Rap

Peja po latach robi prawo jazdy! Dlaczego dopiero teraz?

Bartłomiej Szelewa -
Rap - - Dodane przez Bartłomiej Szelewa

Peja po latach robi prawo jazdy! Dlaczego dopiero teraz?

W 2021 oprócz nowych projektów Magiery z Peją możemy spodziewać się na drogach nowego kierowcy. Peja zapowiedział, że będzie robił prawo jazdy, bo ma dość tego, że do tej pory woziła go jego żona.

„Będę robił prawko (…) nie może być tak, że żona jako jedyna w domu pełni obowiązki kierowcy (…) Rychu Taxi Driver – niedługo pewnie się odpalę”

Raper dodał prześmiewczo, że będzie mógł zacząć chwalić się drogimi autami na klipach, którymi będzie mógł prowadzić.

„Zacznę kupować auta, zacznę się wozić i będę wszystkie klipy miał przy samochodach albo będę je prowadził”

Co ciekawe, kiedyś w dissie na Peję Tede śmiał się z tego, że ten nie ma prawka.

„Nie masz prawka przez wojsko, bo jesteś głupkiem”

Peja odnosił się do braku prawa jazdy w wywiadzie w 2016 roku. Wspominał, że nigdy nie miał pociągu do motoryzacji. Dodał również, że miał już za sobą próby zdobycia uprawnień do kierowania pojazdów mechanicznych, które skończyły się niepowodzeniem.

„Jakieś 8 lat temu zapisałem się na kurs i nie dotrwałem nawet do egzaminu wewnętrznego. Jestem już chyba za stary na wykłady i tego typu rzeczy”

Warto przypomnieć, że rok 2020 był dla Peji bardzo intensywny. Wydał na rynek trzy nowe projekty, które przyjęły się z wielkim uznaniem w środowisku rapowym. Nowy rok może być jeszcze bardziej progresywny. Oprócz plakietki pozwalającej na prowadzenie samochodu, dostaliśmy informację o powstającej nowej płycie „Ricardo”.

fot. instagram.com/pejaslumsattack

Zostaw komentarz

Udostępnij
Rap
Czy Zibex musiał przebrać się za Jezusa, abyśmy go słuchali?

Zibex promując swój debiutancki album "XX", regularnie próbował zwrócić na siebie uwagę. Dwa miesiące przed premierą ujawnił okładkę, na której jako Jezus Chrystus przybity jest do krzyża, a teraz wypuścił rozwijający ten koncept teledysk. W międzyczasie wcielił się też w kreację Quebonafide, ale żadne z tych działań paradoksalnie nie było szeroko komentowane.

Lifestyle
Ta aplikacja niedługo będzie nr 1!
Clubhouse

Od lat na rynku mediów można zaobserwować pewną hegemonię. Wszystkie aplikacje proponują podobne funkcje, wzajemnie się sobą inspirując. Co jednak jeśli ta sytuacja się zmieni, a użytkownicy poczują powiew świeżości?