YouTube

O co chodzi z Grappa Ice? Przyglądamy się nowemu viralowi

Michał Szyndler -
grappa ice
grappa ice
YouTube - - Dodane przez Michał Szyndler

O co chodzi z Grappa Ice? Przyglądamy się nowemu viralowi

Od kilku tygodni na polskim YouTubie obserwujemy intensywną ekspansję nowego hitu – utworu pt. „Grappa Ice” w wykonaniu Bartka Sitka. Kim jest jego twórca i jaka jest historia nowego „tymczasowego hymnu polskiego internetu”?

Bartek Sitek aka Generator Frajdy jest internetowym twórcą. Zaczynał od filmików o tematyce komediowej, między innymi o „zabawkach z Chińczyka”, czyli sklepów z artykułami sprowadzanymi z  Chin. Zajmuje się produkcją materiałów na YouTubie, a wraz z Jakubem Chuptysiem (znanym szerzej jako Gargamel) prowadzi Dwóch Typów Podcast, jeden z najpopularniejszych programów tego typu w Polsce. Współpracował również z telewizją Polsat Games, gdzie prowadził program „Gry Komputerowe Show”. Poza podcastem wraz z Gargamelem regularnie urządzają streamy na swoim kanale „JacexDowozWideo” na platformie Twitch. To właśnie tutaj narodziła się „Grappa Ice”. Cofnijmy się jednak do 9 września 2018 roku.

Piosenka o chipsach

Powstawanie virali jest uzależnione od wielu czynników. Składają się na nie najczęściej odpowiednie działanie algorytmów, chwytliwa i niezbyt skomplikowana tematyka i rozsądna ilość absurdalnego humoru. Zdarza się więc, że viralami zostają produkcje bardzo amatorskie, a algorytmy YouTube bez wyraźnego powodu po jakimś czasie dają im drugie życie.

Ponad dwa i pół roku temu opublikowana została „Piosenka o chipsach”. Jej tekst mówi jasno o tym, że autor „bardzo bardzo lubi chipsy”. Oba kawałki są oczywiście parodiami utworu „Dynamite” Taio Cruza, ale to właśnie „Piosenka o czipsach” rzekomo stała się pretekstem do zaśpiewania pierwszej wersji utworu „Grappa Ice”. Stało się to na wspomnianym wcześniej streamie na Twitchu. Nagranie z niego możecie obejrzeć poniżej.

Była to nieoszlifowana wersja utworu. Ta właściwa, której słuchamy teraz, pojawiła się na Rock 'n' Raptor, czyli kanale, który należy do Bartka Sitka. Pojawiają się na nim raczej krótkie, zabawne animacje, a jego największa aktywność przypada na lata 2010-2014, choć Sitek nie publikuje tam materiałów regularnie.

Obecnie „Grappa Ice” ma prawie 700 tysięcy odtworzeń na YouTubie, a jej popularność ciągle rośnie. W związku z tym w internecie pojawiają się też coraz nowsze przeróbki związane z utworem Generatora Frajdy. User-generated-content stoi na najwyższym poziomie, a niektóre z nich wyglądają jak fanowskie remaki pełnoprawnych utworów. Pojawiły się wersje „doomerskie”, „slowed and reverb”, a nawet „Grappa Ice” zagrana na ukulele.

Wszyscy krzyczą „Grappa Ice”

Fenomen utworu bierze się przede wszystkim z jego prostoty. Wspomniałem już, że jest to parodia „Dynamite”, można więc powiedzieć, że melodia jest sprawdzona. Ale sprawdzony patent trzeba było dobrze wykorzystać. Sitkowi udało się to w stu procentach. Tekst jest prosty. Mimo prostoty jest jednak całkiem zaskakujący – łączy temat niebieskiego napoju z miłością Polaków do Roberta Lewandowskiego. Dodajmy do tego kąśliwe uwagi o tym, że „on płaci podatki w kraju Niemczech” zamiast w Polsce i otrzymamy uzupełnione „bingo chwytliwych tematów, które lubimy” – wspomnienia z dzieciństwa, Robert Lewandowski, piłka nożna i pieniądze.

Ale czy w ogóle Bartek Sitek lubi Grappa Ice? Okazuje się, że nie. Sam twórca popularnego virala napisał na swoim Twitterze, że Grappa Ice jest „ochydna”. Nie będziemy komentować jego słów. Możemy jednak przypuszczać, że fani utworu mogli poczuć się oszukani.

Udostępnij
News
REKRUTUJEMY. Dołącz do redakcji skrr.pl!
skrr praca

Masz pojęcie o hip-hopie? Jesteś na bieżąco z tym, co dzieje się na polskim YouTubie? Doskonale znasz TikToka? To znaczy, że czekamy właśnie na Ciebie!

Lifestyle
„Grappa ice” na maturze z polskiego? To możliwe
grappa ice

Wkraczamy powoli w ten moment roku, w którym licealiści z całej Polski zastanawiają się, do jakich lektur będą mogli nawiązać na maturze z języka polskiego. Często sięgają też przecież po teksty kultury związane z polskim rapem. Wiemy, że na maturze bez problemu możemy powołać się choćby na Sokoła, Taco Hemingwaya i Łonę. Ale myśleliście kiedyś, co by było, gdyby napisać o utworze „Grappa Ice”?