Hip Hop,News

Offset najpotulniejszym piratem drogowym wśród raperów

Michał Fitz -
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

Offset najpotulniejszym piratem drogowym wśród raperów

Raperzy są chyba najbardziej popisującą się swoimi pieniędzmi grupą wśród bogaczy. Bez problemu noszą na co dzień limitowane i niezwykle drogie buty, na szyjach mają wielkie, ciężkie, ale przede wszystkim błyszczące łańcuchy. Do tego dochodzą jeszcze ekskluzywne sportowe samochody, którymi aż nie sposób nie pojechać szybko. Dobrze wie o tym Offset, który ostatnio nabroił w swoim Ferrari, ale wyszedł z tego obronną ręką.

TMZ podało, że członek Migos został zatrzymany przez policję w centrum Los Angeles, gdyż przekroczył prędkość w swoim nowiutkim Ferrari Superfast. Biorąc pod uwagę nazwę samochodu, moglibyśmy przypuszczać, że Offset wziął przykład z White’a 2115 i jechał “przez miasto 160”, ale według doniesień ledwo przekroczył dozwolone 55 km/h. W związku z tym, funkcjonariusz, który go zatrzymał, nawet nie wlepił mu mandatu. Jak podają świadkowie, Offset wcale nie musiał dopraszać się o jego brak czy negocjować jego unieważnienie w zamian za autograf. Podobno grzecznie przeprosił i posypał głowę popiołem.

Wyjątkowo potulne zachowanie Offseta nie jest jednak przypadkiem. Raper trzy miesiące temu został zatrzymany w Atlancie, gdzie nabroił znacznie bardziej. Naruszył kilka przepisów, dlatego w tamtym wypadku już nie obyło się bez mandatu. Tamta rozmowa z funkcjonariuszem była też zdecydowanie mniej przyjemna, gdyż obaj panowie byli względem siebie bardzo stanowczy, a Offset powiedział nawet policjantowi, że jego dzieci będą nim zawiedzione. Nam wydaje się, że jednak nie będą, bo ich tata wykonywał jedynie swoje obowiązki, by móc zapewnić byt rodzinie, którą notabene niedawno założył sam Offset. Może więc warto o niej pomyśleć następnym razem, gdy stopa trzymająca gaz zrobi się wyjątkowo ciężka.

fot. kadr z klipu “Offset – Clout ft. Cardi B (Official Video)”, YouTube.com/MigosATL

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Paluch: Często rola rapera w życiu codziennym bierze górę

Od wydania ostatniego albumu Palucha, “Czerwony dywan”, powoli mija rok. Raper przyzwyczaił nas do częstych premier, jednak w tym roku, zamiast solowego materiału, powinniśmy dostać pozycję od ekipy BOR. Jak informowaliśmy we wrześniu, grupa przez pięć dni na wspólnym wyjeździe intensywnie nad nią pracowała. Na nadchodzącym wydawnictwie pojawi się m.in. także Sarius – Paluch wyjaśnił różnicę między B.O.R. Records a BOR Crew.

Jest B.O.R. Records, gdzie są wydawane płyty graczy, którzy są w BOR Crew. Ale w BOR Crew są też gracze, którzy nie muszą wydawać w B.O.R. Records (…) w BOR Crew jest jak rodzina. Czasami jest ciocia, która cię wku#wia, ale generalnie jak się spotkacie na święta, no to tam coś jej powiesz, ale dobra, spoko

Przy tym przedstawia to, na co stawia BOR. Ich brzmienie jest raczej jednorodne, chociaż wszyscy mają wolną rękę i znajduje się u nich miejsce choćby dla takiego Szpaka. Mówi też, że da się pogodzić pieniądze z popularnością, bez konieczności wchodzenia w pop. W końcu to Paluch znalazł się w rankingu najchętniej słuchanych przez młodzież artystów.

Można robić muzykę taką, jak ja robię, raczej nie do radia i bliżej rapu, i zarabiać na tym konkretne pieniądze, i to się może nie gryźć

Ale popularność wcale nie jest dla niego najważniejsza, zwłaszcza, że wiąże się z dużym obciążeniem. Wypowiada się on także na temat kreacji młodych. Toleruje ekstrawagancję, chociaż sam by sobie na pewne zagrania nie pozwolił.

