Hip Hop,News

Offset nagrywał swój debiutancki album w… szpitalu! „Miał bandaże na głowie, rękach i ustach”

Klementyna Szczuka -
Hip Hop,News - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Offset nagrywał swój debiutancki album w… szpitalu! „Miał bandaże na głowie, rękach i ustach”

Nic dziwnego, że wydany w lutym solowy debiut Offseta „Father of 4” promował… film z porodówki, skoro wtedy raper dosłownie całą swoją codzienność podporządkował pod pobyt w szpitalu.

Jak wynika z wywiadu przeprowadzonego z J. Richem, realizatorem wytwórni Quality Control, dla portalu Revolt, mężczyzna musiał być dostępny dla Offseta przez 24 godziny na dobę, nawet po tym, gdy ten uległ wypadkowi samochodowemu, o którym również parę razy wspomina na płycie.

Dokładnie po wypadku [Offseta], myślałem, że będę miał trochę wolnego, więc poszedłem do domu. Zadzwonił do mnie. Nie był w stanie nawet mówić, ponieważ miał bandaże na głowie, rękach i ustach. Nadal powtarzał: „potrzebuję cię, by nagrywać” (…) był wręcz wściekły, że poszedłem i nie pomyślałem, że będzie chciał to robić. — wspomina Rich.

Realizator opowiedział dokładnie o współpracy z Offsetem, a prace nad płytą przebiegały, jak się okazało, w niecodziennych warunkach. Podczas gdy w jednym z pokojów miała rodzić Cardi B, drugi zarezerwowany był dla ekipy nagraniowej.

Kiedy wody [Cardi B] odeszły, powiedział mi, abym wbił i mieliśmy studio w szpitalnym pokoju. Musisz to zrozumieć, pracowaliśmy nad albumem. On [Offset] był naprawdę skupiony. Trochę zmęczony, ale wciąż szczęśliwy. — opowiada.

fot. kadr z klipu „Offset – Clout ft. Cardi B”, youtube.com/Migos ATL

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Znacie „Każdy ponad każdym” Sokoła? Bo Wini nie zna

Wini dał nam to o co nie prosiliśmy, ale tego potrzebowaliśmy - pokręcone rozmowy z największymi tuzami muzycznej branży, a nawet z ludźmi z kompletnie innych bajek - żeby wspomnieć choćby tę z prezydentem Szczecina. Tym razem kultowy prowadzący zaprosił do swojej kultowej gabloty Magierę - również kultowego, ale producenta. Starzy wyjadacze kojarzą go z duetu WhiteHouse, jeszcze starsi z F.F.O.D., a nowsi mogą z płyty Kaliego "Chudy Chłopak", "25_Godzin" Peji czy najnowszych dokonań Pokahontaz i Małpy.