

Nie jest to pierwszy taki projekt od japońskiej marki. Niedawno wypuściła ona kolaborację z Rolexem. Model powstały we współpracy z Seiko to nowa wersja klasycznego zegarka marki, który powstał w 1965 roku. Posiada tarczę z typowym dla BAPE wzorem moro, z logiem Seiko. Na odwrocie wygrawerowany został napis “A BATHING APE LIMITED EDITION”. Pasek wykonany jest z gumy w kolorze czarnym. Całość jest wodoodporna, więc sprawdzi się również w trakcie wakacyjnych wypadów nad morze, żagle, czy chociażby na basenie.

Premiera miała miejsce wczoraj (9 lutego) w sklepie internetowym BAPE oraz w sklepach stacjonarnych w Japonii. Cena to 550 dolarów, czyli około 2100 zł. Więcej informacji znajdziecie na stronie marki.

fot. Bape

Ps. Jeżeli okulary i zegarek to za mało, to ostatnio Bape wraz z Suzuki przedstawiło nowy samochód, o czym pisaliśmy tutaj

Zostaw komentarz

Udostępnij
News
Adidas Yeezy Boost 700 V2 “Cement”

Trudno już zliczyć, o ilu nadchodzących parach ze stajni Yeezy dowiedzieliśmy się w ciągu ostatniego miesiąca. I jeśli tak dalej pójdzie, to chyba zmienimy formę informowania Was z newsów, na miesięczne podsumowania 😉 W każdym razie – oto nowa kolorystyka modelu Yeezy Boost 700 V2.

Do informacji dotarła – standardowo – grupa Yeezy Mafia. Pod względem kolorystycznym w nowej odsłonie dominują różne odcienie szarości i beż. Cholewkę, wykonaną tradycyjnie z zamszu i meszu, uzupełniają trzy paski na boku – według niektórych głosów – odblaskowe. Całość dopełnia outsole w kolorze klasycznej gumy.

View this post on Instagram

YEEZY BOOST 700 V2 CEMENT SPRING SUMMER 2019

A post shared by YEEZY MAFIA (@yeezymafia) on

Adidas Yeezy Boost 700 V2 “Cement” powinny zadebiutować w oficjalnej dystrybucji w okolicach wiosny. Prócz oficjalnej strony Adidasa, pary trafią też do wybranych sklepów partnerskich – w Polsce stawiamy przede wszystkim na warszawskiego VITKAC-a. Tymczasem, sprawdźcie pary ze stajni Ye i trzech pasków, o których pisaliśmy na przestrzeni ostatnich trzydziestu dni.

Yeezy Boost 350 V2 ,,Clay”

Yeezy Boost 350 V2 ,,Hyperspace”

Yeezy Boost 350 V2 ,,True Form”

Yeezy Boost 700 ,,Salt”

fot. Instagram/Yeezy Mafia

Zostaw komentarz

Felieton,Hip Hop
6ix9ine skończony na ulicy? Meek Mill mówi, Jay Z milczy

Tekashi 6ix9ine Snitch9ine raczej definitywnie może pożegnać się z marzeniami o karierze. Nie będzie drugim Maxem B, nie będzie też Meek Millem. Niezależnie od czasu odsiadki – jest skończony.

Tekashi nie jest pierwszym raperem, który trafił za kratki – to oczywiste. Jednak niemal na pewno jest jednym z tych, którym wyrok przekreśli karierę na dobre. Kiedy Max B trafił do więzienia w 2009 roku na 75 lat (!), mógł liczyć na wsparcie ulicy i swoich fanów. Mógł na nie liczyć również wtedy, kiedy siedem lat później skrócono mu odsiadkę do 20 wiosen. O jego spuściznę dbali koledzy po fachu – do stylu Maxa nawiązywał oczywiście jego przyjaciel – French Montana, ale również Jay Z, czy Kanye West.

“You escaped the RICO/Why throw everything away over ego?”

To właśnie Shawn Carter jest tutaj najistotniejszym elementem. Fani jego muzyki z pewnością zdają sobie sprawę, że Jay do świętych nie należał i nierzadko cudem udawało mu się nie wpaść w ręce policji. Jako nestor nowojorskiej sceny, Shawn niejako decyduje, kto zachowuje ważność. W swoich zwrotkach porusza również bieżące tematy polityczne (ostatnio np. TUTAJ).

Kiedy Meek MIll trafił do więzienia, Jay przedsięwziął wszelkie możliwe kroki, żeby go z niego wyciągnąć. Oczywiście pochłonęło to wiele milionów dolarów. Teraz Shawn odzywa się znowu, kiedy na jaw wyszła kwestia deportacji 21 Savage’a, o której pisaliśmy na bieżąco. Jay przebudził się i załatwił raperowi pomoc prawną.

“The streets don’t wanna hear it no mo”

W sprawie Tekashiego Jay konsekwentnie milczy i raczej nie zanosi się na pomocną dłoń legendy z Marcy. Wypowiedział się natomiast Meek Mill. Na Instagramie wdał się w dyskusję z dziewczyną 6ix9ine’a, która nazwała rapera z Filadelfii “wielkim hejterem”.

Meek zwrócił uwagę na to, że dalsze promowanie Tekashiego jest obrazą dla środowiska. Po tym, kiedy odpisała mu dziewczyna osadzonego rapera, stwierdził jasno, że ulice nie chcą już tego słuchać i nie jest to jego opinia, a po prostu fakt.

Cóż, zważywszy na to, że 6ix9ine współpracuje z władzami federalnymi, jego street credit w tym momencie jest żaden. Choć dzisiaj rap to gra o wielkie miliony i można by się spodziewać, że uliczne zasady zeszły na dalszy plan – po ruchach największych (i jeszcze wymowniejszym braku ich ruchów) możemy wnioskować, że kręgosłup hip-hopu pozostał niezmienny.

fot. kadr z klipu “Lacrim – Bloody ft. 6ix9ine”, youtube.com/Lacrim

Zostaw komentarz