Nie wyobrażam sobie pożyczać ciuchów z Vitkaca, żeby później się lansować na klipie, że mam siana w ch#j (…) irytuje mnie to

I przyznaje, że mimo tego, że też hejtował Mezo, który zresztą ostatnio również był gościem Flinta, to należą mu się przeprosiny.

Też go gdzieś tam albo bezpośrednio, albo między wersami hejtowałem i do dziś uważam, że tamto, co robili wtedy, nie jest super. Natomiast jeśli chodzi o warsztat, czy to jak to było wyprodukowane, to jest to lepsze niż to, co dzisiaj wychodzi od wielu raperów i jest propsowane

Opowiada też trochę o poznańskiej scenie, konflikcie między Guralem a Slums Attack, oraz początkach swojej współpracy z Aifam.

Kiedyś przez przypadek spotkałem Wabera na wagarach i poszliśmy na dobre wino za 6.50, i nagle wyszło, że jest dobrym raperem (…) zrobiliśmy razem pierwsza płytę (…) przez Wabera dołączyłem do ekipy, a Mrokas i Waber byli jej członem (…) do dziś mam kontakt z nimi, bardzo miło wspominam ten czas

Marcin Flint pyta go również o to, jaki jest w rapie, a jaki na co dzień.

Często jest tak, że w domu jestem nieobecny (…) Łukasz i Paluch w rapie to jest jedna osoba. Nie mam tam jakiś wycieczek w stronę since fiction w moich numerach, natomiast życiowo często rola rapera w życiu codziennym bierze górę

fot. kadr z klipu “Paluch “”Mój Kościół” prod. APmg (OFFICIAL VIDEO)”, youtube.com/BORCREWOFFICIAL

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Zabójca 2Paca po latach w końcu może zostać aresztowany

Od śmierci Tupaca minęły w tym roku 23 lata, a jej sprawa wciąż nie została zamknięta. Przyczyną są w dużej mierze kwestie prawne, ale Greg Kading, były detektyw LAPD, który prowadzi śledztwo, oznajmił, że ma się to zmienić.

Parę dni temu rozmowie z KCAL9.com powiedział, że kiedy w 2009 Duane “Keffe D” Davis był przesłuchiwany w sprawie śmierci Biggie’ego Smallsa, przyznał się do udziału w zabójstwie Shakura, podczas gdy w pokoju znajdował się Keding. Wstępne oświadczenia Davisa były jednak chronione przez tzw. sesję „proffer”, podczas której dana osoba może udzielać informacji o przestępstwie bez wykorzystywania jej zeznań w sądzie.

Kading powiedział jednak, że tym, co nie podlega ochronie, są powiązane zeznania publiczne, których Davis dokonał w wywiadach radiowych oraz nowej książce sprzedawanej na Amazonie.

Chlubi się tym, zarabia na tym pieniądze i drwi z organów ścigania (…) nie wiem, dlaczego po tylu miesiącach nic nie zostało zrobione – mówi detektyw.

Uważa też, że ​​jedyną rzeczą, która zmieni sytuację w tej sprawie, jest zwiększona presja publiczna na policję w Las Vegas.

Raper zmarł 7 września 1996 roku, a za jego zabójstwo odpowiedzialny był Orlando Anderson. Strzał Davisa miał być niewystarczający, dlatego oddał on broń swojemu siostrzeńcowi. Ten został później zbity podczas innego przestępstwa.

[Orlando Anderson – przyp. red.] pochylił się, opuścił szybę i strzelił go niego – powiedział w wywiadzie Davis.

Mamy zatem nadzieję, że już wkrótce sprawa ostatecznie zostanie domknięta. Jeśli chcielibyście zagłębić się w nią bardziej, podrzucamy Wam świeży materiał, w którym m.in. Greg Kading przedstawia motywy zabójstw Tupaca oraz Biggie’ego, i to, jak wyglądało ich rozwiązanie! (KLIK)

fot. kadr z klipu “2Pac – Ghetto Gospel (Official Music Video)”, youtube.com/2Pac

Zostaw komentarz